Creatosaur – serwis, którego nie mogę przestać scrollować
Jestem fanem pomysłów, w których pojawiają się narzędzia, ręcznie wybrane przez autora. Forma rekomendacji, jeśli uczciwa, to najlepsza opcja na znalezienie interesujących narzędzi. Właśnie tak jest z serwisem Creatosaur, którego scrolluje każdego dnia, nie mogąc przestać, sprawdzając i testując wszystkie polecane narzędzia, które przydadzą się każdemu z szeroko pojętej branży internetowej.
Przy okazji serwisu, który chciałbym Wam pokazać i zarekomendować, złapałem chwilę refleksji odnośnie narzędzi, z których korzystam. Patrząc tylko na samego DailyWeb, jest ich z pewnością literalnie kilkadziesiąt, licząc wszystkie pojedyncze wtyczki od zadań specjalnych, a nie licząc nawet customowego kodu, który na te potrzeby został stworzony.
Zauważyłem też, że bardzo płynnie przeszliśmy od narzędzi dostępnych zupełnie za darmo, do tych, za które przyjdzie płacić (czasem niemało), ale na całe szczęście nie było większych przypadków, w których byliśmy bardzo niezadowoleni z narzędzia, które nas sporo kosztowało. Może prócz CRM Monday, któremu nie można odmówić funkcjonalności i możliwości, który zwyczajnie się w naszym przypadku nie sprawdził do końca, a kosztował jak na nasze budżety – całkiem sporo.
Jedno jednak jest pewne, że w sieci jest pełno interesujących narzędzi, które dostępne są zupełnie za darmo, ale nigdy nie wypływają na tyle szerokie wody, by je odnaleźć. My np. odpaliliśmy ostatnio serwis z absolutnie darmowymi zdjęciami do użycia niekomercyjnego jak i komercyjnego: TechStock. Oczywiście zamierzamy wypłynąć ;-)
Wracając jednak do bohatera dzisiejszego artykułu, to wspomnianą ideę promocji interesujących, a często mało znanych narzędzi, mieli w głowie twórcy serwisu Creatosaur. Myśl przewodnia serwisu to:
Tools to help you build your next thing
W Creatosaur znajdziecie całą masę narzędzi, które mają Wam ułatwić codzienną pracę w świecie szeroko rozumianego Internetu. Znajdziecie tam zupełnie darmowe, ale i także płatne narzędzia, począwszy od hardych programistycznych rozwiązań, kończąc na pięknych i przyjemnych interfejsach narzędzi do marketingu. Wszystkie podzielone są na kategorie, co naturalnie ułatwia wyszukiwanie tego, co potrzebujecie.

Ja ostatnie kilka dni wertuje serwis i z ogromną ciekawością sprawdzam tony narzędzi, które w części trafiły już na krótką listę tych, które z pewnością sprawdzę w praktyce. Z tych ciekawszych propozycji, które udało mi się znaleźć, to np. Bear, świetne narzędzie, które służy jako notatnik obsługujący markdown dla środowiska operacyjnego od Apple. Innym narzędziem, które z pewnością przetestuje to Frase.io, do zarządzania treścią.
Jest tego oczywiście więcej, część narzędzi jest płatna, ale to zdecydowana mniejszość, natomiast widać, że w tym katalogu nacisk jest na jakość. Gorąco Wam polecam Creatosaur, a ja tymczasem wracam do scrollowania.
