12.05.2026 8:00

Złoty smartfon Trumpa może nigdy nie powstać i przyznają to sami twórcy

Zwolennicy Donalda Trumpa czekają na smartfon T1 już prawie rok i wygląda na to, że urządzenie może nigdy nie zadebiutować na rynku.

Trump Phone T1

W czerwcu ubiegłego roku pojawiły się zapowiedzi nie tylko startu sieci komórkowej Trump Mobile, ale także wydania nietuzinkowego smartfona. Model oznaczony jako T1 miał być wyprodukowany w Ameryce i cechować się solidną specyfikacją w rozsądnej cenie. Sprzęt wyróżniał się jednak głównie kolorem, bo według udostępnionych, swoją drogą bardzo amatorsko wyglądających, renderów smartfon miał być złoty, a na tylnej części obudowy znalazła się grafika nawiązująca do amerykańskiej flagi. T1 od początku budził kontrowersje i wątpliwości, bo nienajlepszej jakości materiały dawały do zrozumienia, że będziemy mieli do czynienia raczej z brandowanym chińskim urządzeniem, a dziennikarze i analitycy rynku podkreślali, że wyprodukowanie tego urządzenia w USA i sprzedaż za 500 dolarów jest niewykonalna.

Trump Phone T1 istnieje czy nie?

Na przestrzeni ostatnich miesięcy doszło do dużej zmiany jeśli chodzi o projekt T1. Twórcy zmodyfikowali opisy na stronie internetowej i teraz smartfon nie jest już wyprodukowany w USA, ale Zaprojektowany z myślą o amerykańskich wartościach. Co być może jeszcze ważniejsze, urządzenie dość znacząco zmieniło wygląd. Wyspa aparatów wygląda zupełniej inaczej, z pleców zniknęło wielkie T1. Została natomiast flaga oraz oczywiście kolor obudowy. W lutym, dziennikarzowi The Verge udało się porozmawiać z twórcami telefonu, którzy pokazali istniejący fizycznie prototyp urządzenia. Rzeczywiście wygląda on jak najnowszy render dostępny na stronie projektu. Nowa wersja ma być większa od pierwowzoru (ekran to AMOLED 6,78″ z odświeżaniem 120 Hz.

R E K L A M A
Trump Phone T1
Prototyp T1 pokazany dziennikarzowi The Verge w lutym 2026

Według zapowiedzi dostępnej cały czas na stronie, smartfon będzie wyposażony w potrójny aparat matrycami o rozdzielczościach odpowiednio 50 MP (aparat główny), 8 MP (szeroki kąt) i 50 MP (aparat z teleobiektywem). Bateria ma mieć pojemność 5000 mAh, sercem urządzenia będzie nieujawniony jeszcze konkretnie procesor Snapdragon 7, a całość działać będzie pod kontrolą systemu Android. Co niezwykle ciekawe, T1 ma także posiadać opartą o AI funkcję odblokowywania twarzą. Podczas wywiadu dla The Verge jeden z dyrektorów Trump Mobile stwierdził, że urządzenie będzie miał specyfikację dorównującą smartfonom z wyższej półki wycenionym na 1000 dolarów i dał do zrozumienia, że ci, którzy zdążyli już wpłacić depozyt utrzymają cenę na poziomie 499 USD, ale ze względu na lepszą specyfikację, pewnie nie uda się zachować tego poziomu dla kolejnych chętnych, jednak na ten moment, oficjalna cena wciąż wynosi $499.

Wpłata zaliczki w ramach przedsprzedaży zapewnia jedynie warunkową możliwość zakupu, o ile firma Trump Mobile zdecyduje się później, według własnego uznania, wprowadzić Urządzenie do sprzedaży.

Firma Trump Mobile nie gwarantuje, że: urządzenie zostanie wprowadzone do sprzedaży; uzyskane zostaną zezwolenia organów regulacyjnych (w tym zezwolenie FCC); zapewniona zostanie certyfikacja operatora; produkcja zostanie rozpoczęta lub będzie kontynuowana; ani że dostawa nastąpi w określonym terminie.


Samsung eksperymentuje z holograficznymi wyświetlaczami, które mogą niedługo zagościć w smartfonach

Samsung eksperymentuje z holograficznymi wyświetlaczami, które mogą niedługo zagościć w smartfonach

Technologia wyświetlaczy Samsung robi wrażenie. Właśnie dowiedzieliśmy się o kolejne, bardzo ciekawej technologii, która może zrewolucjonizować wyświetlanie obrazu na smartfonach. Samsung Display, czyli oddzielna firma w grupie, która zajmuje się…

Smartfon miał w połowie marca przejść certyfikację w sieci T-Mobile, a chwilę później pierwsi nabywcy mieli otrzymać swoje urządzenia. Nic takiego się jednak nie stało. Zamiast tego, w pierwszych dniach kwietnia na stronie Trump Mobile opublikowano nową wersję regulaminu preorderu, w którym jasno stwierdzono, że Trump Mobile może w dowolnej chwili znać, że telefon jednak nigdy nie pojawi się na rynku. Jak widać, pomimo deklaracji z lutego o rzekomym zatwierdzeniu przez FCC, T1 cały czas czeka na zielone światło od amerykańskiego regulatora. Dodatkowo niepodniesiona mimo zapowiedzi cena urządzenia daje do myślenia i należy założyć, że premiery T1 nie doczekamy się nigdy. Oczywiście w takim wypadku ci, którzy wpłacili 100 dolarów depozytu dostaną pieniądze z powrotem. Myślę, że dla wszystkich, którzy od czerwca ubiegłego roku czekają na swój egzemplarz złotego smartfona będzie to jednak marna pociecha.