YouTube poinformował o przekroczeniu istotnego kamienia milowego dla swoich planów Premium, przekraczając próg 100 milionów subskrybentów na całym świecie.

YouTube to serwis internetowy założony 14 lutego 2005 roku i należący aktualnie do Google. Pozwala na udostępnianie, oglądanie i komentowanie filmów. Co ważne, aktualnie uznawany jest za drugi najpopularniejszy serwis społecznościowy na świecie (po Facebooku).

//dzisiaj na dailyweb

YouTube Premium debiutował jako YouTube Red 28 października 2015 roku. Początkowo był dostępny tylko w Stanach Zjednoczonych, Australii, Meksyku, Nowej Zelandii i Korei Południowej. W Polsce usługa zadebiutowała 15 maja 2019 roku, ale już pod nazwą Premium, która funkcjonuje na rynku od 2018 roku. Dzięki subskrypcji YouTube Premium możecie oglądać filmy bez reklam, pobierać filmy do oglądania offline, a także odtwarzać treści w tle podczas korzystania z innych aplikacji. Subskrypcja YouTube Premium obejmuje YouTube Music Premium.

YouTube Premium – 100 milionów wkurzonych?

Wprawdzie YouTube Premium to nie tylko brak reklam w tym serwisie, lecz także między innymi wyższa jakość przesyłania strumieniowego oraz odtwarzanie i pobieranie wideo w tle. Odnoszę wrażenie wrażenie, że to właśnie ten pierwszy element oferty jest kluczowy. Korzystałem czasem z serwisu YouTube w celach niezobowiązującej rozrywki niskich lotów lub jako w pełni kontrolowanego dystraktora w pracy. Od jakiegoś czasu jednak musiałem znaleźć inne serwisy do zaspokojenia tych potrzeb, bo liczba reklam na YouTube przypomina najlepsze czasy telewizji Polsat. 

YouTube-zwolnił

Nie ma więc mowy o puszczeniu długiej playlisty z muzyką do pracy z pominięciem przerw na nachalne reklamy. Serwis wprowadził także bata na osoby, które korzystają z serwisu jak z radia oraz coraz skuteczniejsze blokady skryptów do blokowania reklam. Efektem tego jest to, że z serwisu nie da się praktycznie korzystać z większością adblocków. Marcin odkrył ostatnio nawet, że YouTube niebywale zwalnia, gdy mamy włączoną wspomnianą wtyczkę.

Wszystko to sprawia, iż YouTube stał się praktycznie nieużywalny bez wersji Premium. Być może właśnie stąd bierze się sukces serwisu, czyli 100 milionów subskrypcji. Z taką liczbą YouTube wciąż pozostaje w tyle za Netflixem (około 260 miliona subskrybentów) i Spotify (226 milionów płatnych subskrybentów) czy nawet platformą Disney Plus, która w zeszłym roku przekroczyła granicę 150 milionów. Trudno jednak porównywać te serwisy, gdyż oferują zupełnie inną twórczość.

Głównym źródłem przychodów YouTube są nadal reklamy, a nie subskrypcje. Stały wzrost YouTube Premium i YouTube Music oznacza jednak, że będą one odgrywać ważną rolę w przyszłości platformy. Mam jednak nadzieję, że Google ma na ich wzrost inny pomysł, bo obrzydzanie do krańca możliwości wersji darmowej jest kiepskie. Co sądzicie o serwisie YouTube? Korzystacie z wersji Premium czy zmagacie się z reklamami?