Xiaomi, które kopiowało rozwiązania liderów rynku to przeszłość. Teraz Xiaomi jest pionierem i popycha technologię stosowaną w urządzeniach przenośnych do przodu.

Pod wieloma względami Xiaomi dzierży tytuł króla specyfikacji. Nie dość, że ich flagowce przeważnie mają najnowsze procesory, to gwarantują wiele smaczków nieosiągalnych dla innych urządzeń. Pisząc to mam na myśli ładowanie przewodowe 120 W, bezprzewodowe 67 W albo kamerę przednią ukrytą pod wyświetlaczem. Poza tym możemy zaobserwować mocny rozwój w inncyh dziedzinach, jak chociażby niedawno zaprezentowany Cyberdog.

Co następne? Xiaomi stawia na 4K w smartonach

ekran 4k xiaomi

GSM Arena zauważyła wśród certyfikowanych urządzeń na TENAA model o numerze 2109119BC. Numer kodowy na razie niewiele mówi, ale doszukano się powiązania z Xiaomi CC11 Pro. Tak czy inaczej, posiada on wyjątkowo imponującą specyfikację wyświetlacza.

To tajemnicze urządzenie ma być wyposażone w 6,55-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości 4K (3840 pikseli x 2160 pikseli) i zaokrąglonych krawędziach. Choć sama rozdzielczość 4K w telefonie wystąpiła już chociażby w modelu Z5 Premium, Xiaomi może nadać jej charakter standardu dla przyszłych flagowców.

Poza wysoką rozdzielczością, w raporcie znaleziono informacje o pozostałych podzespołach. Informacja o procesorze ograniczona jest na razie do określenia liczby rdzeni – osiem. Wiadomo jednak, że będzie on współpracować z RAM od 6 do 12 GB oraz pamięcią wewnętrzną od 64 do 512 GB.

Zastosowana bateria będzie miała pojemność jedynie 4500 mAh. Jak dla mnie przy takiej specyfikacji i takiej baterii szybkie ładowanie to mus. Zastanawiająca jest również kwestia częstotliwości odświeżania, która aktualnie jest kluczowym elementem specyfikacji większości smartfonów. 4K i 120 Hz brzmi jak bajka, ale być może Xiaomi odważy się na coś tak szalonego.

Nie jestem pewny, czy czuję potrzebę posiadania 4K w ekranie poniżej 7″. Jestem świadom, jaki ogrom energii będzie on potrzebował przy odświeżaniu 120 Hz albo więcej. Na pewno jednak znajdą się osoby, które za wszelką cenę będą chciały posiadać bezsprzecznie najwyższą możliwą specyfikację. Dla takich osób premiera nieznanego jeszcze urządzenia będzie wydarzeniem równym z Gwiazdką.


Posłuchaj nas!