10.04.2026 8:00

TCL wprowadza na rynek smartfon z najnowszej generacji ekranem NXTPAPER

TCL, marka znana głównie z produkcji telewizorów wprowadza właśnie na rynek TCL NXTPAPER 70 PRO, smartfon z rewolucyjnym ekranem, który nie męczy wzroku i wygląda jak e-ink.

TCL NXTPAPER 70 PRO

Kilka dni temu Bigme zapowiedziało rychłą premierę urządzenia z dwoma wyświetlaczami jednocześnie, ekranem LCD oraz kolorowym e-ink. Choć nie możemy stwierdzić tego z całkowitą pewnością, ten smartfon najprawdopodobniej będzie miał po prostu dwa wyświetlacze, jeden zamontowany na froncie, a drugi z tyłu obudowy. Rozwiązaniu od TCL przyświecają podobne cele – ochrona wzroku użytkowników przed niebieskim światłem oraz rozpraszającym charakterem tradycyjnego ekranu przy zachowaniu możliwości pełnego wykorzystania zalet ekranu e-ink. NXTPAPER przemawia do mnie zdecydowanie bardziej niż koncepcja smartfona z dwoma osobnymi ekranami, dlatego z ciekawością patrzę na TCL NXTPAPER 70 PRO.

TCL NXTPAPER 70 PRO debiutuje w USA

Ekran NXTPAPER, który wymyślili Chińczycy z TCL to bardzo ciekawe rozwiązanie, które łączy w sobie cechy tradycyjnego wyświetlacza smartfona z charakterystyką e-ink w jednym panelu. Powierzchnia NXTPAPER jest, jak ma to miejsce w przypadku czytników ebooków czy smartfonów wyposażonych w tego rodzaju wyświetlacz, matowa. Ma to tę zaletę, że urządzenie nie zbiera odcisków palców i nie odbija światła. Nie powstają więc odbicia, które w słoneczne dni obniżają czytelność zwykłego ekranu i mówiąc kolokwialnie rażą oczy. Co więcej, TCL ma dowody na to, że opracowany przez firmę NXTPAPER emituje mniej niebieskiego światła w porównaniu do klasycznych ekranów co wpływa nie tylko na zmęczenie oczu, ale także ogranicza negatywne skutki używania smartfona tuż przed pójściem spać.

TCL NXTPAPER 70 PRO

Innowacja polega na tym, że ten ten specjalny wyświetlacz można w jednej chwili przełączyć pomiędzy trybem normalnego ekranu (6.9″ IPS LCD FHD+ 120Hz 1080x 2340) i aż trzema wersjami Paper Mode. Do zmiany charakterystyki służy dedykowany, fizyczny przycisk zamontowany z boku obudowy. W trybie papieru, są do wyboru trzy kategorie: Max Ink dedykowany czytaniu książek i artykułów, czarnobiały Ink Paper oraz Color Paper. Producent deklaruje, że w trybie Max Ink Mode smartfon może pracować nawet tydzień bez ładowarki (bateria ma 5200 mAh). Z dostępnych w sieci nagrań wynika, że faktycznie NXTPAPER wygląda jak e-papier i do złudzenia przypomina e-ink.

TCL NXTPAPER 70 PRO

Rozwiązanie TCL to zdecydowanie najciekawsze podejście do tematu smartfonów z ekranami e-ink z jakim się spotkałem. Nie ma tu mowy o kompromisach, co do jakości wyświetlanego obrazu, a dodatkowa wydajność potrzebna by płynnie obejrzeć jeden film, czy zrobić sobie krótką przerwę na grę jest dostępna momentalnie po przełączeniu przycisku. Sam, gdybym miał korzystać z TCL NXTPAPER 70 PRO, pewnie w przeważającej części używałbym trybu Color Paper. Smartfon debiutuje też w świetnej cenie, która na stronie producenta wynosi 300 dolarów (około 1100 złotych). Problem w tym, że póki co urządzenie jest dostępne w Stanach Zjednoczonych. Co do reszty specyfikacji, to mamy tu do czynienia raczej ze średniakiem z wątpliwą ilością pamięci operacyjnej.

TCL NXTPAPER 70 PRO

Sercem urządzenia jest układ MediaTek Dimensity 7300, który napędza znaną w naszym kraju Motorolę Edge 50 Neo i oczywiście nie jest to zły chip, ale przy bardziej wymagających zadaniach może brakować mu nieco mocy. Jeśli chodzi o pamięć, to na dane przewidziano 128 GB z możliwością rozszerzenia do 2 TB przy pomocy karty microSD, natomiast podstawowa wersja TCL NXTPAPER 70 PRO ma niestety tylko 8 GB RAM, chociaż, na karcie produktu producent pisze, że smartfon może mieć nawet 24 GB. W tabeli ze specyfikacją próżno jednak szukać szczegółów na ten temat. Smartfon pochwalić się może certyfikatem odporności zgodnie z normą IP68, aparatem z matrycą o rozdzielczości 50 MP oraz wbudowanymi funkcjami AI.

Mam nadzieję, że TCL NXTPAPER 70 PRO trafi do Europy w cenie, jaką zaoferowano amerykańskim abonentom (smartfon można kupić w T-Mobile za 200 dolarów) i będzie nam dane go przetestować, bo rozwiązanie NXTPAPER, ekranu którego tryb można wygodnie przełączać w zależności od potrzeb wydaje się idealnym rozwiązaniem dylematu pod tytułem klasyczny LCD czy e-ink. Obawiałbym się jedynie skromnej ilości RAM, bo apetyt systemu Android 16 może być większy niż podstawowe 8 GB.