Wsiadasz do kolejki górskiej? Nie zabieraj ze sobą iPhone 14
Brzmi enigmatycznie, prawda? To jednak dość poważna sprawa wbrew pozorom. Otóż okazuje się, że iPhone 14 na kolejkach górskich dzwoni pod numer alarmowy.
Bardzo interesujące doniesienia płyną z amerykańskiej prasy, otóż okazuje się, że funkcja Crash Detection, zaimplementowana w iPhone 14 nie działa do końca tak, jak powinna. Otóż idea tej funkcji była dość prosta, w sytuacjach, w których dochodzi do wypadku, automatycznie informowane są służby. Niestety w praktyce okazuje się, że nie działa ona tak, jak powinna, a szczególnie na kolejkach górskich. Funkcja myli gwałtowane ruchy podczas przejażdżki z wypadkiem, tym samym informując służby, wykonując automatyczne połączenia alarmowe.
Crash Detection został przedstawiony w ubiegłym miesiącu, a mechanizm jest dość prosty. Jeśli żyroskop wykryje gwałtowny i nienaturalny ruch (jak np. w przypadku wypadku samochodowego), wówczas uruchomi odliczanie i 20 sekundach, jeśli odliczanie nie zostanie zatrzymane, powiadomi służby o wypadku.
Since the iPhone 14 went on sale, the 911 dispatch center near Kings Island amusement park has received at least six phones calls saying:
“The owner of this iPhone was in a severe car crash…”
Except, the owner was just on a roller coaster.
🆕 by me: https://t.co/hp1fHZBIf6 pic.twitter.com/i0lZPoWzGz
— Joanna Stern (@JoannaStern) October 9, 2022
Powyższy materiał prezentuje przykładowe połączenie, które wykona iPhone i poinformuje służby o wypadku i współrzędnych, pod którymi znajduje się potencjalna ofiara wydarzenia. Czy problem jest wielki? Otóż z pewnością to może być problem, ale jego skala nie jest wielka. The Wall Street Jorunal powołując się na jeden z parków rozrywki zlokalizowany w Stanach Zjednoczonych Kings Islands, takich połączeń pojawiło się… 6 od momentu premiery iPhone 14.
To nie jest ogromna skala, ale z pewnością jest to trend do sprawdzenia przez Apple. Oczywiście najprostszym i sprawnym pomysłem najpewniej będzie niezabieranie smartfona ze sobą na kolejkę górską, pomijając połączenia alarmowe, po prostu łatwo można go tam stracić.
