Premiera Dying Light 2 już w na początku przyszłego miesiąca. Z tej okazji twórcy podają coraz więcej informacji na temat gry. Ostatnio dowiedzieliśmy się między innymi, że jeszcze przed premierą otrzymamy materiały z rozgrywki na poprzedniej generacji konsol. Teraz poznaliśmy kolejne szczegóły – wyjątkowo niezwiązane z kwestiami technicznymi.

Dying Light 2 zapewni ponad 500 godzin rozgrywki

Odpowiedzialne za Dying Light 2 studio Techland poinformowało na Twitterze, że pełne przejście gry zajmie co najmniej 500 godzin. Czas ten został porównany do długości spaceru z Warszawy do Madrytu, który trwa zaledwie 34 godziny dłużej. Jest to wynik co najmniej imponujący, szczególnie w porównaniu do innych dużych gier.

R E K L A M A

Przykładowo przejście Wiedźmina 3 na 100% zajmuje średnio 180 godzin. Mamy więc do czynienia z czasem prawie trzykrotnie mniejszym. Godzinę krócej od Wiedźmina 3 zajmie pełne ukończenie Red Dead Redemption 2, a gry takie jak Horizon: Zero Dawn czy GTA V to kolejno 78 i 83 godziny które musimy przeznaczyć na dopięcie ich na ostatni guzik.

Naturalnie pojawia się więc pytanie w jaki sposób Techland osiągnął tak długi czas rozgrywki. Trudno oczekiwać 500 godzin fabularnych zadań, bo w zasadzie ich przygotowanie zajęłoby pewnie całe wieki. Możemy już jednak całkowicie odrzucić taki scenariusz, bo studio podało też czas potrzebny na ukończenie samej fabuły.

Kampania fabularna wraz z zadaniami pobocznymi potrwa około 70-80 godzin. Skąd więc pozostałe 420-430h? Prawdopodobnie chodzi o mniejsze lub większe aktywności dostępne w otwartym świecie w stylu „pójdź tam, przynieś to itd.”. Oprócz tego zapewne spory wkład w owe 500 godzin ma duża liczba dostępnych w grze broni i innych elementów wyposażenia, czym ostatnio chwalili się twórcy.

Pojawiają się też głosy, że być może jest tego wszystkiego za dużo. Miejmy jednak nadzieję, że w świecie gry nie spotkamy zbyt wielkiego bałaganu i dodatkowe aktywności nie będą zbyt inwazyjne dla tych, którzy nie będą zainteresowani ich wykonywaniem. Póki co pozostaje czekać na kolejne przedpremierowe informacje o Dying Light 2 – a jestem przekonany, że jeszcze trochę ich dostaniemy.