Sennheiser zachwycił nas swoimi premierami w Las Vegas. Pokazał trzy modele słuchawek – topowe Sennheiser MOMENTUM True Wireless 4, ulepszone ACCENTUM Plus z ANC oraz MOMENTUM Sport, które wykryją temperaturę i tętno!

Serio! To bardzo konkretna aktualizacja sprzętu. Niedawno testowaliśmy model ACCENTUM i brakowało nam w nich ANC — nowa wersja Plus rozwiązuje ten problem. Pojawił się też model stworzony z myślą o aktywności sportowej MOMMENTUM Sport, który zadziwia zdolnościami biometrycznymi.

//dzisiaj na dailyweb

Wisienką na torcie jest Sennheiser MOMENTUM True Wireless 4. To kolejna propozycja flagowych słuchawek firmy, które w tym wydaniu podnoszą poprzeczkę konkurencji i stawiają na perfekcyjny dźwięk.

Sennheiser MOMENTUM True Wireless 4

Sennheiser nie zmienił formy tych słuchawek, co bardzo mnie cieszy, bo bardzo ją lubię. Firma chwali się za to tuzinem ulepszeń i znacznie lepszą jakością dźwięku. Bez wątpienia to zasługa nowej platformy Qualcomm S5 Sound Gen 2 i technologii Snapdragon Sound dla bezstratnej jakości dźwięku aptX i bardzo niskich opóźnień. Co ważne, są to jedne z pierwszych słuchawek na rynku z Bluetooth 5.4.

Sennheiser MOMENTUM True Wireless 4

Słuchawki obsługują Auracast (czyli przesyłanie dźwięku „jeden do wielu”). Mają też przeprojektowaną antenę, która zapewnia jeszcze lepszą ciągłość sygnału. Ulepszono też adaptacyjne ANC oraz system zasilania i akumulator.

Słuchawki Sennheiser MOMENTUM True Wireless 4 mogą pochwalić się ciągłą pracą przez 7,5 godziny. Etui posiada możliwość bezprzewodowego ładowania oraz USB-C do szybkiego ładowania.

Słuchawki Sennheiser MOMENTUM True Wireless 4 będą dostępne w trzech kolorach: czarnej miedzi, metaliczno-srebrnym i grafitowym. Słuchawki trafią do przedsprzedaży już 15 lutego. Cena to 299,95 dolarów (około 1185 zł).

Sennheiser MOMENTUM Sport

Gdyby nie to, że uwielbiam serię MOMENTUM, napisałbym, iż to najciekawszy z zaprezentowanych modeli. Wiele osób faktycznie tak stwierdzi. Sennheiser MOMENTUM Sport to model oczywiście stworzony dla osób aktywnych. Słuchawki zostały tak wyprofilowane, aby nie wypadały z ucha nawet podczas energicznych treningów. Słuchawki wyróżniają się normą IP55, a etui spełnia normę IP54 – wspiera ładowanie bezprzewodowe oraz szybkie poprzez USB-C (do 45 minut odtwarzania po zaledwie 10 minutach ładowania). Czas pracy słuchawek to 6 godzin, ale dzięki etui możemy mówić już o 24.

Sennheiser MOMENTUM Sport

Sennheiser MOMENTUM Sport zostały całkowicie przeprojektowane. Nowy jest przetwornik dźwięku, który pozwala na lepszą jakość dźwięku. Słuchawki wspierają teraz adaptacyjny system ANC. Zdecydowano się również zwiększyć pasywną izolację słuchawek, która ma zminimalizować hałas kroków, oddychanie i inne rozpraszające uwagę odgłosy naszego ciała. Wkładki douszne mają akustyczny kanał reliefowy i półotwartą konstrukcję.

 

Najlepsze jednak na koniec. Sennheiser jako jeden z pierwszych producentów zastosował funkcję, o której wielokrotnie plotkowało się w przypadku konkurencji. Chodzi tu o biometrię — czujniki fotopletyzmografii (jak w smart zegarkach) oraz dodatkowy czujnik temperatury ciała. Pozwoli to udostępniać dane w konkretnych aplikacji, takich jak Apple Watch/Health, Garmin Watch/Connect, Strava, Peloton i innych. Dodatkowo Sennheiser MOMENTUM Sport to kolejny producent, który wykorzystuje zaawansowane algorytmy od firmy Polar. Pozwalają one analizować udostępnione dane. Dzięki współpracy z aplikacją Polar Flow otrzymujemy więc dostęp do niesamowitych możliwości analitycznych.

Sennheiser MOMENTUM Sport trafi do sprzedaży 9 kwietnia. Słuchawki dostępne będą w trzech kolorach: czarnym, oliwkowym oraz metaliczno-szarym. Cena będzie wynosić 329,95 dolara (około 1300 zł).

Sennheiser ACCENTUM Plus

Nowe ACCENTUM Plus to rozwojowa wersja modelu, który ostatnio testowaliśmy. Słuchawki z tej serii stawiają za cel przyniesienie jakości dźwięku i dobrego wykonania, ale za znacznie mniejsze pieniądze. W mojej recenzji pisałem, że sztuka ta się naprawdę udaje. Czym różni się od nich nowa wersja Plus?

Sennheiser ACCENTUM – świetne brzmienie, wygoda i aż 50 godzin odtwarzania [recenzja]

ACCENTUM Plus wspierają adaptacyjne ANC. Aktywna redukcja szumu to coś, czego brakowało poprzednikowi, a teraz Sennheiser proponuje nam również i tę funkcję.

Sennheiser ACCENTUM Plus

Słuchawki wspierają Bluetooth 5.2 i cechują się wyjątkowym i ciekawym brzmieniem. Obsługują wiele kodeków – w tym aptX Adaptive. Bateria nadal pozwala na aż 50 godzin pracy. Nausznik z obsługą dotyku, podobnie jak we flagowej serii MOMENTUM, oferuje intuicyjne sterowanie funkcjami.

Sennheiser ACCENTUM Plus

Nowy ACCENTUM Plus stawia na pierwszym miejscu jakość słuchania. Słuchawki Bluetooth 5.2 podkreślają wyjątkową jakość dźwięku, żywotność baterii i wszechstronną łączność. Mowa tutaj o obsłudze wszystkich popularnych kodeków (w tym aptX Adaptive), co zapewnia optymalny dźwięk bez względu na to, gdzie zdecydujesz się z nich korzystać. Jakby nie patrzeć, to aż 50 godzin dźwięków na jednym ładowaniu. Nausznik z obsługą dotyku — również używany we flagowej serii MOMENTUM — oferuje intuicyjne sterowanie funkcjami bez konieczności wyszukiwania przycisków lub zagłębiania się w menu.

Sennheiser ACCENTUM Plus będzie dostępny w beżowej i czarno-białej kolorystyce. Do sprzedaży trafi 20 lutego, a cena tego modelu to 229,95 dolarów (około 910 zł).