Od kilku dni przedpremierowo miałem okazję testować słuchawki Sennheisera z topowej serii Momentum True Wireless – tym razem z cyfrą cztery.

Sennheiser to niemiecka firma produkująca słuchawki, zestawy słuchawkowe, mikrofony i systemy audio. O sprzętach Sennheisera pisaliśmy już wielokrotnie, testując wiele z nich.

//dzisiaj na dailyweb

Momentum True Wireless 4 to zaprezentowane przez Sennheisera podczas targów CES w Las Vegas, flagowe słuchawki, które w tym wydaniu podnoszą poprzeczkę konkurencji i stawiają na perfekcyjny dźwięk.

Sennheiser Momentum True Wireless 4 – unboxing

Dzięki miękkim silikonowym wkładkom dousznym, w wielu rozmiarach, możecie cieszyć się doskonałym dopasowaniem, które zapewnia uczucie komfortu nawet podczas długich sesji odsłuchowych

W niewielkim kartonowym pudełku, poza samymi słuchawkami, zapakowanymi w etui ładujące, znajdziemy cztery zestawy adapterów dousznych (XS/S/M/L), trzy zestawy pierścieni dousznych (S/M/L), kabel ładujący USB-C oraz krótka instrukcja obsługi i przewodnik bezpieczeństwa. Jak chwali się Sennheiser, True Wireless 4 to najbardziej ekologiczne, prawdziwie bezprzewodowe słuchawki douszne, jakie kiedykolwiek zrobili. Widać to chociażby po zmniejszeniu opakowania o 53% objętości i 49% wagi w porównaniu z pierwszą generacją słuchawek.

Momentum True Wireless 4 – wygląd i jakość wykonania

Słuchawki Momentum True Wireless 4 można kupić w trzech wersjach kolorystycznych: copper (miedziany), black graphite (grafitowy) i metalic silver (metaliczny srebrny). Ja do testów otrzymałem te ostatnie. Wyglądają one naprawdę bardzo dobrze, a połączenie białej kolorystyki ze srebrnym matowym frontem bardzo mi odpowiada. Wielbiciele nowinek mogą być zawiedzeni, że słuchawki niewiele różnią się od poprzedniej odsłony modelu, jednak zmiana dla samej zmiany, nie ma sensu.

Momentum True Wireless 4 – wygląd i jakość wykonania
Momentum True Wireless 4 wyglądają naprawdę bardzo dobrze, a połączenie białej kolorystyki ze srebrnym matowym frontem bardzo mi odpowiada.

Nie można mieć także zastrzeżeń do wykonania i jakości użytych materiałów, zarówno jeżeli chodzi o same słuchawki, jak i etui ładujące. To ostatnie zamyka się z przyjemnym kliknięciem, a dość silny magnes sprawia, że nie musimy się obawiać, że etui otworzy nam się w plecaku czy kieszeniach. Samo etui, pokryte przyjemnym w dotyku materiałem, jest bardzo solidne i sprawia dobre wrażenie.

Momentum True Wireless 4 – bateria i czas ładowania

Słuchawki wyposażono we wbudowane akumulatory litowo-jonowe, o pojemności~75 mAh, dla słuchawek i ~820 mAh dla etui ładującego. Całość zapewniać ma do 30 godzin odtwarzania. Producent bezpośrednio nie określa, ile słuchawki wytrzymują, bez chowania ich do etui. Wcześniej, w doniesieniach z targów CES, mogliśmy przeczytać o 7,5-godzinnej ciągłej pracy. Z moich obserwacji wynika, że w normalnym użytkowaniu możemy zbliżyć się do tego wyniku.

Producent zachwala, że dzięki szybkiemu bezprzewodowemu ładowaniu Qi, 8 minut ładowania baterii zapewnia 1 godzinę odtwarzania. To naprawdę bardzo dobry wynik. Doceniam szybkie ładowanie, bo nie ma nic gorszego, niż rozładowane słuchawki, w długiej podróży czy pracy zdalnej w niesprzyjających warunkach.

Momentum True Wireless 4
Po wyjęciu słuchawek Momentum True Wireless 4 z etui ładującego, mogą one pracować nawet 7,5 godziny

Momentum True Wireless 4 – dźwięk i anc

Sennheiser zapewnia, że słuchawki mają najlepsze w swojej klasie brzmienie dzięki bezstratnej jakości dźwięku. Trzeba przyznać, że jakość dźwięku i jego odwzorowanie jest na świetnym poziomie. Zastosowany w słuchawkach system przetworników TrueResponse gwarantuje wrażenia dźwiękowe najwyższej klasy z mocnym basem i wyrafinowanowanymi wysokimi tonami. Czwartej odsłonie słuchawek Momentum True Wireless niestraszne zarówno muzyka klasyczna i jazz jak i rap czy bassowa elektronika. W przeciwieństwie do poprzednika, w nowych słuchawkach pojawił się Qualcomm S5 Sound Gen 2 oraz technologia Snapdragon Sound Technology dla aptX Loossless.

Bardzo przyjemnie zaskoczył mnie adaptacyjny ANC. System rzeczywiście efektywnie wycina niepożądane dźwięki, nie wpływając negatywnie na jakość odtwarzanej muzyki. ANC automatycznie dostosowuje także stopień redukcji szumów do otoczenia, a sposób jego działania możemy ustawić w aplikacji Smart Control.

R E K L A M A

Sennheiser Momentum True Wireless 4 2
. Trzeba przyznać, że jakość dźwięku i jego odwzorowanie jest na świetnym poziomie.

Aplikacja Smart Control i połączenie

Słuchawki Momentum True Wireless 4 obsługiwać możemy przez aplikację Smart Control. Pozwala ona na aktualizację softu, regulowanie barwy dźwięku dzięki equalizerowi, dostosowanie ANC czy wreszczie konfigurację sterowania słuchawkami. Aplikacja jest bardzo przejrzysta i łatwa w obsłudze. Choć jest to zalecane, aplikacja nie wymaga zakładania konta, co z pewnością dla wielu będzie zaletą.

Słuchawki Momentum True Wireless 4 to jedne z pierwszych słuchawek, wyposażonych w Bluetooth 5.4, więc jeżeli słuchacie muzyki z telefonu, to on będzie tu wąskim gardłem. Słuchawki obsługują Auracast (czyli przesyłanie dźwięku „jeden do wielu”). Mają też przeprojektowaną antenę, która zapewnia jeszcze lepszą ciągłość sygnału.

Momentum True Wireless 4 werdykt

Sennheiser Momentum True Wireless 4 to świetne, bardzo dobrze wykonane słuchawki, które mogą się podobać. Zarówno brzmienie, jak i ANC są tutaj na bardzo wysokim poziomie. Na specjalne wyróżnienie zasługuje bateria, która pozwoli Wam na przesiedzenie prawie 8 godzin w pracy, bez konieczności odkładania słuchawek do etui ładującego. Słuchawki wyceniono na 1 299 złotych, więc niemało, jednak mógłbym zamienić na nie swoje airpodsy i szkoda, że będę musiał je odesłać.