Predator Helios Neo 16S AI czyli path tracing w smukłym i lekkim laptopie? Sprawdziliśmy, jak DLSS 4.5 zmienia 007 First Light
Predator Helios Neo 16S AI to smukły laptop, który jest przełomem w świecie imersyjnej rozgrywki. Sprawdzamy jakie granice przekracza grafika na tym laptopie w grze 007 First Light.
To niesamowite jak daleką drogę przeszliśmy w oczekiwaniu na realistyczną, złożoną, szczegółową i imersyjną grafikę w grach. Jeszcze ciekawsze jest jednak to, że obecnie, aby osiągnąć maksymalną jakość, wcale nie potrzebujemy już wielkich i drogich desktopów. Dziś możliwe jest to dzięki laptopowi z kartą graficzną NVIDIA® GeForce RTX™ 5070 Ti.
Przełom w grafice i w świecie laptopów
Rok 2026 można uznać za przełomowy dla grafiki na laptopach i wystarczy tu wspomnieć zaledwie o jednej, niepodważalnej kwestii. Obsługa path tracing w końcu została zdemokratyzowana, a wsparcie dla tej technologii zapewniają nie tylko wielkie desktopy i najmocarniejsze laptopy, ale nawet tak smukłe i przystępne konstrukcje jak Predator Helios Neo 16S AI. Warto powiedzieć sobie jednak w tym miejscu więcej o samej technologii.

Dorastałem w latach 90. i to właśnie wtedy grafika komputerowa przechodziła rewolucje. W świecie graczy dostaliśmy wtedy pierwsze gry, które wykorzystywały grafikę 3D tworzoną w wyniku prostej rasteryzacji gdzie siatki scen, postaci i obiektów w grze były stworzone z geometrycznych trójkątów, na które nakładano tekstury. Rozwój technologii wprowadził następnie shadery, czyli małe instrukcje w grze, które generowały złożone efekty powierzchni jak odbicia, cienie lub mgły i dymy.
Rewolucja, która zaczęła się znowu kilka lat temu na naszych oczach. Z przemysłu filmowego, do gier przeniesiono technologię ray tracing. Śledzi ona promienie światła od kamery do obiektów w scenie, symulując odbicia i cienie bardziej jak w prawdziwym świecie. To jednak nie koniec.

Prawdziwy przełom przyniósł jednak path tracing. Klasyczny ray tracing zwykle odpowiada za wybrane efekty, takie jak odbicia, cienie czy globalna iluminacja. Path tracing idzie o krok dalej – symuluje drogę światła w całej scenie, dzięki czemu wszystkie te zjawiska wynikają z jednego, spójnego modelu oświetlenia
Na początku renderowały go mocarne superkomputery w studiach filmowych. Jakiś czas temu technologia trafiła do świata gier — potrzebne były jednak do tego turbo wydajne komputery stacjonarne. W 2026 wreszcie doczekaliśmy się demokratyzacji tej technologii, która w końcu trafia nawet do smukłych laptopów. Taką możliwość otrzymaliśmy dzięki kartom graficznym NVIDIA® Blackwell.
Czym jest NVIDIA® Blackwell?
NVIDIA Blackwell to najnowsza architektura kart graficznych. Kiedyś już o tym wspominałem, ale warto o tym przypomnieć. Wiele zmian w świecie komputerów zachodzi naturalnie i płynnie. Wzrost wydajności, czy energooszczędności, czy też obsługa pewnych technologii. W przypadku NVIDIA® GeForce RTX™ serii 50 trzeba jednak powiedzieć o tym, co mówią zgodnie wszyscy recenzenci, testerzy i komentatorzy — to prawdziwa rewolucja w świecie rozgrywki!

W przypadku Acera, który do mnie trafił mamy do czynienia z nową architekturą NVIDIA® Blackwell. To najnowsza generacja architektury GPU firmy NVIDIA, która zastępuje dotychczasową architekturę Ada Lovelace, wykorzystywaną w kartach NVIDIA® GeForce RTX™ serii 40.
NVIDIA® GeForce RTX™ serii 50 to jednak nie tylko gaming. Rozwiązania, które znalazły się w na pokładzie w nowej karcie, to pozwolą również rozwinąć skrzydła w pracy twórczej oraz pracy ze sztuczną inteligencją. Powiemy sobie o tym zresztą trochę później.
Warto również zwrócić uwagę na kontynuowaną przez NVIDIE tradycję nadawania architekturom nazw upamiętniających wybitnych naukowców. Tym razem patronem został David Harold Blackwell – amerykański matematyk i statystyk, uznawany za jednego z pionierów teorii informacji, teorii gier oraz badań nad procesami losowymi.
Nowa architektura to również szereg istotnych zmian i nowości
- Nowe multiprocesory strumieniowe — układy zoptymalizowane pod shadery, które oparte są na sieciach neuronowych. Technologia AI pomaga tu w lepszym dysponowaniu mocy GPU.
- Usprawnienia w 5-nanometrowej litografii (4NP TSMC), dzięki czemu możliwe jest osiągnięcie podobnej wydajności przy podobnym poborze energii.
- Nowa, piąta generacja rdzeni Tensor odpowiedzialnych za obliczenia potrzebne procesom AI (tu beneficjentem jest przykładowo technologia Multi Frame Generation)
- Nowa, czwarta generacja rdzeni RT — zwiększone możliwości jednostek obliczeniowych odpowiedzialnych za śledzenie promieni, co przekłada się na wydajność w grach i aplikacjach.
- Pamięć GDDR7 – typ ultrawydajnej pamięci dostępnej tylko w kartach z serii.
- Nawet do 24 GB pamięci VRAM (w wersji dla laptopów)
- Nowe technologie i rozwiązania jak DLSS 4 i Reflex 2 oraz innowacyjny Multi Frame Generation
- Blackwell Max-Q – czyli zbiór usprawnień, które optymalizują pracę i moc laptopa. Wiele z nich opartych jest na AI
- Kodery i enkodery nowej generacji – 9. generacja NVENC i 6. generacja NVDEC mające wpływ na lepsze efekty podczas streamingu oraz poprawiające renderowanie i eksport materiałów wideo w aplikacjach do montażu.
Przewaga dzięki DLSS 4.5 i Multi Frame Generation
Pakiet funkcji i instrukcji NVIDIA DLSS wykorzystuje sztuczną inteligencję oraz rdzenie NVIDIA® GeForce RTX™ Tensor Cores, aby zwiększać liczbę wyświetlanych klatek na sekundę, jednocześnie zachowując bardzo wysoką jakość obrazu porównywalną z natywną rozdzielczością.
W wersji DLSS 4 wprowadzono technologię Multi Frame Generation (MFG), umożliwiającą generowanie dodatkowych klatek obrazu, a także model oparty na architekturze Transformer (Model Transformer), który poprawia jakość rekonstrukcji obrazu podczas skalowania.
Czym jest jednak ten model Transformer? To nowy rodzaj modelu sztucznej inteligencji, który zastąpił wcześniejszą sieć neuronową typu CNN (Convolutional Neural Network) wykorzystywaną we wcześniejszych wersjach DLSS. Jeśli ta nazwa wydaje się Wam znajoma, to macie racje. To podobne rozwiązanie jak w przypadku Chatu GPT (GPT znaczy dokładnie Generative Pre-trained Transformer). Przyczym jak łatwo się domyślić, model analizuje tu nie słowa, a obrazy i poszczególne piksele.
W praktyce działa to tak:
- Model poddaje analizie większy fragment obrazu, zamiast skupiać się na mniejszych. To pozwala mu niejako „zrozumieć” kontekst sceny i zależności poszczególnych elementów
- Łączy informacje z wielu kolejnych klatek, a także dane o ruchu i głębi sceny, aby dokładniej odtworzyć obraz w wyższej rozdzielczości.
- Następnie redukuje powstałe artefakty, takie jak migotanie cienkich linii, rozmywanie drobnych detali czy smużenie obiektów w ruchu.
- W końcowym efekcie lepiej odwzorowuje szczegóły, takie jak fakturę budynków, teksty i znaki, linie geometryczne i pozostałe drobne elementy.
Najnowsza odsłona, DLSS 4.5, rozwija te możliwości, dodając Dynamic Multi Frame Generation, czyli dynamiczne generowanie klatek dostosowujące się do aktualnej sytuacji w grze, oraz drugą generację modelu Transformer (Model Transformer 2), zapewniającą jeszcze wyższą jakość obrazu oraz minimalizując wspomniane artefakty.
Po przeczytaniu tego wszystkiego może się jednak zrodzić całkiem zasadne pytanie — czy to nie jest tylko sztuczne dorabianie klatek? Tu odpowiedz, jest jednak prostsza, niż może się wydawać. Możliwości technologiczne sztucznej inteligencji są tak duże, że możemy ją w końcu zaprzęgnąć do pracy, która normalnie wymagałaby skomplikowanych obliczeń. Oczywiście technologia ta nie byłaby dla nas dostępna, gdyby nie urządzenia z kartami graficznymi NVIDIA® GeForce RTX™ serii 50.
007 First Light robi ogromne wrażenie
007 First Light to nowy hit od IO Interactive (twórcy Hitmana), który opiera się na znanej chyba wszystkim legendzie, wykreowanej przez Sir Iana Fleminga. Co ciekawe fabuła gry całkowicie różni się od tego co przekazywały nam książki i filmy. Zamiast doświadczonego agenta brytyjskiej agencji MI6, spotykamy niepozornego, 26-letniego rekruta, który zaczyna dopiero szpiegowską przygodę i hartuje swój charakter. Gra przynosi nam znane z Hitmana modele rozgrywki, które w dużej mierze opierają się na skradaniu, infiltracji, korzystaniu z otoczenia oraz improwizacji w otwartych scenach. Gra ma jednak dużo większą dynamikę, więc znacznie większe znaczenie będzie miała tu walka wręcz, strzelanie czy nawet prowadzenie pojazdów. Warto sobie jednak powiedzieć, że istotną rolę odgrywa tu również niesamowita grafika.

Obok tytułów takich jak Cyberpunk 2077 czy Alan Wake 2, 007 First Light stało się grą, która jest referencyjnym tytułem dla pełnych możliwości graficznych, które można uzyskać dzięki NVIDIA® GeForce RTX™ serii 50.
Gra premierowo oferowała natywne wsparcie DLSS 4.5, Dynamic Multi Frame Generation i NVIDIA Reflex. Doskonałe efekty tego możecie zobaczyć na załączonych zrzutach obrazu.

007 First Light jest jednym z pierwszych tytułów zaprojektowanych z myślą o pełnym wykorzystaniu technologii Blackwell, DLSS 4.5 i RTX AI. W przypadku tej gry IO Interactive postawiono na sprawdzony w boju silnik Glacier. Tym razem został on znacząco rozbudowany. Widać to zwłaszcza w płynności i stabilności obrazu podczas pościgów samochodowych czy dynamicznych scen walki wręcz.
Gracz może się zanurzyć w rozgrywce również dzięki ostremu jak brzytwa obrazowi, który nie smuży oraz bogactwie szczegółów, jakich jak elementy wystroju pomieszczeń czy roślinności na zewnątrz.
Porównanie FPS DLSS 4.5 OFF vs ON
Jak to wszystko wygląda w praktyce? Ustawiając każdy możliwy suwak na maksymalnym poziomie, gra utrzymywała się na poziomie stabilnych 35-60 klatek (co ciekawe najniższe wartości otrzymałem w prologu, a znacznie wyższe w ciekawszym trybie fabularnym). Wyłączenie funkcji związanych z Ray Tracing i Global Illumination znacząco podbija ilość FPS, ale rozgrywka staje się znacznie mniej atrakcyjna wizualnie. Dlatego warto również tu powiedzieć o technologii DLSS 4.5 i Multi Frame Generation. Dzięki generowaniu dodatkowych klatek można uzyskać tu wynik stabilny wynik na poziomie nawet 150-160 FPS i to przy maksymalnych detalach i ustawieniach. Rozgrywka z takimi parametrami i jakością, to coś naprawdę imersyjnego.
To wszystko wydaje się niesamowite. W końcu mówimy o smukłym laptopie, a nie rozbudowanym desktopie. To tylko potwierdza wcześniejsze moje słowa, że w przypadku Predator Helios Neo 16S AI z kartą graficzną NVIDIA® GeForce RTX™ 5070 Ti możemy mówić o prawdziwej rewolucji i generacyjnym przeskoku grafice gier.
Nie tylko gramy! Helios Neo 16S AI to stacja robocza, która pociągnie Twoje projekty
Ta maszyna to jednak nie tylko sprzęt do gier. Kartę graficzną NVIDIA® GeForce RTX™ 5070 Ti i procesor Intel® Core™ Ultra 9 procesor 275HX wykorzystamy również w pracy i zaawansowanych projektach, które wcześniej wymagały stacji roboczych.

Acer i NVIDIA® przynoszą nam również gotowe narzędzia do pracy, które zaskakują funkcjonalnością. To między innymi NVIDIA® Studio, NVIDIA® Broadcast i PredatorSense™ od Acer.
NVIDIA® Studio to platforma stworzona z myślą o twórcach, którzy zajmują się montażem wideo, renderowaniem grafiki 3D, projektowaniem czy pracą z modelami AI. Dzięki technologiom RTX™ i akceleracji AI nawet wymagające projekty mogą być realizowane szybciej i sprawniej. Uzupełnieniem całości są sterowniki Studio, które zapewniają wysoką stabilność działania, szeroką kompatybilność z profesjonalnym oprogramowaniem oraz przyspieszają pracę w aplikacjach takich jak Adobe, Autodesk, DaVinci Resolve, Blender, VEGAS Pro, DxO, CorelDRAW, OBS Studio, Streamlabs, CapCut i wielu innych.
NVIDIA® Broadcast to aplikacja wykorzystująca sztuczną inteligencję, która pozwala przekształcić domowe stanowisko pracy lub grania w funkcjonalne studio do transmisji i wideorozmów. Działa z kartami graficznymi NVIDIA® GeForce RTX™ z serii 50, wykorzystując do tego rdzenie Tensor odpowiedzialne za obliczenia AI. Z możliwości aplikacji można korzystać zarówno podczas streamingu, jak i w popularnych programach do komunikacji, takich jak OBS Studio, Zoom, Microsoft Teams, Discord, czy Slack.

Wśród najważniejszych funkcji NVIDIA Broadcast znajdują się redukcja szumów tła, usuwanie pogłosu oraz eliminacja echa, co znacząco poprawia jakość dźwięku. W przypadku obrazu użytkownik może skorzystać z wirtualnego tła, efektu rozmycia, automatycznego ustawiania ostrości czy funkcji Auto Frame, która utrzymuje osobę w centrum kadru nawet podczas poruszania się. To tylko część możliwości oferowanych przez aplikację, która stale zyskuje kolejne funkcje wykorzystujące AI (a widzę to testując coraz to nowsze komputery z zainstalowaną aplikacją).
PredatorSense™ to autorskie oprogramowanie firmy Acer, które zapewnia wygodny dostęp do najważniejszych ustawień laptopa. Aplikację można uruchomić za pomocą dedykowanego przycisku na klawiaturze, co pozwala szybko zmienić konfigurację urządzenia bez przerywania pracy czy rozgrywki.
Za pomocą PredatorSense™ użytkownik może zarządzać profilami wydajności i scenariuszami działania, kontrolować pracę układu chłodzenia, monitorować parametry podzespołów oraz dostosowywać ustawienia ekranu i innych elementów systemu. Dzięki temu łatwo dopasować sposób działania laptopa do aktualnych potrzeb – niezależnie od tego, czy priorytetem jest maksymalna wydajność, cicha praca czy oszczędność energii.
Masz wszystko i to w smukłej obudowie!
16-calowy ekran OLED o rozdzielczości 2560 × 1600 px po prostu hipnotyzuje. Dzięki pełnemu pokryciu palet DCI-P3 oraz Adobe RGB wyświetlane kolory są niesamowicie żywe i angażujące, co widać już na pierwszy rzut oka. Odświeżanie na poziomie 240 Hz gwarantuje idealną płynność bez smużenia się i lagów – kluczową zarówno w dynamicznych strzelankach, jak i przy precyzyjnej obróbce zdjęć.

Mimo potężnego 16-calowego ekranu laptop zaskakuje smukłą i mobilną konstrukcją o grubości zaledwie 18,9 mm. W tak kompaktowej obudowie zamknięto zaawansowany układ chłodzenia: 5. generację systemu AeroBlade™ z rekordowo smukłymi, cichymi łopatkami wentylatorów oraz pastę z ciekłego metalu. Precyzyjnie zaprojektowane kanały powietrzne dbają o idealną temperaturę, dzięki czemu sprzęt bez problemu radzi sobie z najbardziej wymagającymi grami.



Acer posiada też wygodną, precyzyjną klawiaturą z 4-strefowym podświetleniem LED RGB. Pozwala ona spersonalizować wygląd laptopa i dopasować go do rozgrywki, własnych upodobań lub stylu pomieszczenia. Kultowym już smaczkiem jest też podświetlane logo na pokrywie, które nie pozwala pomylić tego laptopa z niczym innym.

Na koniec warto też powiedzieć o tym, że Helios Neo 16S AI posiada obsługę Wi-Fi 6E oraz Bluetooth 5.3. Obudowa skrywa też bogaty zestaw portów – Thunderbolt 4, HDMI 2.1, porty USB-A i USB-C, czytnik kart microSD oraz gniazdo Ethernet. Pozwolą one na wygodną pracę i zabawę.
| Model | Predator Helios Neo 16S AI (PHN16S-71-97KY) |
| Karta graficzna | NVIDIA® GeForce RTX™ 5070 Ti Laptop GPU (12 GB GDDR7, MGP 115 W) |
| Ekran | 16.0″ WQXGA (2560 × 1600) OLED, 240 Hz, DCI-P3 100%, jasność typowa 500 nitów, True Black HDR 500 |
| Procesor | Intel® Core™ Ultra 9 processor 275HX (24C/24T, do 5,4 GHz) |
| Pamięć RAM | 64 GB DDR5 6400 MHz (2 × 32 GB) |
| Dysk | 1 TB SSD PCIe Gen4 NVMe |
| Chłodzenie | 5. generacja AeroBlade 3D Fan + ciekły metal (liquid metal thermal grease) |
| Łączność | Killer Ethernet E3100G 2,5 GbE, Wi-Fi 6E (Killer 1675i), Bluetooth 5.4, Thunderbolt 4 |
| Wymiary i waga | 356,78 × 275,5 × 12,0–19,97 mm, 2,3 kg |
| Bateria | Li-Ion 76 Wh, zasilacz 230 W |
Konkluzja po zobaczeniu wszystkiego
Helios Neo 16S AI to sprzęt, który naprawdę dowozi pod każdym względem. Dysponuje turbowydajną kartą NVIDIA® GeForce RTX™ 5070 Ti Laptop GPU z 12 GB pamięci GDDR7, procesorem Intel® Core™ Ultra 9 processor 275HX oraz 64 GB pamięci DDR5 6400 MHz i dyskiem 1 TB SSD PCIe Gen4 NVMe. To imponującą specyfikacja, która pozwoli nie tylko na totalnie imersyjną rozgrywkę, ale również na bezproblemową pracę, która możliwa będzie nawet w wymagających środowiskach.
Oczywiście nie udałoby się to bez przepięknego, 16-calowego ekranu OLED o odświeżaniu 240 Hz, rozdzielczości 2560 × 1600 pikseli i nominalnej jasności 500 nitów.
Nad sprawnym działaniem tego potwora pieczę sprawuje też system chłodzenia AeroBlade 3D Fan 5. generacji AeroBlade 3D Fan oraz pojemny akumulator Li-Ion 76 Wh, który naładujemy dzięki dostarczonemu zasilaczowi 230 W.
Wszystko to wydaje się czym nierealnym w przenośnym komputerze. Acerowi udało się to jednak zmieścić w smukłej obudowie laptopa o wadze zaledwie 2,3 kg. Na ten sprzęt nie wydasz też fury pieniędzy, w sieci sklepów Media Expert znajdziesz go — klikając tutaj — w cenie 10 498,98 zł, a w zestawie znajdziesz ogrywaną przeze mnie grę 007 First Light.

