11.12.2025 15:00

PlayStation 5 z potencjalnie sporym problemem. Ciekły metal w chłodzeniu może zagrozić starszym egzemplarzom konsoli

W życiu czasem bywa tak, że coś nie idzie po naszej myśli i to samo tyczy się producentów konsol. Problemy techniczne takie jak legendarny „Red Ring of Death” z ery Xbox’a 360 czy problematyczne gałki analogowe w kontrolerach Joy-Con zapadły w pamięć wielu użytkownikom. Jak się jednak okazuje, do tej niechlubnej listy mogą niedługo dołączyć starsze konsole PlayStation 5…

PlayStation 5

PlayStation 5 zawiera wiele ciekawych rozwiązań, których celem jest maksymalne zwiększenie wydajności konsoli, jednakże może się okazać, że jedno z nich przyniesie więcej problemów niż korzyści. W teorii, ciekły metal świetnie sprawdza się jako przewodnik termiczny pomiędzy procesorem, a układem chłodzenia. W praktyce jednak, może doprowadzić do bałaganu, czego zresztą świadome jest również Sony. Czy szykuje się nam kolejna afera sprzętowa w świecie konsol?

Kto mieczem wojuje…

Sony przy projektowaniu swojej najnowszej konsoli nie chciało iść na jakiekolwiek kompromisy pod względem wydajności. Z tego też powodu zdecydowano się, między innymi, na zastosowanie ciekłego metalu jako materiału termoprzewodzącego pomiędzy procesorem konsoli, a jej układem chłodzenia. Na papierze ciekły metal radzi sobie o wiele lepiej w przewodzeniu ciepła niż tradycyjne rozwiązania pokroju pasty termoprzewodzącej lub tzw. thermal pad’ów, jednakże jak się można domyślić nie jest to rozwiązanie idealne…

liquid metal gamesbeat
Źródło: GamesBeat

Ciekły metal charakteryzuje się tym, że jest… no cóż – ciekły, a co za tym idzie, jego aplikacja jest bardziej skomplikowana niż wspomniane wcześniej rozwiązania. Do tego dochodzi również fakt, że w porównaniu do past czy padów, ciekły metal przewodzi również prąd, więc jeśli jakimś cudem dostanie się na inne komponenty, może doprowadzić do ich uszkodzenia, a co za tym idzie, uszkodzenia całego urządzenia. 

Kwestia czasu(?)

Kilka dni temu, polski technik zajmujący się naprawami konsol posługujący się pseudonimem modyfikatorcasper opublikował w serwisie X swoje odkrycia związane z potencjalnie destrukcyjną naturą ciekłego metalu w konsolach Sony. W swoim wpisie wspomina on o problemach z chłodzeniem zaistniałymi w konsoli PS5 Slim, która została wyprodukowana mniej niż półtora roku temu. Ciekły metal zaaplikowany na procesor częściowo wysechł i się utlenił, formując się w większe grudki, co z kolei zniwelowało jego właściwości termiczne.

twitter casper
Źródło: X (@Modyfikator89)

Zdaniem technika, który miał już do czynienia z kilkoma takimi przypadkami, ten problem może zaistnieć bez względu na pozycję (czy stoi pionowo czy poziomo) czy też wiek konsoli, gdyż powodem jest jakość aplikacji samego ciekłęgo metalu oraz jego degradacja pod wpływem czasu i temperatury. Oznacza to, że znakomita większość konsol PlayStation 5 prędzej czy później może wymagać interwencji serwisanta. Brzmi to trochę niepokojąco…

Ciche korekty

Nasuwać się może w tej chwili pytanie dlaczego Sony nic z tym nie robi, ale jak się okazuje japoński producent jest świadomy tego problemu i aktywnie próbuje mu przeciwdziałać. Najnowsze rewizje konsol PS5 Slim korzystają ze znacząco odświeżonego układu chłodzenia, który charakteryzuje się głębszymi „rowkami”, dzięki którym ryzyko jakiegokolwiek wycieku ciekłego metalu lub jego degradacji maleje do minimum. Układ ten można było wcześniej znaleźć tylko w konsolach PS5 Pro.

twitter casper 2 Large
Źródło: X (@Modyfikator89)

Do czego się to wszystko sprowadza? Jeśli korzystacie ze starszego egzemplarza PS5 lub PS5 Slim (z partii starszej niż odświeżone CFI-2116), miejcie na uwadze fakt, że problem z chłodzeniem może (ale nie musi) wystąpić – nie można określić kiedy to się stanie ani czy się stanie, ale tak czy inaczej warto być tego świadomym. Natomiast jeśli planujecie zakup nowego PlayStation 5, warto się przyjrzeć dokładnie modelowi, który kupujecie żeby uniknąć potencjalnych problemów.