16.07.2025 13:36

Testujemy OnePlus Pad 3. Wydajność to tylko jedna z jego zalet

OnePlus Pad 3 jest już ze mną wystarczająco długo, aby w końcu odpowiedzieć na pytanie: czy warto rozważyć kupno tabletu na Androidzie w cenie 2600 złotych? Już odpowiadam. Zapraszam do lektury mojej recenzji.

oneplus

Poprzednia generacja tabletu chińskiego producenta, czyli OnePlus Pad 2 to był całkiem udany sprzęt. Osoby, które lubią system operacyjny Android otrzymali świetne urządzenie z porządnym akumulatorem, ekranem i możliwościami audio. W momencie, kiedy tylko dostałem pytanie, czy jestem chętny przetestować następcę, czyli OnePlus Pad 3, to potwierdziłem od razu bez zastanowienia. Byłem ciekaw, jakie zmiany zastosował producent.

One Plus Pad 3 – specyfikacja i zmiany względem One Plus Pad 2

OnePlus Pad 3

 

Procesor Snapdragon 8 Elite
RAM 12 GB – testowany wariant
16 GB – drugi wariant
Pamięć na dane 256 GB – testowany wariant
512 GB – drugi wariant
Ekran 13,2″ LCD,  144 Hz, 3392×2400, 7:5
Aparaty Tylny – 13 MP
Przedni – 8 MP
Bateria 12 140 mAh
Ładowanie 80W SUPERVOOC
Głośniki 8 głośników (4 x niskotonowe, 4 x wysokotonowe)
Waga 640 g
Wymiary Szerokość: 290 mm
Wysokość: 210 mm
Grubość: 6 mm
Kolor Niebieski
Cena 12 GB RAM + 256 GB pamięci – 2599 zł
16 GB RAM + 512 GB pamięci – 2999 zł

Patrząc już po samej specyfikacji, wiemy, że tablet przeszedł pewne zmiany. Otrzymujemy większy panel (13,2″ zamiast 12,1″), lepszą rozdzielczość (z 3000 x 2120 do 3392 x 2400), mocniejszy akumulator (12 140 mAh vs 9510 mAh), szybsze ładowanie (z 67W do 80W) i dwa głośniki więcej. Zmieniono nieco samą konstrukcję. Oczko z aparatem przesunięto ze środka do boku, nad czym nieco ubolewam, bo poprzednia lokalizacja była wyróżniająca na rynku tabletów. Możliwości fotograficzne pozostały bez zmian – na tyle znajdziemy aparat 13 MP, a na przedzie 8 MP.

OnePlus Pad 3

OnePlus odchodzi od szarej wersji kolorystycznej na rzecz niebieskiej. To urządzenie większe i cięższe, ale też pracujące na najnowszym Snapdragonie 8 Elite, który wystukał aż 2,67 miliona punktów w benchmarku Antutu, czyli 41% więcej niż OnePlus Pad 2. To pierwszy tablet na rynku, w którym umieszczono ten procesor.

Unboxing i etui

OnePlus Pad 3

Miesiąc testów to całkiem spory czas, aby stwierdzić, czy OnePlus Pad 3 to dobra kontynuacja serii. I na pewno nie jest to urządzenie dla osób, które szukają kompaktowego sprzętu. Mnie to zupełnie nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie – im większy ekran, tym lepsze doznania wizualne i ułatwienie pracy wielozadaniowej. Po wypakowaniu z pudełka od razu włożyłem go w namagnesowane, plastikowe etui (nie wchodzące niestety w skład zestawu) ochraniające tylną obudowę.

OnePlus Pad 3

Pełni również funkcję użytkową i możemy ustawić tablet na stole pod kątem. Szkoda, że producent zrezygnował z lepszego tworzywa, imitującego skórę wegańską, jakie było w OnePlus Pad 2. I niestety bardzo się palcuje. Nie można mieć wszystkiego, ale jest to oczywiście kwestia personalna. Najważniejsze, że etui spełnia swoją rolę. Tablet solidnie trzyma się płaszczyzny – nie ma ryzyka, że wypadnie on nam podczas przenoszenia.

Świetny, ogromny wyświetlacz

OnePlus Pad 3

Tak jak wspomniałem – wyświetlacz to spory panel o przekątnej 13,2″, więc otrzymujemy naprawdę sporej wielkości urządzenie do pracy i rozrywki, które już niebezpiecznie zbliża się do laptopowych standardów. Niestety, producent nie zdecydował się na montaż matrycy OLED, tylko LCD IPS. Niemniej podbiłoby to znacznie cenę urządzenia, a poza tym – to naprawdę świetny ekran.

To niezwykle czuły, responsywny panel, z niezwykle żywymi kolorami, świetnym kontrastem, odświeżaniem do 144 Hz i niezłą jasnością. Jedynie w podróży podczas jazdy pociągiem, kiedy na zewnątrz świeciło mocno słońce, poczułem lekki dyskomfort. Użytkowanie w domu – bez zarzutu.

Wydajność

OnePlus Pad 3

Mieliśmy tego lata parę dni naprawdę gorących, co z jednej strony mnie nie cieszyło, bo mieszkanie na poddaszu to jak wejście do Mordoru, a z drugiej – mogłem sprawdzić, jak OnePlus Pad 3 reaguje na wysokie temperatury. Producent chwalił się zastosowaniem dużej komory parowej wykonanej z kompozytu grafitowego i nie są to czcze słowa. Nie miałem sytuacji, aby urządzenie nabrało zbyt dużej temperatury – nawet podczas grania w bardziej wymagające gry.

Zaawansowane testy 3D Mark również nie wykazały niebezpiecznych zachowań. W ekstremalnym punkcie tablet miał 36 stopni i dało się jedynie odczuć, że górna część urządzenia była nieco cieplejsza. Wydajność nie spadła poniżej 85%. Totalnie akceptowalny wynik.

Skoro już o wydajność wspomniałem, to warto rozwinąć tę część testu. Producent znów się postarał. Tak jak chwaliłem działanie OnePlus Pad 2, to w przypadku kolejnej generacji nie jest inaczej. Mimo, że dostałem do dyspozycji urządzenie w słabszej konfiguracji (12 GB RAM-u, zamiast 16 GB RAM-u), to i tak nie jestem w stanie powiedzieć złego słowa. Animacje są płynne, aplikacje otwierają się momentalnie, a wiele uruchomionych procesów w tle nie wpływa na spowolnienie działania. Granie w – nawet – bardziej zaawansowane gry jest komfortowe, nawet kiedy na ekranie sporo się dzieje. Nic nie laguje, działa płynnie, a rozgrywka to sama przyjemność.

System operacyjny

OnePlus Pad 3

OnePlus Pad 3 działa pod system Android 15 z autorską nakładką OxygenOS 15. I to bardzo przejrzysta wersja bez zbędnych śmieci i z jedną interesującą nowością. Jest nią integracja tabletu z urządzeniami Apple’a poprzez O+ Connect. Świetna opcja dla osób posiadające sprzęt systemów Android, ale również macOS i iOS. To ruch w dobrą stronę – producent otwiera się na duże grono użytkowników.

Nowy system ułatwia pracę wielozadaniową dzięki Open Canvas 2.0. Oczywiście znajdziemy również funkcjonalny pasek boczny i pełen szereg modyfikacji systemu w ustawieniach. Zmienimy kształty ikon, czcionki, tła, jasność ekranu i zadbamy o komfort oczu. Funkcja „Tryb snu” pomoże w dopasowaniu koloru wyświetlacza po zmroku. Bardzo intuicyjna obsługa gestami – ruch trzech placów po panelu sprawi, że zrobimy zrzut ekranu.

I bardzo interesująca opcja udostępniania na iPhonie i komputerze poprzez NFC, choć do tego trzeba mieć klawiaturę, bo tablet ma tylko Wi‑Fi 7 i Bluetooth 5.4. Niestety, ale producent nadal nie naprawił problemów z obsługą WordPressa. Napisanie tytułu wpisu jest niewykonalne, bo od razu przeskakujemy do kolejnego pola.

Klawiatura

OnePlus Pad 3

Ja otrzymałem do testów nie tylko tablet, ale również dedykowane etui wraz z klawiaturą, którą można dokupić w cenie 725 złotych. Faktycznie – tanio nie jest, ale jest warta swojej ceny, bowiem dawno tak dobrze mi się nie korzystało z żadnej klawiatury – a poprzeczka jest wysoko postawiona, bo na co dzień używam renomowanego sprzętu od Logitecha i tej dołączonej do iPada.

OnePlus Pad 3

Ta edycja otrzymała dodatkowy klawisz, odpowiadający za szybkie wywoływanie Gemini. Warto pochwalić duży, wygodny touchpanel i brak szczelin między klawiszami, dzięki czemu żadne kurze nie dostaną się do środka. Bardzo komfortowo mi się na niej pisało, jedynie szkoda, że musi być ona zawsze zespolona z tabletem. Brak możliwości połączenia się przez bluetooth powoduje, że nie możemy się z nią przemieścić i ułożyć pod dowolnym kątem względem ekranu tabletu.

Czas pracy na akumulatorze i ładowanie

OnePlus Pad 3

Mocnym parametrem w specyfikacji jest pojemność akumulatora. Wynosi ona aż 12 140 mAh i faktycznie – tablet przy intensywnym użytkowaniu (oglądanie filmów, słuchanie muzyki, montowanie w Capcut, granie w gry i normalna praca) jest w stanie wytrzymać na jednym ładowaniu całą dobę. Przy ograniczeniu treści multimedialnych i gamingu możemy cieszyć się pracą nawet do trzech dni. To bardzo zadowalający wynik, patrząc na to, że urządzenie ma sporej wielkości wyświetlacz, który pochłania dużo energii.

OnePlus Pad 3

OnePlus Pad 3 można napełnić energią od 0% do 100% w około 70-80 minut. Producent chwalił się, że uzyskamy 18% naładowanej baterii w 10 minut i nie kłamał. Oczywiście pod warunkiem, że mamy w domu adapter SuperVOOC 80 W. W pudełku znajdziemy tylko kabel USB-C, ale nie jest to oczywiście zaskoczeniem, a smutną, nową europejską normą.

Werdykt

OnePlus Pad 3

OnePlus Pad 3 to jeden z lepszych tabletów z Androidem, jakie miałem okazję testować. Byłem zadowolony z poprzedniej generacji i z tej również jestem. Poczyniono pewne zmiany, które w większości cieszą. Mnie jedynie nie podoba się zmiana lokalizacji oczka aparatu ze środka do rogu, a dodatkowe etui zbyt bardzo się palcuje. Szkoda również, że urządzenie nie ma slotu na kartę SIM, ale wiadomo – producent musiał iść na pewno ustępstwa.

R E K L A M A

Redmi Pad 2 to idealny tablet dla całej rodziny. I do tego niedrogi

Redmi Pad 2 to idealny tablet dla całej rodziny. I do tego niedrogi

Redmi Pad 2 właśnie zadebiutował na polskim rynku. To urządzenie, które może być idealne dla osób zastanawiających się nad kupnem pierwszego tabletu, a nie chcących przy tym przepłacać. Spójrzmy zatem,…

Pomimo paru mankamentów, jest to elegancko wyglądający tablet, który spełni swoją rolę zarówno podczas pracy (szczególnie wielozadaniowej), jak i rozrywki. Świetne audio, komfortowe słuchanie muzyki, oglądanie filmów oraz seriali i idealny do grania. Bardzo dobra wydajność, co za tym idzie kultura pracy.

OnePlus idzie w dobrym kierunku wrzucając do środka flagowe komponenty. Jeszcze parę małych zmian i otrzymalibyśmy tablet idealny. Nie zmienia to jednak faktu, że to naprawdę wydajny tablet na Androidzie, którego testowałem z nieukrywaną przyjemnością.