Okulary Apple w dwóch wersjach – tańszej i droższej. Zupełnie jak iPhone 14 i iPhone 14 Pro
Według najnowszych informacji Okulary VR/AR, które przygotowuje Apple, wystąpią w dwóch wersjach – z wyższej i niższej półki. Dokładnie tak samo wygląda to dziś w ofercie producenta odnoszącej się do smartfonów, komputerów, tabletów oraz słuchawek. To świetna wiadomość i nadzieja ze skromniejszymi portfelami.
Wiele mówi się o tym, że za niecałe 10 lat, gogle ar/vr. Lub jak kto woli – mr (mixed reality), zastąpi smartfony. Czy tak się stanie, pokaże czas, ale nie wykluczam takiej możliwości. Tego typu sprzęt faktycznie ma szansę stania się najbardziej intymnym urządzeniem każdego człowieka. Podobnie możemy mówić dziś o inteligentnych telefonach. Mimo że na rynku znajdziemy różne, mniej lub bardziej udane rozwiązania tego typu, technologia ta dopiero raczkuje. Kluczem do sukcesu jest stworzenie rozwiązania, które będzie maksymalnie przyjazne dla użytkownika, wygodne i możliwie bezproblemowe. Wiele można mówić o wpadkach Apple, takich jak zbugowana (nie u wszystkich) aktualizacja iOS 16, ale trzeba oddać firmie to, że potrafi tworzyć dopracowane produkty. Problemem jest niestety cena.
Ok, nie znamy jej oficjalnie, ale mówi się o tym, że może dochodzić nawet do 3000 dolarów. To daje nam w bezpośrednim przeliczeniu 14 400 zł. Dodajmy do tego VAT i mamy 17 700 zł. Dla przeciętnego zjadacza chleba jest to kwota poza zasięgiem. W zasadzie nawet połowa tej kwoty może stanowić niemały wydatek, natomiast gdyby udało się zamknąć w 7-9 tysiącach, myślę, że okulary znalazłyby sporą liczbę nabywców. Dobrze, ale to przecież połowa potencjalnej ceny okularów. Tak i mam w związku z tym dobrą wiadomość. Apple najprawdopodobniej wyda dwie wersje urządzenia. Sęk w tym, że nie zrobi tego w przypadku pierwszej, a dopiero drugiej generacji. Musimy więc celować w rok 2025, a przynajmniej tak sugerują zaufane źródła.
Dwie wersje okularów AR/VR Apple – to ma sens
Przez lata Apple wydawało tylko jeden model iPhone’a rocznie. Odstępstwem była seria 5, przy której zdecydowano się na prezentację „tańszego” iPhone’a 5C, którego obudowę wykonano z tworzywa sztucznego. Od 6-tki wzwyż mieliśmy już wersję z Plusem, następnie Pro i Pro Max. Pojawiały się też opcje SE, czyli swoiste entry evele w smartfonowym światku iOS. Wygląda na to, że gigant z Cupertino w przypadku swoich gogli chce przeskoczyć pierwszy etap już w drugiej generacji sprzętu. W 2025 roku poznamy najpewniej dwa warianty okularów – tańszą i droższą.
Skąd to info? Nie będzie dla was specjalnym zaskoczeniem, kiedy napiszę, że informacja wyszła od znanego w branży analityka. Ming-Chi Kuo, bo o niego chodzi, opublikował w swoim poście na serwisie Medium kilka interesujących kwestii. Wśród nich pojawiła się wzmianka o przyszłości dotyczącej okularów AR/VR od Apple. Model wyższy zostanie wyprodukowany przez Luxcaseict, a tańszy przez dobrze znaną fabrykę Foxconn. Nie wiem, jak wy, ale ja nie mogę doczekać się konkretów. Pora zacząć odkładać polskie cebuliony.

