Nowy dron DJI Air 3S – ewolucja czy rewolucja?
Premiera nowych dronów od DJI jest zawsze poprzedzona licznymi oczekiwaniami użytkowników. Szczególnie gdy zbliżająca premiera dotyczy serii Air albo Mini, czyli tych dedykowanych dla osób prywatnych oraz podstawowych zastosowań foto-video.
Oczekiwania te przeważnie podgrzewane faktem, że przeważnie część opcji z flagowych dronów Mavic „spadają” na półkę niżej. Ma to się do serii Air jak i Mini, która często otrzymuje opcje w spadku po Air. Nigdy jednak do końca nie wiadomo co zostanie przekazane. Jesteśmy już jednak po premierze DJI Air 3S i nie ma już wątpliwości, że jest to bardzo dobra ewolucja Air 3.
DJI Air 3S – nocą pokaże różnicę
Model Air 3S łączy dwie kamery w jednym dronie tak jak to miało miejsce u poprzednika, ale kamera główna otrzymała zdecydowanie lepszą matrycę w rozmiarze 1″ i 50 Mpx. Większa matryca jak wiadomo, przekłada się na lepszą jakość obrazu oraz wyższą czułość na światło. To duży krok naprzód, który na pewno docenią użytkownicy, tym bardziej że nie jest to jedyna zmiana dla chętnych latania po zmroku. Drugi z obiektywów nie otrzymał żadnych zmian względem poprzednika i nadal oferuje obiektyw o ogniskowej 70 mm i matrycę 1/1,3″ i 48 Mpx. Parametry obrazu, jakie możemy zapisać z drona, zmieniły się nieznacznie, a zatem DJI Air 3S oferuje 4K 60 kl./s z HDR albo 4K z 120 kl./s.
Oprócz większego czujnika w kamerze głównej DJI podniosło maksymalną czułość ISO, która wynosi do 12 800 w standardowych trybach wideo i trybach fotograficznych, a w trybach kolorowych D-Log M i HLG do 3200. Poza tym DJI twierdzi, że system lepiej sobie radzi z wysokimi wartościami ISO, a to z kolei przełoży się na lepszy obrazek w każdych warunkach, a w szczególności przy słabym oświetleniu. DJI twierdzi, że jakość obrazu w Air 3S jest lepsza niż w Mavic 3 Pro.
„W porównaniu z poprzednią generacją DJI Air 3, DJI Air 3S wykorzystuje bardziej zaawansowany algorytm kompresji kodowania wideo, który zmniejsza rozmiar plików wideo o ponad 30% bez utraty jakości obrazu, oszczędzając cenną przestrzeń dyskową dla twórców” – dodaje DJI.
Aby dopełnić całokształtu wizji latania dronem nocą i nagrywania ujęć po zmroku, DJI Air 3S został doposażony w przedni czujnik LiDAR, a jednocześnie wyposażony w skierowane w dół czujniki na podczerwień (TOF) i sześć czujników wizyjnych (dwa z przodu, z tyłu i na dole). Taki zestaw, a w szczególności unikatowy dla dronów DJI czujnik LiDAR pozwala omijać przeszkody nawet w nocy. DJI twierdzi, że Air 3S może automatycznie identyfikować i omijać przeszkody podczas lotu i trasy powrotnej nawet przy słabym oświetleniu. W ten sposób jeszcze bardziej możemy polegać na automatyce powrotu do punktu startu.

Są również zmiany w oprogramowaniu
Air 3S posiada nowy tryb panoramy, który współpracuje zarówno z aparatem głównym, jak i teleobiektywem i łączy wiele zdjęć z ręcznie wybranego obiektu lub obszaru. Materiały dostępne na ten moment wskazują, że korzystanie z obu obiektywów przy tworzeniu panoramy redukuje znacznie zniekształcenia obrazu.

Podobnie jak w przypadku najnowszych dronów DJI, Air 3S posiada również ActiveTrack 360, który utrzymuje dowolny obiekt w kadrze, a na podstawie otoczenia, dobiera automatycznie tor lotu i najlepszą pozycję. Opcja ta jest uzupełniona przez Subject Focusing, która dodatkowo utrzymuje obraz w ostrości.
Latanie bez karty SD? No problem!
Air 3S zapewnia do 45 minut lotu i dzięki 10-bitowej technologii transmisji wideo O4 zapewnia 10-bitową transmisję wideo w rozdzielczości 1080 przy 60 kl./s na dystansie do 20 kilometrów. Chociaż Air 3S obsługuje karty pamięci, ma 42 GB wbudowanej pamięci, a pliki można przesyłać z drona do smartfona nawet wtedy, gdy jest on wyłączony. Choć osobiście nie czułem, aby posiadanie karty SD w dronie było problemem, na pewno znajdzie się na to sensowne zastosowanie.
DJI Air 3S Ceny

Podstawowy DJI Air 3S (DJI RC-N3) kosztuje 5199 PLN i do obsługi wymaga użycia telefonu ze względu na podstawowy kontroler. Taki sam zestaw, ale poszerzony o dodatkowe baterie, śmigła, filtry i inne rzeczy z zestawu Fly More Combo podbija cenę do 6499 PLN. Jeżeli jednak ostrzycie zęby na zestaw Fly More Combo, ale z lepszym kontrolerem, wyposażonym we własny wyświetlacz, trzeba znaleźć na koncie luźne 7499 PLN. Z jednej strony to duży skok cenowy względem poprzednika, z drugiej jednak nie jest to produkt dla amatora.


