Notatnik 2.0: Nowe funkcje
Po 41 latach oczekiwania Notatnik doczekał się w końcu dwóch kluczowych funkcji: sprawdzania pisowni i autokorekty. Choć mogłoby się wydawać, że tak podstawowe narzędzia były obecne w tej aplikacji od zawsze, ich implementacja to nowość w wersji Notatnika dostępnej w systemie Windows 11.
Po 41 latach oczekiwania Notatnik doczekał się w końcu dwóch kluczowych funkcji: sprawdzania pisowni i autokorekty. Choć mogłoby się wydawać, że tak podstawowe narzędzia były obecne w tej aplikacji od zawsze, ich implementacja to nowość w wersji Notatnika dostępnej w systemie Windows 11.
Choć dziś sprawdzanie pisowni jest standardem nawet w najprostszych edytorach tekstu, kiedyś było to premium, które wyróżniało Microsoft Word. Funkcja ta trafiła do Worda dopiero na początku lat 90., czyli prawie dekadę po premierze programu. Wcześniej istniały oddzielne narzędzia, takie jak Oracle’s CoAuthor, które skanowały dokumenty po zakończeniu pisania i wskazywały błędy ortograficzne.
Przyda nam się to?

Z kolei Notatnik od początku był uproszczoną wersją Worda. Zadebiutował w 1983 roku jako Multi-Tool Notepad z ograniczonym zestawem funkcji, takich jak pogrubianie i podkreślanie tekstu. W momencie premiery wyróżniał się możliwością obsługi za pomocą myszy, która debiutowała właśnie wraz z Notatnikiem.
Przez lata Notatnik przeszedł wiele zmian kosmetycznych, ale jego funkcjonalność pozostała w dużej mierze niezmieniona. W ciągu ostatniego roku Microsoft poświęcił mu jednak znacznie więcej uwagi. Oprócz sprawdzania pisowni i autokorekty, firma dodała do aplikacji tryb ciemny, zakładki, funkcję historii oraz integrację z Copilot. Te zmiany prawdopodobnie są wynikiem wycofania przez Microsoft aplikacji WordPad po prawie 30 latach jej istnienia.
Teraz w Notatniku zobaczysz charakterystyczne czerwone linie pod źle napisanymi słowami, a także opcję dodawania nieznanych słów do słownika. W ustawieniach możesz wyłączyć sprawdzanie pisowni i przełączyć tę funkcję dla różnych typów plików. Autokorekta również posiada przycisk do przełączania.
41 lat oczekiwania na sprawdzanie pisowni to z pewnością długi czas. Choć niektórzy mogą twierdzić, że Notatnik w końcu nadrobił zaległości, część mnie zastanawia się, czy ta aktualizacja jest bardziej symboliczna niż prawdziwie rewolucyjna. Nie zrozumcie mnie źle – dodanie sprawdzania pisowni i autokorekty to mile widziana zmiana. Ale czy to przełomowe? Nie do końca.
Aktualizacja Notatnika o sprawdzanie pisowni i autokorektę to długo wyczekiwana zmiana, która z pewnością usprawni korzystanie z aplikacji. Należy jednak pamiętać, że Notatnik zawsze cenił prostotę. Przyszłe aktualizacje powinny być wprowadzane z rozwagą, aby zachować to, co czyni Notatnik wyjątkowym, jednocześnie oferując nowe funkcje, które są rzeczywiście przydatne dla użytkowników.
