25.08.2026 8:00

Nie lubisz ładować smartfona każdego wieczoru? Nokia 300 działa przez 40 dni!

HMD zaprezentowało właśnie nowy dumbphone z logo Nokia. To telefon, który posiada baterię o dużej pojemności, a co więcej, telefon może też oddać energię innemu urządzeniu!

Nokia 300 Charge

Smartfony są coraz szybsze, coraz większe i coraz bardziej wydajne, ale ich największą wadą wciąż pozostaje krótki czas pracy na jednym ładowaniu. Świadczy o tym choćby fakt, że gdy nowy smartfon wytrzymuje bez ładowarki dwie doby, producenci szczycą się tym faktem w materiałach marketingowych. Niektórzy pamiętają jeszcze czasy, gdy komórki ładowało się raz w tygodniu i nie było to faktem godnym odnotowania. HMD chce nam przypomnieć te czasy prezentując Nokię 300 Charge, telefon, który ma pracować 40 dni i to w trybie dualSIM!


Twitch i Amazon pozwane za trenowanie AI na treściach streamerów bez ich zgody

Twitch i Amazon pozwane za trenowanie AI na treściach streamerów bez ich zgody

W połowie sierpnia Twitch zapowiedział, że wszystkie treści znajdujące się na ich platformie staną się częścią zbiorów treningowych dla modeli generatywnej AI. Jak można się domyślić, reakcje nie były zbyt pozytywne……

R E K L A M A

Nokia 300 Charge to telefon i powerbank w jednym

Nokia 300 Charge wygląda dość tradycyjnie jak na dumbphone. Ma niewielki ekran i fizyczne przyciski numeryczne. Wewnątrz jednak skrywa się potężny jak na tej kategorii urządzenie akumulator mający pojemność aż 3700 mAh (to niemal dokładnie tyle, ile ma iPhone 17). Według HMD urządzenie może pracować nawet 40 dni w trybie dualSIM lub zapewnić 37 godzin rozmów. Co więcej, Nokia 300 Charge ma także tryb powerbanku, co oznacza, że może doładowywać inne telefony i urządzenia. To naprawdę ciekawy pomysł, który może się sprawdzić podczas dłuższych wyjazdów czy wakacji, podczas których chcemy odciąć się od smartfona, ale w razie czego mieć możliwość skontaktowania się z bliskimi.

Telefon wyposażono także w latarkę LED, która jest znacznie mocniejsza niż zwykła dioda doświetlająca zdjęcia (HMD podaje, że jest 4x jaśniejsza niż ta w modelu 105). Tej akurat w ogóle nie znajdziemy w tylnej części obudowy, zatem ze zdjęć po zmroku będzie trzeba zrezygnować. Terenowego charakteru dodaje Nokii 300 teksturowana obudowa. Szkoda, że zabrakło tu dodatkowych uszczelnień, wówczas moglibyśmy mówić o prawdziwym telefonie dla survivalu, polecanego prepersom. Niemniej jednak, jest to wciąż sprzęt godny uwagi, gdy najważniejszy jest długi czas pracy z dala od źródła zasilania. Nokia 300 Charge występuje w trzech kolorach: czarny, zielonym oraz piaskowym.

Nokia 300 Charge

Telefon pracuje pod kontrolą systemu S30+​, oprócz portu USB-C posiada także mini jack 3,5 mm. Wymiary Nokii 300 Charge to 136,55 mm x 55 mm x 14,94 mm, natomiast waga wynosi 138 gramów. Wspomniany przeze mnie wcześniej aparat ma taką rozdzielczość, że w zasadzie występuje tu chyba w formie żartu bo rozdzielności QVGA (320 x 240 pikseli) nawet z sentymentu do starych telefonów nie można brać poważnie. Ładowanie Nokii 300 Charge odbywa się z mocą 10 W, tak samo jak ładowanie innych urządzeń, gdy telefon pełni rolę powerbanku. Niezbyt szybko. Na koniec warto wspomnieć o tym, że telefon działa jedynie w sieci 2G, co niestety sprawia, że nawet za orientacyjną cenę 30 euro nie jest godnym polecenia urządzeniem. Wielka szkoda, bo naprawdę to mógłby być fantastyczny pomysł na wyposażenie plecaka ewakuacyjnego. Jednak bez wsparcia dla 4G, sprzęt ten wydaje się wręcz bezużyteczny. Pozostaje mieć nadzieję, że HMD, wyda także wersję dostosowaną do europejskich realiów. Wówczas byłbym gotów zapłacić za Nokię 300 Charge nawet dwa razy więcej.