McDonald’s zamierza wykorzystać AI od Google na potrzeby tworzenia lepszych burgerów. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Czy pracownicy znanej sieci restauracji powinni obawiać się o swoje stanowiska?

Zanim przejdziemy do szczegółów, odpowiedzmy na pytanie zadane w leadzie. Otóż tak, część pracowników może stracić pracę przez wdrożenie generatywnej sztucznej inteligencji. Nie jest to jedynak problem wyłącznie sieci McDonald’s.

//dzisiaj na dailyweb

Wspomniana kwestia dotyczy chyba każdej gałęzi rynku. Okazuje się bowiem, że z podobnymi rozterkami borykają się osoby na produkcji, konserwatorzy czy nawet kierowcy. Zanim praca rąk ludzkich zostanie zastąpiona maszynerią i AI, upłynie sporo wody w Wiśle, dlatego też warto zadbać o potencjalne przebranżowienie. To temat na zupełnie inny wpis. Wróćmy do McDonalda.

McDonald’s chce, aby generatywna sztuczna inteligencja pomagała w kuchni

McDonald's

To oczywiście duże uproszczenie. McDonald’s zdecydował się wykorzystać AI od Google w zwiększeniu sprzedaży i zysków. Generatywna sztuczna inteligencja ma wspomagać procesy biznesowe, zadbać o sprawność łańcucha dostaw, a także uprościć złożoność czynności związanych z pracą załogi każdej z restauracji.

Koncentrujemy się na tym, aby sztuczna inteligencja była bardziej pomocna dla wszystkich i mogła odblokować wiele nowych możliwości w zakresie innowacji – dyrektor generalny Google, Sundar Pichai

McDonald’s uważa, że taki ruch pomoże w dostarczaniu klientom cieplejszej i świeższej żywności w ujęciu globalnym. Wdrożenie nowości dotyczy również cyfrowych kiosków, co będzie odczuwalne bezpośrednio podczas procesu składania zamówienia. Dodajmy do tego plany zwiększenia liczby restauracji i łatwo zrozumiemy, że firma sięga naprawdę wysoko. W samej tylko Polsce do 2026 roku obecne ~530 restauracji rozrośnie się o kolejne 120 punktów.

[VIDEO] Fan Apple kupowałby jak szalony. Czym obdarować miłośnika ekosystemu?

Sieć nie określa w sposób szczegółowy zmian, jakie mają zostać wdrożone, ale tego typu działania najczęściej kończą się zwolnieniami. Z drugiej jednak strony, ktoś będzie musiał nadzorować, tworzyć i wykorzystywać nowinki mające usprawniać pracę restauracji. To szansa dla nowych osób, które mogą znaleźć zatrudnienie w branży gastronomicznej, która dotychczas nie była szczególnie kojarzona z AI.