Marka Niceboy już w Polsce – kamery sportowe za grosze
Do Polski przywędrowała właśnie nowa marka, która może podbić rynek budżetowych sprzętów. Mowa o Niceboy, czyli czeska firma, która zdobyła już rzesze klientów w Europie. Powstała ona zaledwie sześć lat temu, jednak już przebiła się do szerszego grona odbiorców.
Przejdźmy zatem do konkretów. Niceboy oferuje szereg produktów elektroniki użytkowej. Znajdziemy tutaj duży wybór słuchawek, akcesoriów dla graczy, urządzeń smart, głośników, a wreszcie – kamer sportowych. I to właśnie na tej ostatniej grupie się skupię, bo właśnie teraz jest premiera ich nowych kamerek. Ceny zaskakują i to pozytywnie.
Niceboy: kamery sportowe w niezłych cenach

Jeśli mówimy o kamerach sportowych to na myśl przychodzą nam na pewno kamerki DJI, czy oczywiście GoPro, jednak z budżetowością te kamery mają niewiele wspólnego. Niceboy zaprezentowało swojego nowego flagowca, czyli kamerkę VEGA X PRO. Niech Was nie odstraszy nazwa pro, bo nie zawsze taki dodatek oznacza wyższą cenę. Kamerka posiada szklany obiektyw, wbudowany mikrofon stereo a także (a może przede wszystkim) stabilizator obrazu. Materiały nagramy w jakości 4K nie tylko na lądzie, ale także pod wodą, bo możemy ją zanurzać w głębokości ponad 10 metrów.
Wspomniane 4K nagramy przy 60 klatkach na sekundę, a jeśli będziemy chcieli zwiększyć liczbę klatek to możemy przejść na Full HD, wtedy osiągniemy 120kl/s. Elektronika w kamerze nie należy do tych z grupy „no name”, bo w środku znajdziemy sensor obrazu CMOS Sony. Wszystko zasilane baterią o pojemności 1350 mAh, co – według producenta – daje nam szansę na 115 minut nagrywania. Kamerką wykonamy także fotki w rozdzielczości 20 MPx.

Kamera Niceboy VEGA X PRO – cena i dostępność
I przejdźmy do rzeczy najważniejszej dla wielu, czyli do ceny kamery Niceboy VEGA X PRO. I tutaj zaskoczenie, bo za tak dobre parametry zapłacimy jedynie 549,00 złotych. Kamerka dostępna jest m.in. w sklepach Media Markt. Jest to cena dość niska biorąc pod uwagę stawki konkurencji, a także inflację. Pozostaje mieć nadzieję, że cena przełoży się na jakość, ale „europejskość” marki daje nadzieję, że tak właśnie będzie.