Na żółto i na niebiesko! Testujemy akcesoria od firmy Wiz. To lampa podłogowa gradient i taśmy LED do TV
Firma Wiz ostatnio wysłała mi na testy dwa swoje produkty – to lampa podłogowa gradient oraz taśma LED do TV. Potrzebowałem pewnych zmian w swoim mieszkaniu, więc chętnie przygarnąłem na swój warsztat testowy taki zestaw. Zapraszam do garści moich dłuższych wrażeń.
Ostatnio postanowiłem wydzielić sobie część mojego strychu, aby mieć miejsce do nagrywania filmów, czy robienia zdjęć produktowych. Oczywiście od pomysłu do realizacji jeszcze minie trochę czasu. Odmalować ściany, zakupić nowe biurko i przede wszystkim – nowe oświetlenie. Dobra lampa to podstawa, aby być dobrze widocznym w kadrze. Totalnie znienacka firma Wiz zaproponowała, aby przetestował ich akcesoria. Nie są to co prawda produkty, których obecnie szukałem, ale postanowiłem sprawdzić, bo faktycznie – finalnie mogą się przydać. Od razu zaznaczę, że otrzymane akcesoria świetnie ze sobą współpracują i finalnie – zastosowałem je w zupełnie innym charakterze, niż początkowo zakładałem. Jednak – po kolei. Przyjrzyjmy się najpierw lampie podłogowej gradient.
Lampa podłogowa gradient Wiz
Po wyjęciu z długiego pudełka, lampa nie potrzebuje skomplikowanego montażu. Schemat jest prosty – wyciągamy ją, stawiamy na podłodze i włączamy do prądu za pomocą dołączonego zasilacza. To minimalizm i elegancja w jednym. Lampa mierzy w sumie 135 cm (razem ze 12-centymentrową stópką), która nie rzuca się w oczy i możemy ją postawić w dowolnym miejscu mieszkania, aby nadać sobie odpowiedniego klimatu. Włączymy ją za pomocą jednego małego, ledwie widocznego przycisku, znajdującego się u samej podstawy.

Użytkownik otrzymuje szerokie spektrum możliwości, szczególnie przy wsparciu aplikacji mobilnej, dzięki której możemy dostosować sobie wszystko, co tylko chcemy – zaczynając od palety barw, a kończąc po opcjach wyświetlenia, obejmujących wybór między światłem statycznym, a dynamicznym i spersonalizowaniem np. częstotliwości migotania. Produkt posiada certyfikat Matter, co też umożliwia łatwe sterowanie za pomocą Google Home, Amazon Alexa, Apple Home lub dowolnej innej platformy smart home opartej na tej technologii.
Na temat samej, autorskiej aplikacji Wiz dowiecie się więcej z trzeciej części tekstu, gdyż zarówno lampa podłogowa gradient, jak i taśmy LED do TV korzystają z tego samego oprogramowania i jego funkcji. I skoro już wspomniałem o tym drugim akcesorium świetlnym, to jest to najlepszy moment, aby coś więcej o nim napisać.
Taśmy LED do TV

Przyznam zupełnie szczerze – na liście produktów, które bardzo chciałem mieć w domu nigdy nie miałem ledów do telewizora. Zawsze wydawało mi się to niepotrzebną fanaberią. Widziałem oczywiście potencjał w wykorzystaniu przez YouTuberów, Tiktokerów, czy streamerów, którzy chcą nadać sobie odpowiedni klimat otoczeniu. I muszę przyznać, że od momentu zainstalowania wyłączam je jedynie, kiedy na telewizorze nie wyświetlają sie żadne treści. Przyjrzyjmy się jednak na początek samej instalacji i zawartości opakowania.

Pudełko zawiera wiele elementów. To zasilacz, kabel HDMI, zwinięta taśma LED, zaczepki do montażu oraz urządzenie główne z zasilaczem. I to tylko wygląda na początku na skomplikowany montaż. Kwestią podstawową jest dobranie odpowiedniej długości listwy. W zależności od tego, jaki rozmiar ma wasz telewizor, należy dobrać odpowiedni produkt. Oczywiście są sposoby, aby – przykładowo – taśmę przeznaczoną na sprzęt 75″-85″, naczepić na mniejszy odbiornik, ale po co sobie tak utrudniać życie? Firma Wiz oferuje dwa rozmiary ledów – wspomniany przeze mnie wyżej – 75″-85″ oraz 55″-65″.

Instalacja jest prosta. Wystarczy przeczyścić tylną obudowę telewizora, odkleić warstwę ochroną i nakleić taśmę z ledami. Producent dorzucił różne akcesoria pomocnicze, takie jak gumki na klej, które możemy przyczepić do powierzchni odbiornika i umieścić w nich wystające kable na rogach. Po przyklejeniu całości podłączamy adapter do prądu i wpinamy kabel HDMI, łącząc go z telewizorem lub konsolą. Na koniec uruchamiamy cały mechanizm za pomocą jednego klawisza.
Jedyny minus jest taki, że mamy dwa porty HDMI, więc musimy wybrać sobie, czy efekty świetlne mają dotyczyć tego, co oglądamy na telewizorze, czy korzystamy z konsoli. Co więcej – konsola musi posiadać dwa porty, aby synchronizacja z tym, co się dzieje na ekranie miała swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.
I ja oczywiście mógłbym wam opisać, jak świetne efekty dają zarówno ledy, jak i sama lampa, ale warto po prostu popatrzyć na zdjęcia oraz dwa przykładowe filmy, które znajdziecie poniżej. Ja jestem zachwycony. Nigdy bym nie pomyślał, że światło za telewizorem tak poprawi imersję podczas grania oraz oglądania filmów i seriali. Oczywiście – ile osób, tyle opinii, więc to, czy chcemy mieć kolor niebieski, czy zielony zależy tylko od naszych osobistych predyspozycji. Same akcesoria bez wsparcia aplikacji nie mają większego racji bytu. I kiedy zintegrujemy światła z dodatkowym oprogramowaniem, to dopiero wtedy zaczyna się zabawa!
Aplikacja Wiz
Aplikacja WiZ pozwala stworzyć nam nasz smart home. I ja ogromne doceniam wiele funkcjonalności, szczególnie kiedy w domu mamy zarówno lampę, jak i ledy, bo możemy sobie oba sprzęty ze sobą zsynchronizować. Opcji jest multum – wybierzemy sobie kolor świtała, a aplikacja daje również możliwość miksowanie barw. Mamy też do wyboru synchronizację światła zarówno z muzyką, jak i z wideo.
Ta pierwsza opcja to całkiem interesująca możliwość, która działa całkiem ciekawie. Możemy sobie zrobić party, gdzie światła reagują na takty muzyki. Oczywiście nie jest to poziom z konsolet DJ-ów, ale w kluczowych momentach możemy zauważyć zmiany świetlne. Tak samo dobrze to działa podczas grania w gry, czy oglądania filmów. Opcji jest wiele, a sama aplikacja działa bardzo dobrze.
Jednak sama synchronizacja ze światłami to nieco upierdliwa kwestia dla… użytkowników smartfonów na Androidzie. Testując teraz Samsung Galaxy Flip7 w pewnym momencie postanowiłem wrócić do swojego iPhone’a. I jak za przyciskiem magicznej różdżki – sprzęt szybko został znaleziony. Finalnie – i na Androidzie udało mi się wszystko połączyć, ale chwilę to trwało.
Poza tym – jeśli chcemy włączyć synchronizację świateł z muzyką lub z wideo, to musimy mieć włączoną aplikację. Niestety, ale nie działa ona w tle. Wielka szkoda, bo skutecznie to wpływa na nasz akumulator.
Werdykt

Zestaw lampy podłogowej gradient i taśmy LED do TV to połączenie idealnie. Serio – doceniam, że firma Wiz w łatwy sposób pozwala na zintegrowanie tych dwóch akcesorium. Aplikacja daje nam szerokie spektrum możliwości i nasz smutny, nudny pokój może święcić się na żółto, niebiesko i w jakim tylko innym kolorze chcemy. Nie miałem pojęcie, że tak bardzo obecność takich świecidełek w domu możemy wpłynąć na naszą imersję.

To sprzęty nie tylko dla osób, tworzących treści w internecie, ale również przeznaczone dla innych użytkowników. Aplikacja sprawia czasem problemy przy synchronizacji ze smartfonami na Androidzie, ale gdy już jesteśmy połączeni, to działa bezproblemowo. Dużo opcji personalizacji i mnie szczególnie cieszyło, kiedy włączyłem tryb muzyki.
A cena? Jak najbardziej akceptowalna. Zarówno lampa podłogowa gradient, jak i taśmy LED do TV koszt ok. 350 złotych. Za 700 złotych możemy stworzyć sobie w mieszkaniu genialną przestrzeń, z której nie chce się wychodzić.

















