Korzystacie z kamer Xiaomi? Jeśli tak, mamy złą wiadomość. Producent zdecydował się wyłączyć darmową, siedmiodniową usługę magazynowania wideo w chmurze. Wizerunkowo to strzał w stopę.

Swojego czasu polecałem znajomym kamery Xiaomi służące do monitoringu domu. Relatywnie niedrogie rozwiązanie, bardzo dobra jakość oraz przydatne funkcje – to samo w sobie stanowiło świetną rekomendację. Niestety, Producent wykona ruch, który może spowodować, że wielu użytkowników odwróci się od rozwiązań giganta z Państwa Środka.

Xiaomi

Nagrania z kamer Xiaomi przechowywane tylko lokalnie – to koniec chmury

Xiaomi poinformowało swoich klientów, że wyłącza bezpłatną, siedmiodniową usługę przechowywania nagrań w chmurze. Dotyczy to kamer do monitoringu: Mi Home Security Camera 360° 1080p, Mi Home Security Camera Basic 1080p. Nie określono przy tym, czy dotyczy to także innych modeli. Data 21 marca 2023 jest terminem granicznym dla rynku indyjskiego. Producent zaleca wykorzystanie kopii lokalnej na kartach pamięci, tłumacząc:

Ze względu na zmianę w rozwoju naszej działalności usługa nagrywania monitoringu domowego zostanie wycofana 31 marca 2023 r.

Nie podano przy tym konkretnego wyjaśnienia. Zdawkowy komunikat nie jest bowiem klarowny. Ciekawe jest jednak to, że mimo braku kopii zapasowej w chmurze, użytkownicy w dalszym ciągu będą mogli korzystać z powiadomień i monitorowania w czasie rzeczywistym. Cóż, lepszy rydz niż nic. Warto odnotować także, że nie jest to pierwszy podmiot, który zapowiedział taki krok. Podobnie zamierza postąpić Arlo, natomiast tutaj wyłączenie ma nastąpić dopiero z pierwszym dniem przyszłego roku.

Mamy nowego członka naszego zespołu!