Już wiemy, dlaczego Apple Watch Ultra i inne modele nie dostaną watchOS 27. Mamy oficjalną odpowiedz firmy
Jak pewnie pamiętacie, Apple kilka tygodni temu przedstawiło system iOS 27 (oraz systemy na inne urządzenia). Podczas premiery na WWDC 2026 dowiedzieliśmy się, że spora część starszych urządzeń nie dostanie aktualizacji. Teraz wiemy już dlaczego!
Jak się okazało kilka tygodni temu, starsze modele Apple Watch w przeciwieństwie do starszych wersji iPhone’a nie będą obsługiwały najnowszego systemu oznaczonego numerem 27. W praktyce oznacza to koniec wsparcia dla Apple Watch Ultra pierwszej generacji oraz Apple Watch Series 6, 7, 8 i SE 2. Dla wielu osób był to szok, bo Apple przyzwyczaiło nas do tego, że firma aktualizowała nawet bardzo stare urządzenia.
Apple ma wytłumaczenie

Wszystkie wspomniane modele otrzymają aktualizacje, które ograniczać się będą do niezbędnych poprawek bezpieczeństwa i innych funkcji koniecznych do dalszego, niezbędnego działania. Nie ma co jednak liczyć tu na nowe funkcje, czy nowości związane z rozszerzonym działaniem Siri AI.
Ta ostatnia funkcjonalność wiąże się z powodem, dla którego starsze modele Apple Watch nie otrzymają aktualizacji. W sprawie głos zabrał ostatnio głos Cait Dooley, menedżer ds. marketingu produktów Apple Watch i Health.
Przy każdej wersji oprogramowania na wszystkich naszych platformach zawsze chcemy zapewnić jak najlepsze doświadczenie, dlatego priorytetem są dla nas wydajność i moc obliczeniowa. Nowe funkcje w watchOS — w tym możliwości Siri AI oraz nowy gest stuknięcia — działają najlepiej dzięki mocy obliczeniowej dostępnej w Apple Watch Series 9 i nowszych, Ultra 2 i nowszych oraz SE 3. – Cait Dooley, dla serwisu TechRadar.
Więcej światła rzuca na sprawę David Clark, starszy dyrektor ds. inżynierii oprogramowania watchOS. Według tego co powiedział, Apple Watch rozszerza swoją funkcjonalność i staje się prawdziwym partnerem dla technologii Apple Intelligence. Co więcej, określił zmiany jako najwygodniejszy sposób interakcji z nową Siri AI.
„Naprawdę chcieliśmy mieć pewność, że doświadczenie Siri będzie jednolite i spójne — niezależnie od tego, czy zdecyduję się zadać Siri pytanie na nadgarstku, czy mam telefon w dłoni i tam wchodzę z nią w interakcję. Zależało nam na tym, żeby to była jedna Siri, która ma dostęp do Twoich danych i potrafi je personalizować w spójny sposób.” – David Clark, starszy dyrektor ds. inżynierii oprogramowania watchOS.
Dla wielu ta decyzja może być nieakceptowalna (zwłaszcza jeśli są posiadaczami starszych modeli). Inni mogą zadawać pytanie, czy nie można było tego załatwić inaczej — np. oferując aktualizację, ale bez wspomnianych funkcji Siri AI. Prawda jest jednak inna. Apple przykłada uwagę głównie do wydajności, a ta tak naprawdę również jest powiązana z zadowoleniem. Nie dziwię się, że więc, że Apple ubija wsparcie dla prawie 4-letnich (i starszych) smart zegarków. Dziwi mnie za to, że robi to tak późno i to, że nikt nie patrzy na ręce konkurentom. Ich sprzęt może tylko pomarzyć o tak długim wsparciu.
