Australijskie badanie na dzieciach w wieku od 6 do 15 lat wykazało, że wystarczy godzina nieprzerwanego grania na smartfonie, aby spotęgować objawy suchego oka i zmniejszyć częstotliwość mrugania. Może to mieć fatalne skutki.

Piloci odrzutowców, przy prędkości przelotowej potrafią pokonywać nawet 50 metrów w ciągu literalnego mrugnięcia okiem. W trakcie potencjalnej walki ta odległość może być jeszcze większa, a w trakcie mrugania pilot może zgubić wrogi cel. Nic dziwnego, że odbywają oni szkolenia, by eliminować taką potrzebę oraz w pełni ją kontrolować w razie zagrożenia. Mogą wiec oni mrugać wielokrotnie rzadziej, sam czas mrugania może być nawet trzykrotnie szybszy, a takie rzeczy jak świecące słońce mogą nie mieć znaczenia.

//dzisiaj na dailyweb

Dziecko to nie pilot myśliwca. Faktem jest to, że oczy dzieci podczas długich sesji na smartfonie upodobniają się do wojskowych. W przeciwieństwie do nich może to doprowadzić do zespołu suchego oka, a nawet trwałej krótkowzroczności.

Badania nie pozostawiają złudzeń

Razer Kishi V2

Piloci w wojsku wiedzą, że ich służba zależy od prawidłowej higieny wzroku. Dlatego ze swoich umiejętności korzystają tylko w razie potrzeby. Australijscy naukowcy przeprowadzili badania na bezbronnej tak naprawdę grupie osób, która nie jest świadoma swoich potrzeb.

Odbyło się ono pod przewodnictwem Ngozi Charity Chidi-Egboka i jej współpracowników. Przeprowadzono je na 36 uczestnikach (z czego 22 osoby to dziewczynki) w wieku od 6 do 15 lat. Miało ono przedstawić skutki długotrwałej ekspozycji wzroku podczas rozgrywki na smartfonie. W tym celu badana grupa została wyposażona w smartfony, na których można było grać w popularne gry. Czas badania zakładał godzinną rozgrywkę.

Rezultat badań nie jest optymistyczny. Chociaż parametry filmu łzowego były podobne do tych sprzed badania, to w jego trakcie znacznie spadła częstotliwość mrugania. Średnia przed badaniem wynosiła 21 mrugnięć co minutę. W trakcie badań spadła ona do zaledwie 9 mrugnięć na minutę. Co więc wydłużył się czas między podwójnymi mrugnięciami z 3 do 9 sekund.

Zasadniczo aż 83% młodzieży w USA, w wieku 15 lat posiada własny smartfon. Na prawie całym świecie sytuacja jest podobna. Badanie pokazuje natomiast negatywny wpływ zbyt długiego, ciągłego wpatrywania się w ekran smartfona. W konsekwencji może to skutkować zespołem suchego oka lub nawet krótkowzrocznością. Teraz naukowcy chcą sprawdzić długotrwale skutki takiego oddziaływania, chociaż skutki są raczej przewidywalne.

Nawet przepisy BHP w naszym kraju mówią o tym, że po każdej godzinie pracy przed ekranem komputera należy się dodatkowe 5 minut przerwy. Warto jednak pamiętać, że normy zostały ustalone wiele lat temu, dla ekranów charakteryzujących się dużo mniejszą jasnością i częstotliwością odświeżania.

Warto więc już teraz zadbać o higienę wzroku najmłodszych, polegającej na stosowaniu odpowiednich przerw, a nawet ćwiczeń wzrokowych.