Jon Ternus, przyszły CEO Apple twierdzi, że firma zmieni świat jeszcze raz!
Jon Ternus, przyszły CEO Apple przekazał na wczorajszym spotkaniu z pracownikami, że firma ma zamiar po raz kolejny zmienić świat. Ta sztuka ma udać się dzięki AI i nowym, fascynującym produktom.
Wczoraj dowiedzieliśmy się o zmienię na stanowisku CEO firmy Apple. Już 1 września tego roku Tima Cooka po piętnastu latach na stanowisku szefa firmy zastąpi Jon Ternus. Na wczorajszym, prywatnym spotkaniu dla pracowników w Steve Jobs Theater przyszły CEO zwracał się bezpośrednio do podwładnych. Nie wiedzielibyśmy o tym, ale ktoś zrelacjonował spotkanie analitykowi Bloomberga, Markowi Gurmanowi.
„Zamierzamy zmienić świat jeszcze raz”

Na wspomnianym spotkaniu dla pracowników przekazano kilka informacji, które mogą zaciekawić również nas, klientów firmy. Przyszły CEO w odezwie do pracowników, przekazał że jest to najbardziej emocjonujący czas na projektowanie produktów i usług w całej jego karierze i to nie jest przesada.
Tarnus przekonywał, że AI stworzy prawie nieograniczony potencjał. Apple dzięki niemu odblokuje nowe możliwości, które stworzą nową szansę dla produktów i usług. Tarnus dodał, że jest też bardzo podekscytowany na to, co oznacza to dla klientów Apple. Tu trzeba się jednak wtrącić. Sami chyba przyznacie, że brzmi to dość generycznie i zbyt ogólnikowo. Z drugiej jednak strony po tym gdy dowiedzieliśmy się, że tylko w tym roku Apple zamierza wypuścić 26 urządzeń (i cześć z nich już poznaliśmy) można sądzić, że Tarnus wie, o czym mówi i ma to coś już w zanadrzu.
Najważniejsze jest jak to co powiedział później. Apple ma zamiar zmienić świat jeszcze raz! To mocne słowa, nawet jak na rozmowę podnoszącą morale pracowników. Łącząc to z poprzednimi zapowiedziami Siri napędzanej AI, plotkami o nowych sprzętach jak smart okulary i piny AI czy nawet smartfonie ze składanym ekranem można mieć nadzieję, że coś naprawdę może być tu na rzeczy.
Przyszły CEO Apple odniósł się też do kondycji Tima Cooka. Chociaż Apple od wielu miesięcy przygotowywało sukcesję szefostwa nad firmą, to nagła wiadomość o zmianie na tym stanowisku rodziła oczywiste pytania. To najważniejsze dotyczyło stanu zdrowia Tima Cooka. Tu John uciął sprawę, Tim cieszy się zdrowiem i będzie pracował w Apple na stanowisku prezesa wykonawczego zarządu Apple jeszcze przez długi czas!
