iSIM zastąpi eSIM i tradycyjne karty. Czym jest i jak działa nowe rozwiązanie?
Konwencjonalne karty SIM odchodzą do lamusa. Dziś coraz częściej spotykamy eSIM, ale to nie koniec ewolucji. Tak się składa, że procesor Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2 zapewni obsługę tak zwanego iSIM, czyli Integrated SIM. Wyjaśniamy korzyści płynące z zastosowania tego rozwiązania.
Qualcomm i Thales połączyły siły i stworzyły całkiem nowy format karty SIM. Naturalnie, mówimy o wirtualnej karcie SIM, czyli swoistej wariancji na temat eSIM. Nowa technologia została nazwana iSIM (Integrated SIM). Pierwszą jednostką obliczeniową przeznaczoną dla smartfonów, która jest zgodna z nowym formatem, jest SoC Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2. Jak można się domyślić, początkowo nowość będzie udostępniona jedynie urządzeniom z wyższej półki cenowej. To z czasem ulegnie zmianie, tak jak zmienia się w przypadku eSIM. Rzeczona technologia obecna jest w smartfonach Huawei, OnePlus, Google Pixel, Apple iPhone, także w sztandarowych Samsungach. Dobrze, nie będziemy jednak rozmawiać o eSIM, lecz o iSIM.
Czym jest iSIM i dlaczego to przyszłość?
Standardowa karta SIM składała się z samego procesora, pamięci ROM i RAM, a także układu do szyfrowania komunikacji z operatorem. Oczywiście mogliśmy tutaj zapisać dodatkowo SMS-y czy najważniejsze kontakty. Pierwsza karta miała długość 85,6 mm. Sporo, szczególnie że ostatnie „fizyczne” rozwiązanie mogło pochwalić się długością 12,3 mm. Różnica jest ogromna. Ciekawe jest jednak to, że eSIM zajmuje tylko 6 mm długości. Tak, wirtualna karta SIM, czyli eSIM to dalej karta. Z tą różnicą, że jest wbudowana w urządzenie mobilne i można do niej „wgrać” numer bez potrzeby otwierania smartfona. Wszystko odbywa się z poziomu menu.
Wadą jest tu konieczność zapewnienia miejsca dla takowego chipu. W dobie coraz smuklejszych urządzeń mobilnych firmy oszczędzają miejsce również w temacie akumulatora. Nie sposób więc wymagać o nich każdorazowej implementacji embedded-SIM. Qualcomm oraz Thales znaleźli sposób na to, aby sobie poradzić. Karta będzie obecna w ramach układu mobilnego. Producenci smartfonów nie będą musieli głowić się, w jaki sposób umieścić w konstrukcji chip. Wystarczy, że skorzystają ze wspomnianego SoC.
W czym jeszcze iSIM jest lepsze od eSIM? Urządzenia będą mogły być smuklejsze. To już wiemy, ale warto zaznaczyć, że w grę wchodzi również mniejszy koszt ich produkcji. Dotyczy to nie tylko smartfonów, ale także smartwatchy czy smartbandów, ale to już kwestia przyszłości… do której wrócimy.

