iPhone 18 Pro z ukrytym pod wyświetlaczem Face ID, kamerą po lewej stronie i nowym kolorem
Docierają do nas kolejne plotki o nadchodzącym iPhonie 18 Pro. To potwierdzenie z kolejnego źródła, tego co już wiedzieliśmy, ale też kilka nowych szczegółów.
Wiadomość pochodzi od Jona Prossera, jednego z największych tipsterów w branży. Można więc bezpiecznie założyć, że przekazane informacje to już niemal pewna sprawa. Zwłaszcza że po ostatnim skandalu dowiedzieliśmy się, że wiadomości Jona często pochodzą bezpośrednio od pracowników Apple (chociaż Ci mogą o tym nawet nie wiedzieć). Zresztą sam oceńcie.
Apple iPhone 18 Pro z nowym układem kamery

W zasadzie informowałem już Was o podobnych doniesieniach. Płynęły one z kilku niezależnych źródeł — od Digital Chat Station, analityka Jeffa Pu oraz Marka Gurmana z redakcji Bloomberg. Teraz swoją cegiełkę dokłada do tego wszystkiego, złą sławą owiany, ale dalej niezawodny Jon Prosser.
W jego najnowszym materiale wideo w serwisie YouTube przedstawia on doskonale przygotowany render iPhone’a 18 w wersji Pro. Prosser potwierdza tu, że we wrześniu zobaczymy premierę tylko modeli Pro, Pro Max oraz iPhone’a Fold.
Najciekawszą wiadomością jest jednak kolejne potwierdzenie tego, że iPhone 18 Pro i Pro Max będą miały Face ID ukryte pod ekranem i będzie ono praktycznie niewidoczne. Teraz dowiadujemy się jednak, że oczko kamery Center Stage 18 MP powędruje na lewo, tuż obok niego ukryty pod wyświetlaczem będzie moduł FaceID. Prosser rozwiewa również wątpliwości rozwiązanie z Dynamic Island. Dynamiczny interface nadal będzie funkcjonował, bo świetnie działa i jest zbyt głęboką warstwą systemu, by go teraz usunąć (i bardzo się z tego cieszę, bo uwielbiam Dynamic Island).

Na koniec Prosser powiedział również o nowych kolorach. Apple testuje ponoć trzy nowe wariacje — brązową, fioletową i bordową. Wcześniej słyszeliśmy, że to ta ostatnia ma największe szanse na rynkowy debiut.
