23.06.2026 12:34 | Aktualizacja: 23.06.2026 12:42

iPhone 18 Pro z przełomowym aparatem. Niestety przyjdzie nam za to zapłacić

Wydawało się, że iPhone 18 Pro i Pro Max nie mają już przed nami tajemnic. Okazuje się jednak, że Apple nadal ma dla nas niespodziankę. Jest ona związana z przełomowym rozwiązaniem, które niesie ze sobą również pewne niematerialne koszty.

iPhone 18 Pro

Jeśli śledzicie plotki o Apple, to mogliście spotkać się z informacjami o nowej technologii zmiennej przysłony, jaśniejszym obiektywie, większym sensorze głównym, większym zakresie zoomu, a nawet całkiem nowym układzie aparatów. Sprawdzamy co jest najbardziej rzeczywistą opcją i rzucamy nowe światło na sprawę, która nadal nie jest oczywista!

Aparat będzie lepszy, ale kosztem wystającej wyspy

iPhone 17 Pro i Pro Max

O nowym aparacie w iPhonie 18 Pro słyszeliśmy kilka plotek, których nie darzyliśmy zbyt dużą wiarygodnością. Pierwsza i najbardziej rozdmuchana mówiła, że Apple pokusi się o całkiem nowy układ aparatów, które będą charakteryzowały się znacznie lepszymi możliwościami. Chodziło tu głównie o aparaty z matrycą 200 MP lub aparaty z matrycą o fizycznie większym rozmiarze (w domyśle 1-calowe sensory). To jednak mało prawdopodobne. Inna plotka mówiła też o znacznie większym zakresie zoomu. Chociaż mógł w tym pomóc aparat z matrycą 200 MP (za sprawą hybrydowego zoomu), to finalnie nie miało to większego sensu, skoro Apple już w aktualnym modelu oferuje 8x zoom optyczny o ogniskowej sięgającej 200 mm oraz łącznie nawet 16x zoom hybrydowy.

Przejdźmy jednak do czegoś, co jest całkiem możliwe. Mark Gurman w swoim biuletynie Power On publikowanym na łamach magazynu Bloomberg, przekazał ciekawe wiadomości, o których już wcześniej wspominali inni. Gurman tym samym jest kolejnym źródłem, które nadaje wiarygodności tym informacjom. Chodzi tu właściwie o trzy aspekty aparatu iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max.


Już wiemy, dlaczego Apple Watch Ultra i inne modele nie dostaną watchOS 27. Mamy oficjalną odpowiedz firmy

Już wiemy, dlaczego Apple Watch Ultra i inne modele nie dostaną watchOS 27. Mamy oficjalną odpowiedz firmy

Jak pewnie pamiętacie, Apple kilka tygodni temu przedstawiło system iOS 27 (oraz systemy na inne urządzenia). Podczas premiery na WWDC 2026 dowiedzieliśmy się, że spora część starszych urządzeń nie dostanie…

Pierwsza wiadomość mówi o tym, że względy konstrukcyjne wymusiły na konstruktorach Apple zmiany w wyspie aparatów. Wedle nowych informacji jest ona teraz o ponad 2 mm wyższa niż w przypadku poprzednika. Prawdopodobnie ma to też związek z inną właściwością aparatu. Ma on dysponować po raz pierwszy w serii mechanizmem zmiennej przysłony. Dzięki temu obraz ma być drastycznie lepszy, a zmiana ma być uznawana za generacyjny przeskok w jakości obrazowania. Trzecia sprawa dotyczy obiektywu, który ma być jaśniejszy i wykonany z jeszcze lepszych materiałów, co również poprawi jakość zdjęć (zwłaszcza tych nocnych).

Jeśli informacje się potwierdzą, może okazać się, że Apple znowu przesunie granice w jakości obrazowania. Oczywiście przyjdzie nam za to zapłacić — wystająca wyspa aparatów dla wielu to problem już teraz, a w nowym modelu będzie jeszcze większa!