iPhone 18 Pro będzie miał dwie wersje w zależności od regionu i dostanie nową matrycę aparatu
Nie wiem, czy słyszeliście, ale w wyniku wycieku danych do sieci trafiła duża ilość informacji o nadchodzącym modelu iPhone’a 18. Dzięki temu dowiadujemy się kilku zaskakujących szczegółów o nowej serii.
W wyniku cyberataku do sieci trafiło ponad 630 GB danych. Pochodzą one z indyjskiej firmy Tata, która w tym kraju produje dla Apple sprzęt. Dane dotyczą schematów układów, testów jakościowych i wytrzymałościowych, linii montażowych, systemu iOS, listy części i wielu innych. Serwis Apple Insider potwierdził, że dane są prawdziwe i dotyczą prawdopodobnie tylko modeli 18 Pro i 18 Pro Max. Wyciek ten zdradza wiele ciekawych informacji, o których moglibyśmy się nigdy nie dowiedzieć.
Apple iPhone 18 Pro i Pro Max w dwóch wersjach

Zacznijmy od tego, że topowy iPhone zadebiutuje prawdopodobnie w dwóch wersjach, które będą oferowane w zależności od regionu. Pierwsza z nich wykorzysta nowy modem Apple C2 (który zadebiutuje w tym modelu). Ślady części i dokumenty projektowe jasno to potwierdzają. Drugi model wykorzysta topowy modem od Qualcomma. Prawdopodobnie model ten będzie oferowany na rynku Amerykańskim, a powodem ma tu być szersza obsługa pasm.
Kolejna informacja dotyczy modułu aparatów w Apple iPhone 18 Pro i Pro Max. Wszystkie aparaty w nadchodzącym modelu będą miały podobnie jak poprzednik matryce 48 MP. Lista podzespołów, która opisuje każdy element składowy, zawiera nową informację o module kamery. Zamiast części o numerze 0x903 pojawia się nowa 0x905. Odnosi się to podobno do zastąpienia matrycy Sony IMX903 nowszą matrycą Sony IMX905. To bardzo dobra wiadomość dla fanów mobilnej fotografii!
Wedle dodatkowych informacji Apple postawił też na nowocześniejszy i lepszy proces produkcji samego procesora. Apple A20 może dzięki temu zyskać nie tylko na wydajności, ale również na jakości samego procesu, który produkuje znacznie mniej odpadu i wadliwych egzemplarzy (tzw. yeld).
