Huion Kamvas Pro 19 4K to obłędny tablet graficzny ze świetnymi możliwościami i lekką formą
Huion bardzo śmiało poczyna sobie na rynku. Nie tylko nazwa firmy wydaje się ciekawa, stale rosnące portfolio produktów potrafi przyćmić nawet najsilniejszych konkurentów jak Wacom. Jakiś czas temu dotarł do nas Huion Kamvas Pro 19 4K i postanowiliśmy przyjrzeć mu się bliżej.
Chociaż nie zajmuje się digitalem, to zawsze fascynował mnie sprzęt, którego używają twórcy. Przez krótką chwilę myślałem nawet nad takim w kontekście obróbki zdjęć, teraz już wiem, co straciłem, bo wrażenia pracy na tym sprzęcie są ogromne jak sam ekran urządzenia!
Huion Kamvas Pro 19 4K

Huion Kamvas Pro 19 4k zadebiutował na rynku w styczniu zeszłego roku. Do naszej redakcji trafił jeszcze przed końcem zeszłego roku, ale niespodziewanie długo zeszło mi przygotowanie tego tekstu. Półtora roku od prezentacji mogłoby się wydawać szmatem czasu z punktu widzenia wydawanych co chwilę smartfonów. Rynek graficznych tabletów na szczęście nie jest aż tak pośpieszny, a Kamvas Pro 19 4k można uznać za nad świeży produkt, zwłaszcza że jest to bardzo zaawansowany model.

Huion Kamvas Pro 19 4k to model z segmentu premium, który obecnie znaleźć można w sklepach w cenie około 4000 zł. Ma matowy ekran to panel IPS o przekątnej 18.4 cala i rozdzielczości 4K (3840 × 2160). Przy takim rozmiarze ekranu trzeba też zaznaczyć, że sprzęt dysponuje niezwykłe zwiewną formę o wadze 2 kg i grubości zaledwie 2,1 cm. To będzie spora zaleta, jeśli przenosisz swój sprzęt, np z biura do domu.

Ekran tabletu obejmuje 99% przestrzeni sRGB, 96% Adobe RGB i 98% przestrzeni w DCI-P3 – dodatkowo pozwala na płynne przełączanie się miedzy nimi w menu OSD. Wyświetla też 1,07 miliarda kolorów, a dzięki fabrycznej kalibracji (na zdjęciu wydruk kalibracji, która jest osobna dla każdego modelu) już na etapie produkcji każdy egzemplarz posiada współczynnik ΔE <1,5, który zagwarantuje wierne i realistyczne odwzorowanie kolorów.

Ekran to autorska technologia Huion o nazwie Canvas Glass. Pełna laminacja i specjalna struktura, która przypomina płótno sprawia, że matowy ekran skutecznie rozprasza refleksy i flary świetlne, znacząco poprawiając komfort pracy.

Huion Kamvas Pro 19 wspiera technologię piór PenTech 4.0 (to pierwszy z dwóch modeli firmy, które to oferują). Dzięki temu możliwe jest rozróżnianie 16384 poziomów nacisku i obsługa pochyłu do ±60°. Dodatkowo w zestawie z tabletem otrzymujemy etui oraz dwa piórka PW600 oraz PW600S, które różnią się wymiarami, grubością oraz programowalnymi przyciskami. Oba wykonane są w bezbateryjnej technologii EMR, dają kontrolę nad programowanymi funkcjami oraz po odwróceniu służą jako gumka do usuwania pracy.

Do zestawu dołączono również klawiaturę Keydial Mini z 18 programowalnymi przyciskami oraz kółkiem Dial. W obudowie znalazły się z kolei dwa porty USB C — jedno do przesyłania danych i obrazu oraz drugie do zasilania. Co ciekawe Huion oferuje aż 40 W ładowanie zwrotne, które zasila podłączony do niego laptop lub tablet.
Niesamowite wrażenie i łatwiejsza praca

Mam znajomą, którą wszyscy nazywają grafikiem, chociaż to duże niedopowiedzenie, bo zajmuje się również introligatorstwem, haftem (komercyjnie też cyfrowym), szeroko rozmienianym digitalem i cyfrową sztuką. W najważniejszym miejscu jej domu stoi duże stare biurko, a na nim wiecznie odpalony, ogromny tablet Wacoma. Poza zajęciami w szkole fotograficznej nigdy nie miałem jednak możliwości korzystania z tak ogromnego tabletu graficznego. Ten sprzęt to dla mnie więc spora nowość.

Huion Kamvas Pro 19 jest przeogromny i robi równie spore wrażenie. Trzeba tu jednak zwrócić honor firmie, bo udało się go umieścić w naprawdę kompaktowych rozmiarów i wagi obudowie. Łatwość przenoszenie to zaleta tego sprzętu, i aż dziwię się, że nie oferuje on specjalnych do tego pokrowców. Jestem pewny, że w przypadku wielu osób ten sprzęt będzie wędrować między pracą a domem.

Jestem też zaskoczony wykonaniem. Spodziewałem się tego, że ze względu na zastosowanie, producent nie będzie tu przykładał zbytniej uwagi do jakości wykonania i szczegółów. W końcu liczą się głównie możliwości sprzętu, bo to narzędzie do ciężkiej i długiej pracy. Miło jednak zostałem tu zaskoczony. Kamvas Pro 19 ma nowoczesny design, który przypomina mi ultrabooki Lenovo i HP. Jest tu też kilka smaczków stylistycznych, które sprawiają, że tablet prezentuje się atrakcyjnie na biurku. Wbudowane „nóżki” są solidne i dają pewne oparcie. Oczywiście jest tu również system VESA, dzięki któremu zamontujemy sprzęt w dowolny sposób. Huion oferuje nawet dwa ciekawe rodzaje takich uchwytów w ofercie — jeden biurkowy do montowania jak monitor i drugi do płożenia pod kątem, który opiera się na biurku. Oba sprawiają wrażenie przemyślanych i solidnych.

Równie prosta okazała się również instalacja sprzętu. Nie trzeba go kalibrować, bo zrobiono to jeszcze przed wyjściem z fabryki (i wcale nie wstępnie, ale na gotowo). Huiona podłączyłem do mojego MacBooka Pro 14 za pośrednictwem USB C. Do tabletu podłączyłem też poprzez USB C dedykowany zasilacz (65 W). Zdziwiłem się, że mój laptop był zasilany z tabletu (z mocą 40 W). To naprawdę fajna opcja.

Huion od jakiegoś czasu na poważnie zabrał się za rozwijanie oprogramowania nie tylko dla Windows, ale również dla macOS (a nawet dla Linuka i Androida). Dysponujemy tu więc pełnym wsparciem i dość dużymi możliwościami konfiguracyjnymi.
Narzędzie nie tylko dla zawodowców

Tak jak pisałem, nie jestem grafikiem i w zasadzie nie potrafię w pełni docenić możliwości, które stwarza Huion Kamvas Pro 19. Bardzo dobrze potrafię jednak ocenić sam sprzęt, jego wykonanie i sposób działania.

Huionowi należy się sporo pochwał. Pierwsza powędruje do niego za to, że udało się doposażyć sprzęt w naprawdę świetny ekran, a przy tym zaoferować całkiem lekką i smukłą formę. Dodatkowo jakość wykonania jest tutaj po prostu świetną i przypomina drogie komputery. Świetną opcją jest też możliwość ładowania zwrotnego podpiętych do tabletu laptopów, czy tabletów z Androidem.

Kolejna pochwała nalezy się za topowy w tej cenie, wielki ekran z naprawdę świetnymi parametrami. Praca na nim okazała się nie tylko prosta i przyjemna, ale również niesamowicie angażująca. Z przyjemnością obrabiałem i poprawiałem na nim zdjęcia — pędzelkując kurz i paprochy, operując na krzywych i regulując suwaki programów graficznych — przy fotkach produktowych do recenzji. Obrobiłem setki zdjęć i muszę przyznać, że dawno praca nie szła mi tak szybko jak z pomocą Huion Kamvas Pro 19. Wielka przekątna, rozdziałka w 4K, matowa powierzchnia bez odbijającego się światła to ogromne zalety w pracy nawet takiej jak moja.

Świetne są również dwa dodane do zestawu piórka, z których przekornie wolałem jednak to „chude”. Jestem przyzwyczajony do małych piór wiecznych i świetnie się tu odnalazłem, korzystając z tego mniejszego. Jedynie, do czego bym się mógł tu przyczepić to fakt, że to piórko w wersji slim pozbawiono trzeciego przycisku funkcyjnego względem grubszej wersji — szkoda! Zestaw zawierał też klawiaturę KeyDial Mini — w popularnym markecie elektronicznym kosztuje ona 289 zł! Tu macie ją w zestawie — i w sumie dobrze, bo jej wartość jest nie do przecenienia!

Tke ilka tygodni z Huionem wydało mi się tak fantastycznym przeżyciem, że mógłbym z nim nawet zostać na stałe. Tu pojawiła się nawet myśl o kupnie. Mógłbym wykorzystywać sprzęt nie tylko podczas edycji, ale również jako przenośny, dodatkowy ekran komputera – i to nie byle jaki, bo głównie zależy mi na matowej matrycy, wysokiej rozdzielczości i szerokiej przestrzeni kolorów. To wszystko Huion ma w standardzie a dodatkowo otrzymałbym obsługę piór EMR, świetny design i całkiem smukłą formę urządzenia, które mogę postawić na biurku lub skorzystać z podpórek i stojaków VESA.
Jedyne co mnie wzbrania przed zakupem to brak funduszy, chociaż ta cena nie wydaje się nie do udźwignięcia. Więc kto wie, kto wie ;D
Specyfikacja
| Nazwa produktu | Kamvas Pro 19 |
| Model produktu | GT1902 |
| Kolor | Ciemnoszary |
| Przekątna ekranu | 18.4″ (przekątna) |
| Rozdzielczość | 3840 x 2160 (16:9) UHD |
| Gęstość pikseli (PPI) | 238 PPI |
| Typ LCD | IPS 60Hz |
| Obszar roboczy | 409 x 230mm |
| Kontrast | 1000:1 |
| Jasność | 220 nit (typ.) |
| Czas reakcji | 15 ms (typ.) |
| Kąt widzenia | 89°/89°(H)/89°/89°(V) (typ.)(CR>10) |
| Objętość gamutu kolorów | 150% sRGB |
| Pokrycie gamutu kolorów | 99% sRGB / 96% Adobe RGB / 98% DCI P3 |
| Liczba wyświetlanych kolorów | 1.07 mld (8bit + FRC) |
| Powłoka ekranu | Antyrefleksyjna, matowa (2. generacji) |
| Pełna laminacja | Tak |
| Technologia pióra | PenTech 4.0 |
| Rozdzielczość pióra | 5080 LPI |
| Poziomy nacisku | 16384 poziomów |
| Dokładność | ±0.3mm (środek), ±1mm (róg) |
| Wysokość odczytu | >10mm (środek) |
| Rozpoznawanie nachylenia | ±60° |
| Dotyk palcem | 10-punktowy dotyk |
| Pióro cyfrowe | PW600 / PW600S |
| Napięcie wejściowe | AC 100–240V, 50/60Hz |
| Napięcie wyjściowe | 20V 3.25A |
| Interfejs wideo | USB-C ×2, gniazdo słuchawkowe 3.5mm |
| Przyciski | —— |
| Regulowana podstawka | Zintegrowana podstawka 20° |
| Zgodność z VESA | 75 x 75mm |
| Pobór mocy | ≤18W |
| Temperatura i wilgotność pracy | 0–40°C, 20–80% |
| Temperatura i wilgotność przechowywania | -20°C~60°C, 10–90% |
| Wymiary | 448.9 x 272.4 x 21.3mm |
| Waga netto | 2 kg |
| Obsługiwane systemy | Windows 10 lub nowszy, macOS 10.12 lub nowszy, Android 6.0 lub nowszy, Linux (Ubuntu 20.04 LTS) |
„`
Jeśli chcesz, mogę też przygotować wersję z nagłówkiem tabeli albo wersję responsywną — wystarczy dać znać!




