Huawei jak i Honor zostały przeze mnie spisane już na straty, gdy straciły dostęp do usług Google, a ich system operacyjny HarmonyOS  jest nadal w fazie alfa/beta. Nikt, nawet Huawei nie jest w stanie nadrobić lat rozwoju systemu Android w tak krótkim czasie. Samo certyfikowanie systemu dla usług bankowych to czasochłonny proces. Te problemy były powodem sprzedaży marki Honor, który teraz jako oddzielny byt może powrócić na rynek.

Wielki powrót Honor to już fakt

Od kilku miesięcy możemy być świadkami rosnącej ekscytacji przed nadchodzącą premierą Honor 50, który ma być również użyteczny poza Chinami za sprawą dostępu do Google Mobile Services. Na razie były to niesprawdzone doniesienia o nieznanym źródle.

Kilka dni temu na Twitterze Honor ogłosił jednak, że jest już po pierwszych rozmowach z lokalnymi dostawcami oraz podkreśla, że nadchodzący Honor 50 będzie wyposażony w aplikacje Google. Zatem wielki powrót Honor do gry na rynku globalnym jest już faktem, a nie mrzonką.

Co zatem wiemy o specyfikacji?

Na razie specyfikacje są niepotwierdzone, ale na pewno pierwszym telefonem, jaki się pojawi na naszym europejskim rynku będzie Honor 50. Design urządzenia nie jest już tajemnicą, ponieważ jest on już dostępny w Azji. Będzie on wyposażony w specyficzną wyspę aparatów, która zostanie podzielona na dwa okręgi. Będzie ona skrywała w sobie matrycę 100/108 Mpx (tutaj informacje bywają sprzeczne), 8 Mpx dla zdjęć szerokokątnych oraz aparat makro i matrycę do pomiaru głębi ostrości. Z frontu znajduje się matryca 32 Mpx.

honor 50

Sercem Honor 50 ma być procesor Snapdragon 778G z 8 GB RAM, co powinno się przełożyć na całkiem szybkie działanie telefonu. Na niemal całym froncie znajdzie się wyświetlacz w rozmiarze 6,57″ i rozdzielczości Full HD+ i odświeżaniu 120 Hz. Całość oczywiście została wykonana w technologii AMOLED. Zwieńczeniem dobrej specyfikacji jest ładowanie z mocą 66 W baterii o rozmiarze 4300 mAh.

Jak dla mnie specyfikacja nadchodzącego Honor 50 jest niezła i na pewno przypadnie do gustu fanom Huawei oraz Honor. Czy jest to jednak zestaw, którego jeszcze nie widzieliśmy i który zmieni rynek? Niestety nie, bowiem mamy Xiomi Mi11 Lite czy realme GT i. Jeżeli zatem Honor chciałby zaistnieć i namieszać na rynku, musi pokazać coś więcej.


Posłuchaj nas!