HBO MAX dodaje czerwony obiekt w logo. Spokojnie, to nie kolejny rebrending
HBO MAX dorzuciło czerwony, zagadkowy obiekt w literce „O”. I ja wiedziałem od początku, o co chodzi, ale internauci wysunęli wiele innych wniosków. I ja się wcale nie dziwie, bo wokół Warner Bros ostatnio krążyło wiele plotek. Już tłumaczę, co znaczy ten kolor w logo i dlaczego użytkownicy posądzali korporacje o fuzję z Netflixem.
Wczoraj na mediach społecznościowych HBO MAX pojawiła się pewne zmiana. Nagle w środku lierki „O” pojawił się owalny, czerwony kształt. Celne oko jednak zauważy, że z dołu wystaje biała lina, imitująca sznureczek. Tak – dokładnie – jest to balonik. Świetna akcja promocyjna odwołująca się do serialu „To: Witajcie w Derry”, który startuje już w poniedziałek, 27.10.2025 roku. Dla mnie sprawa oczywista, a dla wielu osób to podejrzenie, że HBO robi kolejny rebranding.
HBO MAX dodaje balonik w logo
Trochę się nie dziwię. Obecne HBO MAX i zarząd Warner Bros na czele z CEO – Davidem Zaslavem to rollercoaster emocji. Nie znam platformy streamingowej, która tak często zmieniała swoją nazwę, a osoby zarządzające tą wielką korporacją podejmowała tyle kontrowersyjnych działań. We wrześniu pisałem o tym, że korporacja rozważa sprzedaż swoich treści. Poza Paramount Skydance w grze był również Netflix. A jak wiadomo Netflix kojarzy się z kolorem czerwonym, więc wiele osób wysnuło wnioski, że kolejna fuzja miała już miejsce.
Ponadto, HBO MAX już wcześniej był HBO GO, potem MAX i po wielu perturbacjach wrócił do nazwy HBO MAX. Co więcej – czeka nas kolejna zmiana. Warner Bros. Discovery do końca 2026 roku ma podzielić się na Streaming and Studios, czyli serwis, świadczący usługi streamingowe oraz Global Networks, obejmujący stacje telewizyjne – w tym TVN.
Konsternacja użytkowników nie dziwi patrząc na politykę Warnera
Ostatnio też gruchnęła wiadomość, że Paramount Skydance złożył ofertę na poziomie 20 dolarów za akcję. Została ona odrzucona, a więc Netflix cały czas jest w grze. Jednak na tym etapie nie można wysuwać wniosków, że HBO MAX nagle nawiąże współpracę z Netflixem. Inna rzecz – mam wrażenie, że do takiej fuzji nie dojdzie zbyt szybko i jeśli będzie to miało miejsce, to nastąpi to nie wcześniej niż w 2027 roku.
Żadnych zmian nie ma, a HBO po prostu promuje swój nowy serial. Ja bardzo czekam. „To: Witajcie w Derry” to prequel filmów z 2017 i 2019 roku. Poznamy historię Pennywise’a, a sama fabuła ma nas doprowadzić do wydarzeń, znanych z poprzednich produkcji. Ja bardzo lubię te produkcje, więc tym bardziej zanurzę się ponownie w tym uniwersum. W obsadzie ponownie zobaczymy Billa Skarsgårda w roli demonicznego klauna.


