Według najnowszych doniesień nadchodząca wersja Barda będzie częścią Google One. Dla niewtajemniczonych powiem, że jest to abonament zapewniający np. miejsce na dane. No co? Płać!

Sztuczna inteligencja coraz częściej pojawia się w naszym życiu codziennym. Nie powiem, chwilami naprawdę potrafi pomóc i okazać się przydatna, dlatego fajnie mieć takie możliwości pod ręką. Najwyraźniej Google doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ponieważ planuje wprowadzić płatną aktualizację swojego modelu, który nazywany jest Bard Advanced.

//dzisiaj na dailyweb

W tej chwili wysoce prawdopodobne jest to, że bezpłatne korzystanie będzie możliwe, ale jedynie przez pierwsze trzy miesiące. Potem, drogi konsumencie, trzeba zapłacić. Szczerze? Niespecjalnie mnie to dziwi, ponieważ gigant zrobi raczej wszystko, aby nieco zarobić na swojej pracy. Pytanie mam tylko jedno: czy naprawdę internauci sięgną po karty bankowe? 

Płatna wersja Barda? Google ma takie plany! 

Jestem Wam winien kilka słów wstępu, ponieważ pominąłem istotne szczegóły. Wspominanych rewelacji dowiedzieliśmy się z kodu na stronie Barda, który sugeruje, że wersja Advanced będzie dostępna w Google One. Są oczywiście pewne niejasności związane z taką decyzją. Czy czat będzie dostępny na wszystkich poziomach? Czy tylko na droższych? Trudno powiedzieć.  

Ulepszonej wersji możemy raczej się spodziewać niebawem, ponieważ Google testuje już ją z małą grupą testerów. Jak się nad tym zastanowić, można powiedzieć, że gigant oferuje płatny poziom ze względu na chęć odzyskania części kosztów związanych z prowadzeniem tak drogich inwestycji. Mówimy tutaj przecież o dużych modelach językowych (LLM). Nie powinno już teraz nikogo zdziwić to, że Google Bard może otrzymać niebawem płatną aktualizację. 

Trzeba tutaj podkreślić, że tytułowy model językowy giganta pojawił się bardzo szybko na rynku ze względu na najnowocześniejszy ChatGPT. I co? Radzi sobie coraz lepiej. Biorąc jednak pod uwagę to, że Google nie może wyświetlać w nim reklam (jak np. w wyszukiwarce), od dłuższego czasu pojawiało się w sieci pytanie o możliwość zarabiania na tej usłudze. Może właśnie poznaliśmy odpowiedź na to pytanie?  

A ogłoszona wersja Bard Advanced naprawdę może być płatna, a przynajmniej tak podpowiadają dowody, które są ukryte na stronie internetowej Barda. Jak zauważył użytkownik bedros_p na X, potwierdzając tym samym pewne tropy, kod w witrynie ujawnia plany Google dotyczące najbardziej zaawansowanej wersji chatbota. Zgodnie z określonymi warunkami będziemy w stanie “wypróbować Bard Advanced przez 3 miesiące na naszym koncie”. A potem? No a potem prawdopodobnie będziemy zmuszeni do sypnięcia złotem.  

Google Bard

Niedziałający link w kodzie sugeruje, że może on być częścią Google One. Mimo wszystko nasuwa się pewne pytanie: czy Bard Advanced zostanie dodany do wszystkich poziomów? A może tylko dla droższej wersji z większą ilością miejsca na Dysku Google? Szczerze? Może być to także nowy poziom w Google One. Jeśli ktoś nie kojarzy tematu, zostawiam link do abonamentu.

Warto tutaj przypomnieć, że w grudniu 2023 roku gigant wprowadził na rynek swój najpotężniejszy model sztucznej inteligencji o nazwie Gemini. Model językowy jest dostępny jest w trzech poziomach, włączając w to wersję Nano, która może działać na urządzeniach takich jak telefony, oraz Pro (na niej działa obecnie Bard w USA). Istnieje również Gemini Ultra, ale nie jest dostępny dla szerszej publiki. Co ważne, podobno przewyższa pozostałe modele w prawie wszystkich wskaźnikach. Gigant twierdzi, że to właśnie on zasili Bard Advanced.  

Oczywiście pozostaje czekać na reakcję Google, ponieważ sprawa jest świeża. Z niecierpliwością wyczekuję nowych informacji, bo byłaby to pierwsza próba pobierania opłat za chatbota. Czy tak wygląda przyszłość? Czy pomysł podłapie konkurencja? A może tylko sprawdzamy reakcję użytkowników? Czekam na Wasze odpowiedzi.