Więcej mocy, tyle samo uroku – Framework Laptop 12 z nowościami
Framework Laptop 12 doczekał się niedawno odświeżenia, które wprowadziło kilka wyczekiwanych od dawna przez fanów funkcji. Nowości obejmują lepsze procesory, jeszcze szybszą łączność i nową opcje w kwestii pre-instalowanych systemów.
Framework, czyli firma produkująca jedne z niewielu laptopów na rynku, które da się ulepszać bez większych trudności, pokazała najnowszą iterację ich najtańszego urządzenia w ofercie. Nowy Laptop 12 doczekał się przeskoku na nowe układy Intela, wzbogacił się o kilka funkcji poprawiających komfort użytkowania i to wszystko (teoretycznie) bez znacznych zmian w cenie. Co zatem kryje nowy Framework Laptop 12?
Framework Laptop 12 – co się zmieniło?
Najmniejszy i zdecydowanie najbardziej uroczy laptop od Framework w swojej poprzedniej wersji znalazł wielu chętnych i przypadł do gustu całej rzeszy osób, o czym świadczy wysoki wskaźnik Net Promoter Score, uzyskany na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród klientów. Nie oznacza to jednak, że jest to sprzęt idealny, ale od tego są kolejne generacje sprzętu.
Przechodząc zatem do konkretów, najnowsza iteracja Framework Laptop 12 jest oparta o układy Intel Core Series 3, znane również pod mianem Wildcat Lake. Są one oparte o proces technologiczny Intel 18A i stanowią wydajniejszy energetycznie odpowiednik Panther Lake. Dwunastocalowy Framework będzie dostępny z 5-rdzeniowym Core 3 304, 6-rdzeniowym Core 5 320 lub 6-rdzeniowym Core 7 350. Każdy z układów posiada 4 rdzenie Low-Power Efficient, a pozostałe z nich to najmocniejsze rdzenie Performance – Core 3 ma tylko jeden, a pozostałe układy dostają dwa.

Za tą decyzją projektową idą takie korzyści jak znaczny wzrost wydajności energetycznej, co z kolej skutkuje znacznymi wzrostami w czasie pracy na baterii – według wewnętrznych testów, Laptop 12 wyposażony w Core 5 320 odtwarzał treści 4K z Netflixa 70% dłużej niż jego poprzednik z procesorem i5-1334U. Do tego dochodzi wsparcie dla dwóch portów Thunderbolt 4, a co za tym idzie możliwość podłączenia dwóch wyświetlaczy 4K 60Hz lub zewnętrznej karty graficznej.
Bez względu na to, jaki układ będzie sercem Framework Laptop 12, będzie mogło mu towarzyszyć maksymalnie 64 GB pamięci RAM w standardzie DDR5 i dysk NVMe w standardzie M.2 2230 o pojemności 2 TB. Za łączność odpowiadać będzie natomiast nowa karta sieciowa wspierająca standard Wi-Fi 7.
Niby detale, a cieszą
Poza takimi oczywistościami jak większa wydajność, klienci wskazywali, że w nowej wersji małego Frameworka chcieliby zobaczyć również klawiaturę z podświetleniem i czytnik linii papilarnych. Z tego też powodu, zaskoczeniem nie będzie fakt, że nowy Framework Laptop 12 otrzymał czytnik linii papilarnych oraz klawiaturę z podświetleniem, którą znajdziemy póki co tylko w wariancie US English. Obie nowości można znaleźć w konfiguracjach pre-built z układami Core 5 i Core 7 albo można je wybrać przy konfiguracji wersji DIY.

Zaskoczeniem nie powinien być również fakt, że wszystkie te nowości są dostępne zarówno w formie całych zestawów, jak i również poszczególnych części, dzięki czemu jeśli ktoś posiada oryginalnego Laptopa 12, będzie mógł bez problemu poszerzyć go o nowe funkcje bez konieczności zakupu nowego urządzenia. Pod tym względem Framework ponownie dowiozło i należy im się za to szacunek.
Dostępność i cena
Nim przejdziemy do tego, kiedy i za ile będzie można dostać nową generację Framework Laptop 12, chciałbym wspomnieć o jeszcze jednej nowości natury innej niż sprzętowa. Wspomniane wcześniej ankiety przeprowadzane wśród klientów wskazywały, że prawie 80 procent osób zainstalowało na swoich egzemplarzach Linuxa. Z tego powodu, konfiguracje pre-built Laptopa 12 będą dostępne w wersji z pre-instalowanym Fedora Linux, a wiele innych dystrybucji będzie wspierało wszystkie nowe komponenty tego modelu w dniu jego premiery.
Na sam koniec pozostaje kwestia ceny. Pozornie opcją na zakup drugiej generacji Framework Laptop 12 jest wersja DIY wyposażona w Intel Core 3 304 bez podświetlenia klawiatury i jakiejkolwiek pamięci i dysku – taki wariant, po doliczeniu modułów z portami, powinien kosztować poniżej 3 tysięcy złotych, ale będzie trzeba do tego doliczyć RAM i SSD, przez co finalna cena zamknie się w 4,5 tysiącach złotych.
Sposobem na uniknięcie wysokich kosztów RAMu i SSD jest zakup wersji pre-built, którą można dostać już za 3,5 tysiąca złotych – dostępny jest wtedy tylko jeden kolor obudowy (zielony, określany jako Sage), a w nasze ręce trafia konfiguracja z 8 GB RAM i dyskiem 512 GB, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z czasem te pamięci wymienić.
Jeśli chodzi natomiast o mocniejsze warianty, wersja pre-built z Core 5 320 i 16 GB RAM kosztuje 5449 złotych, a Core 7 350 i 32 GB RAM uszczupli nasz portfel o 6949 zł. W tym przypadku, wersje DIY pozwolą dobrać mniejsze ilości pamięci, co przełoży się na niższy finalny koszt. Laptopy Framework to jedne z niewielu propozycji na rynku, w których wybór mniejszej ilości pamięci przy zakupie nie wiąże się z koniecznością wymiany całego komputera, jak przestanie nam jej starczać.

Framework Laptop 12 w wersji z układami Intel Core Series 3 trafi w ręce pierwszych klientów już w październiku, a zamówienia przedpremierowe już ruszyły. Nie jest to może najtańszy sprzęt na rynku, ale z pewnością jest jednym z najbardziej długowiecznych. Fajnie, że takie opcje istnieją na rynku i oby było ich coraz więcej.
Jeśli natomiast zaciekawiła was koncepcja laptopa z wymiennymi częściami, ale szukacie czegoś mocniejszego, z pewnością zainteresuje was poprzednia premiera firmy, Framework Laptop 13 Pro, określany przez wielu mianem MacBooka Pro dla użytkowników Linuxa.
