16.03.2022 12:20

Dyson V15 Detect – świetny odkurzacz, który chcę mieć

Śmiałem się z innych redakcji, że testują lodówki i inne tego typu gadżety. Dziś testuję odkurzacz i muszę Wam przyznać, że to jeden z niewielu testów, które zmieniły moje myślenie o danym produkcie. Do tego stopnia jestem oczarowany Dysonem V15 Detect, że najchętniej nie odsyłałbym testowanego produktu i poważnie rozważam zakup takiego do domu.

Dyson V15 Detect

Mam w domu ciągle brudno – pierwsze wrażenia z testowania odkurzacza Dyson V15 Detect

Mam w domu ciągle brudno – pierwsze wrażenia z testowania odkurzacza Dyson V15 Detect

Krótkie testy odkurzacza Dyson V15 Detect wprawiły mnie w prawdziwe osłupienie. Wprawdzie mieszkając w bloku, między ulicą, a nieutworzonym podwórkiem widziałem i spodziewałem się, że w mieszkaniu się mocno kurzy,…

Przez moje wyjazdy i chorobę testy Dysona V15 Detect trochę się przedłużyły, więc miałem sporo czasu, by przyjrzeć się sprzętowi i przekonać się o jego największych zaletach oraz wadach. Ponad miesiąc to już odpowiedni czas, by z czystym sumieniem opowiedzieć Wam o moich doświadczeniach z tym sprzętem.

Dyson V15 Detect – budowa

Dyson V15 Detect to odkurzacz bezprzewodowy, zbudowany z myślą o noszeniu go w ręce. Mamy więc silnik wraz z filtrem oraz przezroczysty zbiornik na nieczystości, zamknięte w tubie, do której dołączono rączkę. W rączce znajduje się bateria oraz spust, przywodzący na myśl ten w broni palnej. Tak, Dyson odkurza tylko jak mamy wciśnięty palec na spuście i nie, nie jest to żaden problem po kilkudziesięciu minutach przyzwyczajenia. Z przodu „tuby” mamy otwór, w który wpinamy rurę bądź poszczególne końcówki.

Dyson V15 Detect – budowa

Taka budowa sprawia, że jest to dość wygodne narzędzie zarówno gdy mamy przed sobą duże sprzątanie, jak i w momencie gdy potrzebujemy coś na szybko sprzątnąć. Jedyną wadą tego sprzętu, w kontekście noszenia go w ręku jest jego waga. Dyson V15 Detect waży według informacji producenta 3 kg (po podłączeniu rury i szczotki). Nie wydaje się to wiele, jednak waga ta jest odczuwalna, zwłaszcza gdy zabieramy się do kompleksowego sprzątania całego mieszkania.

Dyson V15 Detect – funkcje

Dyson V15 Detect to odkurzacz. Jego główną funkcją jest więc odkurzanie, z czym Dyson radzi sobie świetnie. Odkurzacz posiada 3 tryby mocy ssania. Tryb Auto zapewnia równowagę między inteligentnie dostosowującą się mocą ssania i czasem pracy. Tryb Eco zapewnia dłuższy czas działania, co pozwala na większe sprzątanie, a tryb Boost został zaprojektowany z myślą o szybkim, intensywnym sprzątaniu. Ten ostatni jest naprawdę mocny, jednak też widowiskowo drenuje baterię.

dyson wyswietlacz

R E K L A M A

Odkurzacz posiada wbudowany ekran LCD, który nie tylko na podstawie obecnego trybu podaje szacunkowy czas pracy pozostały na baterii, ale też pokazuje ilość i wielkość wciągniętych cząsteczek. To ostatnie wydaje się zbędnym i trudnym do zweryfikowania bajerem. Producent deklaruje moc 660 W przy mocy ssania 240 AW.

Dyson V15 Detect – bateria i czas pracy

Dyson dla odkurzacza V15 Detect deklaruje czas pracy do 60 minut. Ten czas da się pewnie osiągnąć, pracując w trybie eco. W normalnej pracy (w trybie mid, bądź przy odpowiednich szczotkach trybie automatycznym) ten czas to raczej 25-30 minut. Przy pracy w trybie Boost, który ja używałem na przekład do czyszczenia materacy, bateria starcza na 5-7 minut. Jeżeli masz więc spore mieszkanie bądź dom i planujesz gruntowne porządki, to warto mieć drugą baterię. Zwłaszcza że ładowanie baterii trwa ponad 4 godziny.

Dyson V15 Detect

Dyson V15 Detect – szczotki i dodatki

Testowany przeze mnie Dyson V15 Detect w wersji Absolute Extra to dość rozbudowany zestaw. W kartonie, poza samym odkurzaczem, znajdziecie 2 elektroszczotki i aż 9 dodatkowych akcesoriów. Zestaw składa się z elektroszczotki Torque Drive z technologią Anti-tangle zapobiegającą plątaniu, elektroszczotki Laser Slim Fluffy™ oraz mini elektroszczotki do zbierania sierści, końcówki szczelinowej, podwójnej końcówki Combi, miękkiej końcówki do zbierania kurzu, szczotki do uporczywego brudu, końcówki low reach, ściennej stacji dokującej, ładowarki i wygodnego zaczepu do akcesoriów. Dodatkowo w zestawie znajdziesz dodatkową baterię wraz ze stojącą stacją dokującą.

dyson zestaw

Ten zestaw w zupełności wystarczy do komfortowego wysprzątania całego mieszkania. Ja nie mam w mieszkaniu dywanów, więc praktycznie nie korzystałem z elektroszczotki Torque Drive, stawiając na szczotkę Laser Slim Fluffy™, która jak już pisałem, spisując pierwsze wrażenia, przyprawiała mnie o delikatne załamanie (laser sprawia, że mamy wrażenie, że nasze mieszkanie jest cały czas brudne). Poza tym korzystałem z końcówki szczelinowej i mini elektroszczotki do czyszczenia materacy. Fajnym bajerem jest końcówka low reach, która pozwala mi się nie schylać i oszczędza moje zniszczone latami uprawiania sportu plecy.

Podjąłem się testowania odkurzacza Dyson V15 Detect z ciekawości. Do tej pory, posiadając zwykły odkurzacz na kablu, rozważałem raczej zakup robota sprzątającego, który pod moją nieobecność pozbywał się naniesionego z plaży piasku. Po testach odkurzacza V15 wiem, że chcę taki mieć! Dyson V15 Detect ma dla mnie jedną wadę i nie jest nią cena (w testowanej przeze mnie wersji Absolute Extra prawie 3 900 złotych), a waga. Dlatego bardzo chętnie przetestowałbym Dysona V12 Slim, który posiada wprawdzie mniejszą moc ssania, ale ma interesującą mnie szczotkę z laserem i jest prawie kilogram lżejszy od V15 Detect. Jeżeli Wam nie przeszkadza waga tego modelu, to z całego serca go polecam!