Zastanawialiście się zapewne nie jeden raz nad tym, co stanie się z Waszymi danymi po Waszej śmierci. Ja też, szczególnie, że tych danych cyfrowych przybywa w tempie dość szybkim, narastającym z każdym rokiem. Facebook jakiś czas temu pewne rozwiązanie wymyślił, teraz czas na Apple.

Wspomniany Facebook przygotował narzędzie, które umożliwia ustanowienie osoby zaufanej, która w przypadku problemu lub właśnie naszej śmierci uzyska dostęp do naszego konta. Jednak dane na Facebooku nie są aż tak istotne, jak te, które gromadzone są np. w chmurach.

Apple iCloud udzieli dostępu zaufanym osobm po naszej śmierci

Bez wątpienia gigantyczna baza danych tworzona jest przez iCloud, gdzie przechowywane są nieprzebrane ilości zdjęć, maili, filmów i dokumentów. Apple przygotowując aktualizację swoich systemów wreszcie pomyślało o sytuacjach krytycznych, takich, gdzie ludzie niezbyt mają czas na myślenie o swoich kontach wirtualnych, albo o kontach najbliższych.

Zapewne każdy z Was ma solidne zabezpieczenia swoich kont, a nawet jeśli hasła są banalne, to jednak trzeba jeszcze takie hasło odgadnąć, a nie zawsze nasi najbliżsi będą wiedzieli jak to zrobić. Stąd też pomysł Apple, aby wprowadzić narzędzie (a nawet program) o nazwie „Digital Legacy”. Pozwoli ono wybrać nam maksymalnie piątkę osób, które oznaczymy jako zaufane. W przypadku naszej śmierci lub nawet niezdolności do funkcjonowania w przypadku utraty zdrowia, osoby te dostaną się bez problemu do naszych danych zgromadzonych w chmurach i urządzeniach od Apple.

Program ma pojawić się na iPhone’ach, iPadach i oczywiscie komputerach z macOS, gdzie danych jest stosunkowo najwięcej (nie tylko zdjęcia, ale przede wszystkim dokumenty). Informacja o wprowadzeniu takiego narzędzia pojawiła się już podczas tegorocznego WWDC, ale dopiero w wersji iOS 15.2 ma pojawić się oficjalnie. Aktualizacja spodziewana jest w najbliższych tygodniach (aktualnie wypuszczane są kolejne wersje beta).

apple legacy digital

Aktualnie zasady iCloud stanowią, że po śmierci użytkownika przepadają także jego dane. Z jednej strony jest to logiczne – dbanie o prywatność i bezpieczeństwo, z drugiej strony – może być problemem dla najbliższych, które tracą bliską osobę. Aż dziwne, że dopiero teraz takie rozwiązanie powstaje, ale lepiej późno – niż wcale.

Digital Legacy umożliwi dostęp do danych, ale również będzie to zabezpieczone. Wymagany będzie specjalny klucz i dówód śmierci bliskiej osoby, lub też potwierdzenie, że osoba ta jest niezdolna do egzystencji. Wcześniej taki dostęp był przydzielany sporadycznie po wielomiesięcznych bataliach sądowych, teraz ma być to uproszczone i sprowadza się do wykonania kilku prostych kroków.

Jednak wcześniej musimy stworzyć listę zaufanych osób, a będzie można to zrobić w następujący sposób:

  • W systemie iOS wybieramy: Ustawienia=>nasze imię i nazwisko=>hasła i zabezpieczenia.
  • W przypadku macOS: Preferencje systemowe=>Apple ID=>hasła i zabezpieczenia.

Tam pojawia się Digital Legacy, gdzie dodajemy osoby zaufane. W przypadku posiadania chmury rodzinnej możemy od razu oznaczyć członków naszej rodziny lub też dodać osoby po adresie e-mail. Ostatnim krokiem jest przekazanie specjalnego klucza tym osobom. Przekazuje się go za pomocą iMessage, co wymaga przez te osoby akceptacji. Wtedy w ich profilu wyświetli się wspomniany klucz przypisany do konta. To wszystko.

Oczywiście funkcja będzie dostępna dopiero w systemie iOS 15.2.