Canon EOS R50 i jeszcze jeden model już w drodze. To chyba na otarcie łez po systemie EOS M
Canon chyba na dobre pożegnał system EOS M. Wszystko wskazuje, że zastąpią go małe aparaty APS-C z bagnetem Canon RF. Wiemy też, że szykuje się premiera Canon EOS R50 i jeszcze jednego modelu.
Od lat jestem wierny systemowi Canon EOS. Zanim przeszedłem na pełną klatkę z bagnetem RF, myślałem o czymś szalonym — aparatach z serii EOS M. Były małe i fajne, a ja potrzebowałem ultramobilnego sprzętu. Teraz już wiem, że wybrałem dobrze. Canon powoli wycofuje się z „emek”.
Trzy systemy to za dużo
Nie można być złym na firmę Canon. Użytkownicy systemu EOS M wiedzieli, co się święci już od kilku lat. Trochę mogły ich zmylić premiery Canon EOS M6 Mark II oraz M50 Mark II. Humor mogły im poprawić również premiery nowych obiektywów od firm trzecich. Taki na przykład 7Artisan, jeszcze na początku października (2022) pokazywał nowe rybie oko (4 mm, f/2.8) dla bagnetu EOS M.
Canon dawał jednak ostatnio dużo znaków, dokąd to wszystko zmierza. Nie można utrzymywać trzech systemów, które się kanibalizują. Dlatego pod nóż poszło wiele obiektywów EF i EF-S. Dlatego też zdecydowano się na zakończenie produkcji Canona EOS M6 Mark II, Canona EOS M200 oraz częściowo najmłodszego z serii M50 II (dostępny będzie jeszcze przez chwilę w zestawach z obiektywami). Nowe premiery modeli EOS R7 i R10 pokazały, że w przyszłości system będzie jeden — z bagnetem RF!
Canon EOS R50 i coś jeszcze
Teraz zaczynają do nas docierać plotki. Serwis CanonRumors już kilkukrotnie poruszał tę sprawę. My czekaliśmy, aż sytuacja się wykrystalizuje. Teraz z całą pewnością możemy powtórzyć zebrane wiadomości, bo pojawia się w nich wspólny mianownik.

Mianownikiem tym będzie model Canon EOS R50, którego nazwa została już potwierdzona przez solidne źródła. Wiadomo też, że na jego premierę nie będzie trzeba długo czekać — planowana jest ona w pierwszym kwartale 2023 roku. Wraz z tym modelem zobaczymy również jakieś nowe akcesoria, ale wiadomości o tym są dość mgliste. Wiadomo tylko, że ma to być „coś nowego”. Poniżej znajdziecie uproszczoną specyfikację, która również została już potwierdzona.
Canon EOS R50:
- Matryca 24.2mp APS-C
- Procesor DIGIC X
- 12 FPS (mechaniczna migawka)
- Wideo 4K30p
- Dual Pixel AF II
- Wyświetlacz odchylany jak w innych modelach, 1.04 miliona pikseli
- Nie posiada wizjera elektronicznego
- Nowe, dedykowane akcesoria
Dalej zagadką jest drugi model. Wiadomo, że taki będzie — pojawiły się nawet żarty, że przecież Canony chodzą parami, pokazują to EOS 77D i 80D, EOS RP i R, R6 i R5 czy też ostatnie R7 i R10 ;). Wcześniej mowa była o modelu z symbolem R100, ale nie wiemy, czy nadal można się nim posługiwać. Nazwa R50 wskazuje na następcę modelu M50 II. Drugi model to wiec coś, co zastąpi albo M200, albo M6 II. Ciekawi mnie też to, czy możliwe jest, by Canon zaprezentował przejściówkę z bagnetu M na R, bo tego oczekują klienci.
Mam nadziej, że niedługo zyskamy więcej informacji ;).

