18.02.2026 11:00 | Aktualizacja: 18.02.2026 11:15

Apple Macintosh Classic Zdzisława Beksińskiego trafia na aukcję. To technologiczna perełka w zbiorach DESA Unicum

Apple Macintosh Classic, pierwszy komputer wybitnego polskiego artysty — Zdzisława Beksińskiego — trafia właśnie na aukcje największego polskiego domu aukcyjnego DESA Unicum.

Apple Macintosh Classic Zdzisława Beksińskiego

Nie będę przedstawiał sylwetki znakomitego Zdzisława Beksińskiego, bo chyba nie muszę, a ramy tego artykułu i tak by nie pomieściły jego kunszty, zdolności, artyzmu i doświadczenia. Jest jednak coś, co muszę Wam przekazać — pierwszy komputer artysty trafia właśnie na aukcję!

Apple Macintosh Classic Zdzisława Beksińskiego w zbiorach DESA Unicom

Apple Macintosh Classic Zdzisława Beksińskiego w zbiorach DESA Unicom
Apple Macintosh Classic Zdzisława Beksińskiego w zbiorach DESA Unicom. Fot: DESA Unicum.

Nie trzeba być znawcą, żeby wiedzieć, że to niebywała okazja, aby nabyć przedmiot, który łączy sztukę z technologią i historią. To też niebywała okazja, by zobaczyć przedmioty z życia codziennego, które dokumentują życie i „przejście od świata analogowego do cyfrowego” jednego z najwybitniejszych polskich artystów XX wieku.

Jak podaje DESA Unicum, do 26 lutego można skorzystać z wystawy „Design. Kult nowoczesności”. Prezentuje ona ponad 150 obiektów — od mebli i lamp, przez ceramikę, po tkaniny — ukazujących, jak w XX i XXI wieku forma harmonijnie łączyła się z funkcjonalnością. Jednym z przedmiotów wystawy jest również wspomniany komputer.

Komputer stanowi wyjątkową pamiątkę zachowaną po artyście – obiekt był cichym świadkiem codzienności twórcy, jego pracy tekstowej, a następnie stopniowo rozwijającego się dialogu z technologią i grafiką komputerową. Co ciekawe, zakup komputera nie wynikał z fascynacji nowinkami, lecz z bardzo prozaicznej potrzeby. Beksiński i jego syn, Tomasz Beksiński, posiadali identyczne maszyny do pisania. Kiedy sprzęt Tomasza się psuł, ojciec – jak to ojciec – pożyczał mu swoją maszynę, sam zostając bez narzędzia pracy. Szybko zrozumiał, że musi znaleźć rozwiązanie, które raz na zawsze zakończy podbieranie sprzętu przez syna. Kierując się przyzwyczajeniem do układu klawiatury znanego z Łucznika, zdecydował się na Macintosha. Jak wspominał w rozmowie z Jackiem Borowskim: „Poszedłem zatem do sklepu, kupiłem Classica, tak zwaną ‘lodówkę’, i jako maszyna do pisania służył mi on przez dobre pięć lat”

Estymowana cena na licytacji to 10 000 – 15 000 zł. Licytacja dotyczy komputera Apple Macintosh Classic (model M0420, numer seryjny CK2260PFD15) oraz klawiatury, myszki i kabli łączących/zasilających. Jak podano na stronie „artysta pilnował obsesyjnie swoich danych, przed przekazaniem komputera rodzinie sformatował dysk twardy urządzenia.

Więcej informacji o licytacji na stronie domu aukcyjnego. Więcej o samej wystawie w tym miejscu.