Kup NFT i wygraj Teslę. Nowoczesna forma promocji, jak przystało na XXI wiek
Marka odzieżowa Aeropostale wchodzi w NFT. Co więcej, kupując wirtualne tokeny, każdy ma szansę wziąć udział w konkursie i wygrać Teslę. Przenikanie tych nowych światów z tradycyjną, stacjonarną sprzedażą, zaczyna się robić coraz bardziej interesujące.
Świat Web3 przyciąga do siebie nowoczesne marki i coraz odważniej zachęca do eksperymentowania w zakresie obecności fizycznych brandów w metaversie. Skusiła się na tę wizję marka Aeropostale, która od początku marca, ujawnia kolejne plany związane z dalszą ekspansją w tym kierunku. Czy zaczniemy kupować wirtualną odzież, płacąc za nią tokenami w świecie metaversu? Nie zapowiada się, żebyśmy przekonali się o tym na masową skalę, ale kusi miłośników nowinek technologicznych.
Kupuj odzież Aeropostale i zyskuj NFT
Nowa, zapowiadana przez markę kolekcja, ma być wyposażona w 30 000 unikalnych kodów NFT. Dzięki temu, każda osoba decydująca się na zakup fizycznego produktu, zyskuje cyfrowy odpowiednik tego produktu. Zgodnie z założeniami NFT, ma to utrzymywać wartość produktu i stać się unikalnym zasobem przypisanym do użytkownika. Ma to sens w przypadku obrazów, sztuki i innych form artystycznych, pytanie brzmi: czy chcemy kolekcjonować… T-shirty?
W tym miejscu warto wtrącić, że już nie takie rzeczy zyskiwały wielomilionowy rozgłos. Najsłynniejsza wirtualna małpka NFT, kryjąca się pod nazwą BoredApe, wyceniana jest obecnie na ponad 100 tysięcy dolarów.
10 Tesli do wygrania
Brak motywacji, aby kupić tokenowe ubrania od Aeropostale? Aby rozpromować nowe tokeny, pod nazwą Aeropaxy, marka wpadła na kreatywną formę promocji. Jeśli kupisz ich NFT, masz szansę wygrać Teslę. Kuszące, prawda?
Nowa kolekcja ma wystartować pod koniec marca, a warto pamiętać, że ważną częścią promowania NFT jest sama ekscytacja, oczekiwanie i pokazywanie, jak wielką wartością będzie dana rzecz. Zasadniczo, cała idea tokenów i metaversu, opiera się o obiecywanie lepszej wirtualnej rzeczywistości.
Marka Aeropostale wyjaśnia, że swoimi działaniami chce dotrzeć jeszcze mocniej do Generacji Z i Millenialsów, którzy rzekomo lepiej rozumieją ten świat i będzie to w przyszłości ich pierwszy wybór, jeśli chodzi o preferowane medium. Chcąc wyjść nowej grupie odbiorców naprzeciw, marka od lat intensywnie działa na TikToku i stara się dostosować swoją kolekcję do nowinek z pogranicza świata technologii i sprzedaży. Ciekawe pytanie brzmi, czy użytkownicy dostrzegą w całym procesie NFT i przechodzenia do metaversu taką wartość, żeby faktycznie zacząć płacić za usługi cyfrowe o wiele więcej niż ich fizyczny odpowiednik.

