Już czas na łączność 6G. Apple poszukuje zdolnych inżynierów
To zaskakujące, ale sieci 5G nadal wydają się czymś nowych, chociaż debiutowały już lata temu. Apple wkracza w przyszłość i zaczyna przygotowywać się na sieci nowej generacji.
To zaskakujące, ale pierwsza komercyjna siec 5G wystartowała już ponad 9 lat temu. Od tamtego czasu wzrosła gęstość sygnału, jakość i prędkość transferu, a niemal każdy, nawet najtańszy nowy smartfon jest zdolny do jej obsługi. Czas jednak przywitać lepsze i wydajniejsze sieci w standardzie 6G. Apple stawia tu już pierwsze kroki.
Apple rekrutuje najzdolniejszych inżynierów od sieci 6G

Rozwój sieci 5G był rewolucją, która można było poczuć na własnej skórze (głównie dzięki naprawdę szybkim transferom danych). Siec 6G ma tę rewolucję zwielokrotnić — w domyśle to nawet 10x szybsze transfery, 10x mniejsze opóźnienia, obsługa wielokrotnie większego zagęszczenia urządzeń (Cel od 1 do nawet 100 mln urządzeń/km²) i możliwość pozycjonowania i lokalizowania klienta do 10 cm! Sieci 6G będą tworzone też z myślą o AI — chodzi tu o zmienność parametrów w locie, a nawet analizowaniu obiektów i otoczenia. Wszystko do dla imersyjnej komunikacji, internetu rzeczy, rozwoju AI i zaawansowanej robotyki.
Już w 2028 spodziewamy się pierwszych testów sieci. W 2029 wprowadzone zostaną pierwsze urządzenia klienckie i wdrążone zostaną zamknięte rozwiązania bazujące na sieciach 6G. Komercyjny start dla nas przewidywany jest na rok 2030. Nic więc dziwnego, że Apple przyśpiesza i rekrutuje.
Firma z Cupertino rozwija swój chip łączności Wi-Fi oraz Bluetooth. Od jakiegoś czasu zastępuje też moduł komórkowy Qualcomma własnym rozwiązaniem. Teraz firma zaczyna rekrutować specjalistów z branży łączności — zdefiniuje i zbuduje następną generację technologii komórkowej. Ta zachęta ma być odzewem do osób, które chcą dołączyć do zespołów Apple. Firma tym samy daje jasny sygnał, że opieranie się na własnych rozwiązaniach nie było chwilową potrzebą, a realną i długofalową zmianą.
