24.08.2026 8:18

Pierwsi testerzy są ponoć zachwyceni składanym iPhone’em Ultra

Wewnętrzni testerzy Apple, którym pokazano pierwsze, produkcyjne egzemplarze składanego iPhone’a Ultra są nim zachwyceni. Jedynym powodem do narzekania może tu być jednak układ aparatu.

iPhone Fold Fot. Majin Bu

Nowy iPhone Ultra (tak prawdopodobnie będzie się nazywał) jest pierwszym modelem ze składanym ekranem w historii Apple. Niektórzy twierdzą, że firma z Cupertino przybywa na imprezę zwaną „składane smartfony” mocno spóźnioną, ale dzięki nowej, szerszej formie urządzenie może okazać się prawdziwym hitem. Teraz potwierdzają to reakcje wewnętrznych kontrolerów.

iPhone Ultra będzie WOW ale jest małe ALE

iPhone Ultra
Tak może wyglądać iPhone Ultra. Fot: Mac Rumors

Mark Gurman w swoim cotygodniowym biuletynie Power On zdradza kilka szczegółów na temat nowego iPhone’a Ultra. Według pozyskanych przez niego informacji grupa kontrolna wewnętrznych testerów otrzymała produkcyjną wersję nowego modelu do zapoznania się z nim. Testerzy byli nim ponoć zachwyceni, a najbardziej docenili format wyświetlacza, to jak system świetnie adaptuje aplikacje po otwarciu na wewnętrznym wyświetlaczu, oraz to, że wyświetlacz ten świetnie działa jako wizjer kamery (tu zobaczymy prawdopodobnie jakąś ekskluzywną dla tego modelu funkcję).

Testerzy docenili również zalety grania na takim urządzeniu oraz jego fizyczny, zaawansowany zawias, który jest solidny i daje dużo satysfakcji przy otwieraniu. Chwalono też sam rozmiar uradzenia, które jest cienkie i mieści się w kieszeni. To zaleta tego, Apple postawiło tu na 5,5-calowy ekran zewnętrzny i 7,8-calowy ekran wewnętrzny (po rozłożeniu).


Apple Watch uratował triatlonistę. To kolejny dowód, że smartwatche mają sens!

Apple Watch uratował triatlonistę. To kolejny dowód, że smartwatche mają sens!

Apple Watch już wielokrotnie pokazał, że może uratować komuś życie. W najnowszej, prawdziwej historii poznajemy Conora, który podczas triatlonu miał migotanie przedsionków i nie wiedziałby o tym, gdyby nie jest…

Jest jednak drobne „ale”. To układ aparatów, który nie każdemu przypadnie do gustu. Osobom, które dotychczas korzystały z iPhone’a Pro, może doskwierać brak trzeciego oczka kamery. Teraz wiemy już na pewno, że model Ultra dysponować ma tylko aparatem standardowym oraz drugim oczkiem z obiektywem szerokokątnym.

Na koniec warto powiedzieć, że Gurman potwierdził jeszcze dwie rzeczy. Apple iPhone Ultra — to oficjalna nazwa, którą posługują się wewnętrznie pracownicy, więc wydaje się, że nazwa jest już przesądzona. Druga potwierdzona rzecz to powrót Touch ID (czytnik odcisków palców). Nowy składany model musiał iść na kompromis, by zachować swój rozmiar i doskonałą formę — nie będzie więc wyposażony w układ Face ID jak każdy inny iPhone.