Po prawie 10 latach Nintendo rozprawia się wreszcie z najbardziej wkurzającym problemem Switcha
Jako właściciel Pstryka jestem w szoku. Coś, co wkurzało mnie przez lata i nawet nie myślałem, że zostanie naprawione, zaczęło poprawnie działać. Nintendo eShop wreszcie dostaje pełnoprawną, responsywną aplikację!
Każdy, kto przeglądał Nintendo eShop bezpośrednio na konsoli Switch wie jak bardzo irytujący to sposób na poznawanie nowości i zakup nowych tytułów. Wszystko przez to, że Nintendo poszło na skróty i zamiast zaproponować dedykowaną aplikację z prawdziwego zdarzenia, wykorzystało wraper, który pobierał dane bezpośrednio ze strony www sklepu. To skutkowało kiepskim interfejsem i ślamazarnym działaniem, które było bardzo wrażliwe również na jakość połączenia internetowego. Dla wielu użytkowników było to jedno z najbardziej wkurzających doznań na platformie japońskiej firmy.
Jest aktualizacja dla Switcha, która wszystko naprawia

Nintendo w końcu się zreflektowało i naprawia aplikację eShopu, która wkurzała nas przez blisko 10 lat. Wszystko za sprawą nowej aktualizacji systemu, która została wydana kilka dni temu i powinna być już dostępna dla wszystkich posiadaczy pstryka pierwszej generacji (Nintendo Switch, Nintendo Switch Lite, Nintendo Switch OLED). Najnowsza wersja oznaczona jest numerem 22.5.0 (wydana 15 czerwca 2026).
Dodatkowo Nintendo wymienia poniższe zmiany dotyczące nowej aplikacji:
- Układ Nintendo eShop został przeprojektowany.
- Kolor Nintendo eShop będzie teraz odzwierciedlał kolor motywu, jeśli motyw w Ustawieniach systemowych jest ustawiony na „Podstawowy ciemny”.
- Kod PIN weryfikacji użytkownika może być teraz użyty do potwierdzenia podczas „Dostępu do Nintendo eShop” i „Używania zapisanych metod płatności”.
- Dodano możliwość przewijania do tyłu i do przodu o 10 sekund za pomocą przycisków ZL i ZR podczas oglądania pełnoekranowego filmu w „News” i „Nintendo eShop”.
- Ogólne ulepszenia stabilności systemu w celu poprawy komfortu użytkowania.
