Jubileuszowy iPhone 20 przyniesie rewolucję w świecie fotografii. To nie clickbait
Jak donoszą koledzy zza wielkiej wody, Apple ma w planach jubileuszowego iPhone’a 20 – który ma przynieść rewolucję w świecie mobilnej fotografii. To nie clickbait, to nie plotka ani fejk — to nowa technologia, która mogłeś mieć już w aucie!
Apple już w 2017 roku ma zamiar wprowadzić jubileuszowego iPhone’a 20, który będzie celebrował 20-lecie pierwszego modelu. Jak łatwo zauważyć, będzie trzeba tu przeskoczyć jeden model w nazewnictwie, ale tak samo było w przypadku modelu iPhone X, który celebrował 10-lecie tej samej okazji. Apple ma zamiar znów nas mocno zaskoczyć i zaprezentować coś wyjątkowego i napakowanego nowoczesną technologią.
iPhone 20 z technologią LOFIC

Jak przekonuje tipster Yeux1122 we wpisie na blogu never.com Apple ma w planach wprowadzenie technologii LOFIC. Tu należy się wyjaśnienie, że technologia ta na razie nie jest wspierana przez matryce Samsunga, ale wsparcie dla niej zapewnia wiele modeli od Sony. Dodatkowo już teraz możesz być beneficjentem tej technologii jeśli w samochodzie masz w miarę nową kamerę drogową z matrycą Sony Starvis (a to całkiem popularne rozwiązanie). Dotychczas taka technologia miała zastosowanie w kamerach przemysłowych, teraz wreszcie trafia pod strzechy. Zacznijmy jednak od początku.
LOFIC (Lateral Overflow Integration Capacitor) to technologia wykorzystywana dotychczas w kamerach przemysłowych i kamerach samochodowych (ADAS). Pozwala ona zwiększyć zakres dynamiczny obrazu bez utraty jego jakości. Dotychczas producenci smartfonów oferowali różne rozwiązania HDR — w przypadku Apple, aparaty z technologią Deep Fusion mogą składać nawet 9 obrazów w jeden obraz HDR. Wiele konkurencyjnych firm oferuje podobne rozwiązania. Wszystkie mają jednak wady, do których można zaliczyć, chociażby gorszą ostrość obrazu czy nienaturalny charakter zdjęć.
Technologia LOFIC pozwala na efekt HDR, ale bez składania wielu obrazów w jeden. Fotoreceptory w zwykłej matrycy gdy dostaną zbyt dużo światła, po prostu się przepalają, co skutkuje białymi wypalonymi miejscami na zdjęciu. Matryce z technologią LOFIC posiadają przy fotoreceptorach dodatkowe kondensatory, które zbierają nadmiar ładunku (a więc światła) i pozwalają rejestrować obraz bez przepaleń. Dzięki temu cechuje się on dużo większym zakresem dynamicznym, który może dochodzić nawet do 20 stopni EV. Tu należy przypomnieć, że aktualnie iPhone oferuje 13 stopni EV, a aparat średnioformatowy Hasselblad X2D II 100C rekordowe 15,3 stopnia EV (przy czym jego koszt to 31 500 zł). Oczywiście niektórzy producenci smartfonów chwalą się, że ich matryce osiągają zakres 16 EV — mam tu jednak sporo wątpliwości.
Źródło dzisiejszego przecieku twierdzi dodatkowo, że nie tylko Apple interesuje się tą technologią. Ponoć 5 producentów z Chin — Honor, Huawei, Xiaomi, OPPO i vivo również rozwijają tę technologię i zaoferują ją w swoich flagowcach.
