Superinteligencja jest w Twoim zasięgu. Musisz tylko kupić okulary z Meta AI
Mark Zuckerberg podzielił się właśnie ze światem swoją wizją przyszłości. Według szefa Mety, ten kto wkrótce nie będzie nosił okularów z funkcjami AI, znajdzie się niekorzystnej sytuacji względem tych, którzy wybiorą produkt Meta AI.
Meta (jako spółka) przeżywa właśnie swoje najlepsze lata. Wyniki finansowe są świetne – firma zarobiła w drugim kwartale tego roku ponad 3 miliardy dolarów więcej, niż oczekiwali analitycy, a prognozy na kolejne trzy miesiące są wciąż optymistyczne. Żeby tego było mało, kurs akcji na nowojorskiej giełdzie kilkukrotnie w tym roku wybił szczyt wszech czasów. Okulary tworzone wspólnie z marką Ray-Ban sprzedają się fantastycznie, a zespół Meta AI skutecznie przyciąga do siebie najlepszych specjalistów w branży sztucznej inteligencji z Doliny Krzemowej. Mark Zuckerberg spogląda jednak dalej niż tylko do kolejnego raportu kwartalnego.
Meta AI ma zapewnić ludziom superinteligencję
W opublikowanym na stronie Mety wpisie, pod tytułem Osobista superinteligencja, CEO firmy podzielił się z czytelnikami swoimi przemyśleniami na temat otaczającej nas rzeczywistości oraz możliwości, jakie już wkrótce da ludzkości zaawansowana AI. W wizji Zuckerberga, dzięki okularom wyposażonym w rozwiązania Meta AI, każdy człowiek będzie mógł zyskać osobistego asystenta, pomocnika, z którego pomocą będzie mógł osiągnąć tytułową superinteligencję. A to pozwoli na większą swobodę działania, pomoże osiągnąć założone cele, tworzyć dowolne rzeczy, przeżywać przygody, a nawet być lepszym przyjacielem dla bliskich i stać się osobą, którą chce się być. Przed nami początek ery osobistej sprawczości.
Wizją Meta jest udostępnienie osobistej superinteligencji wszystkim. Wierzymy w przekazanie tej mocy w ręce ludzi, aby mogli ją skierować na to, co cenią w swoim życiu.
Różni nas to od innych podmiotów w branży, które uważają, że superinteligencja powinna być centralnie ukierunkowana na automatyzację wszystkich wartościowych zadań, a ludzkość będzie żyła z dochodów z jej produkcji. W Meta wierzymy, że to właśnie dążenie ludzi do realizacji indywidualnych aspiracji zawsze pozwalało nam osiągać postęp w zakresie dobrobytu, nauki, zdrowia i kultury.
Mark Zuckerberg stara się pokazać ludzką stronę AI i przekonuje, że celem jego firmy jest zbudowanie wolnego społeczeństwa. Według szefa Mety, rozwiązania, które tworzone są przez jego zespoły, stawiają na pierwszym miejscu człowieka, a nie technologię, a Meta AI nie chodzi o to, by ludzi zastąpić, ale by dać wszystkim szansę na wzmocnienie własnej pozycji.
Nie ulega żadnej wątpliwości, sztuczna inteligencja na zawsze zmieni ludzkość. Zarówno giganci technologiczni jak i nowatorskie start-upy zastanawiają się tylko na tym, w jaki sposób będziemy z nią wchodzić w interakcję. W tym momencie toczy się walka o to, kto stworzy urządzenie, które nazwałbym iPhonem AI. Sprzęt, który wywróci do góry nogami sposób korzystania z AI i wyznaczy standard na kolejne dekady. To, co robimy obecnie na smartfonach czy komputerach, rozmawiając z modelami językowymi, uznaję za etap przejściowy.
Urządzenia osobiste, takie jak okulary, które rozumieją nasz kontekst, ponieważ widzą to, co my widzimy, słyszą to, co my słyszymy i wchodzą z nami w interakcję przez cały dzień, staną się naszymi podstawowymi urządzeniami komputerowymi.
Meta stawia na okulary, które na tę chwilę wydają się mieć dużą przewagę nad innymi urządzeniami, jakie do tej pory widzieliśmy. Mam tu na myśli Rabbit R1 czy Humane Ai Pin. Para Ray-banów to po prostu przedmiot, który nie wygląda dziwnie. Nie budzi kontrowersji w kontekście łamania prawa do prywatności (w takim kształcie moim zdaniem powinien) i jak podkreśla Zuckerberg, okulary widzą dokładnie to, co my przez cały dzień, mogą więc idealnie grać rolę personalnego asystenta. Wydaje się też, że Meta forsuje właśnie okulary, jako osobiste urządzenie AI pierwszego wyboru obawiając się tego, co pokaże Open AI, które pozyskało w ostatnim czasie legendarnego Jony’ego Ive’a. Zakładam, że urządzenie twórców chatGPT będzie miało inną formę niż okulary.
Swoje zdanie na temat użyteczności okularów z Meta AI Mark Zuckerberg wyraził także podczas ostatniej konferencji wynikowej dla inwestorów. CEO stwierdził, że ci, którzy nie będą nosić takiego akcesorium, lub innego pozwalającego na interakcję z AI, prawdopodobnie znajdą się w dość niekorzystnej sytuacji poznawczej w porównaniu z innymi ludźmi.