29.07.2024 13:00 | Aktualizacja: 29.07.2024 13:05

Ugryzł komar? Wystarczy smartfon, by… uśmierzyć ból

Sezon wakacyjny w pełni, a to w praktyce oznacza, że cholerne komary tną na potęgę.  Okazuje się, że w palecie szerokich sposób profilaktycznych przed ukąszeniami, a także całej gamie produktów po ukąszeniach, mamy jeszcze jedno rozwiązanie, które zaskoczyło mnie tak samo jak i Was, po przeczytaniu nagłówka. W dodatku zupełnie nie żartowałem, bo wystarczy Wasz smartfon i niewielkie urządzenie, które możecie podpiąć do breloka z kluczami, o nazwie heat it.

heat it

Brzmi niedorzecznie? Pewnie, że tak, ale okazuje się, że heat it to żadne czyste szarlataństwo, tylko urządzenie, które działa podparte badaniami naukowymi, którymi producent się chwali. Jak to ma działać w praktyce? W dużym uproszczeniu chodzi o potraktowanie ukąszenia… temperaturą.  Zacznijmy jednak od początku.

W opakowaniu heat it otrzymujemy w zasadzie jedno niewielkie urządzenie, z interfejsem USB-C, które możemy podpiąć do naszego smartfona. Po jego podłączeniu, niezależnie czy do iPhone czy smartfona z Androidem (USB-C, ale jest też wersja na port Lightning), zostaniemy poproszeni o zainstalowanie aplikacji, która będzie odpowiedzialna ze sterowanie tym maleństwem.

Demo na naszym TikToku (koniecznie dajcie obserwacje ;) ):

@dailywebpl

Heatit to dosc ciekawy gadzet na ugryzenia komarow, ktore podlaczacie do… swojego smartfona #heatit #android #iphone #komary

♬ dźwięk oryginalny – dailyweb

Z poziomu aplikacji możemy wybrać kilka podstawowych ustawień, przede wszystkim czy będziemy stosować doraźne leczenie skutków u dziecka, czy u dorosłego. Następnie możemy zaznaczyć wrażliwe miejsce na skórze, przez co zadana temperatura będzie niższa. A potem długość trwania procesu. Następnie należy przyłożyć urządzenie zgodne ze wskazaniem aplikacji, kiedy osiągnie ono wymaganą temperaturę i przyłożyć do miejsca ukąszenia.

1G7A9430

Jak podpowiada heat it, to urządzenie działa na ukąszenia komarów, os czy innych insektów, których ugryzienie/ukąszenie powoduje świąd i konieczność drapania tego wrażliwego miejsca.  Kiedy kilka dni temu urządzenie przyszło na testy, nie miałem (na szczęście) żadnych śladów ugryzień na swoim ciele tych krnąbrnych komarów, ale specjalnie dla Was naraziłem się na kilka, by sprawdzić heat it w praktyce. Nie muszę oczywiście wspominać, jak bardzo byłem sceptyczny?

Jak właściwie heat it działa i czy pomaga?

Otóż przyłożenie urządzenia do ugryzienia i zadanie najkrótszej sesji dla dorosłego, bez wyboru miejsca wrażliwego, powoduje rozgrzanie końcówki heat it do poziomu 54 stopni Celsjusza. Uwierzcie mi, że czuć temperaturę i nawet jest to całkiem bolesne, ale na takim poziomie, w którym jesteście w stanie te kilka sekund wytrzymać.

1G7A9432

Co ciekawe, w moim wypadku świąd z ugryzionego miejsca (okolice ścięgna Achillesa), potraktowanego heat it nie zniknął całkowicie, ale został ograniczony do minimum. Nie jestem naukowcem, ale z kolei ugryzienie na ręce, blisko nadgarstka, potraktowane heat it przestało swędzieć po kilkunastu minutach. Odpowiadając więc czy heat it działa, w moim wypadku zdecydowanie tak, chociaż mam wrażenie, że wszystko zależy w jak bardzo ukrwionym elemencie naszego ciała, korzystamy z heat it. Dlaczego ma to znaczenie?

1G7A9434

W dużym uproszczeniu, jak twierdzi producent, traktowanie temperaturą ukąszenia ma wpływ na nerwy wokół ugryzienia, które ograniczają transmisje uczucia swędzenia. Ciepło ma ograniczać transmisje swędzenia i wszystko wskazuje na to, że to działa. A to doskonała wiadomość dla tych, jak ja, którzy nienawidzą cholernych komarów, tym bardziej, że heat it jest tak niewielki, że możecie go przypiąć do breloka z kluczami.

R E K L A M A

1G7A9431

Ten świetny i bardzo użyteczny gadżet to koszt 139 PLN, doskonała opcja na prezent dla największych hejterów komarów, którzy w dodatku lubią sobie sprawić niewielki ból w imię większego dobra. Polecajka.

To jest wyrób medyczny. Używaj go zgodnie z instrukcją.