28.06.2023 9:00 | Aktualizacja: 28.06.2023 13:26

Recenzja Maono DM30. Ten mikrofon zostanie ze mną na dłużej

Mikrofon jest dziś szalenie ważnym elementem każdego wyposażenia domowego biura. Jeśli często bierzemy udział w różnego rodzaju konferencjach online, lub na przykład chcemy rozkręcić podcast albo kanał na Twitchu, mikrofon Maono DM30 jest świetnym punktem wyjścia do budowy amatorsko-profesjonalnego studia.

Maono DM-30

Chwilkę mi zajęło spisanie tej recenzji, ale wynika to głównie faktu, że po prostu zbierałem doświadczenia. Pracuję zdalnie i rutynowo wręcz biorę udział w spotkaniach w trybie online. Zbudowałem sobie wokół mojego leciwego już (a pamiętam, jak go kupowałem!) Legiona Y540, bardzo wygodne stanowisko home office. Brakowało w nim tylko jednego elementu – porządnego mikrofonu.

Korzystałem co prawda z krawatowego mikrofonu Boya, ale kupiłem go tylko dlatego, że był tani. Nie jest to sprzęt w żadnym stopniu zoptymalizowany pod mój tryb pracy. Dlatego bardzo ucieszyłem, się, gdy na moje biurko trafił bohater dzisiejszego tekstu – mikrofon Maono DM30. Przyznam teraz szczerze i bez absolutnie żadnej ściemy, że był to w moim przypadku prawdziwy game changer.

Maono DM-30
Maono DM-30

Kierowniku, jak mnie Pan słyszy? – Doskonale!

Zanim przejdę to tych przyjemniejszych scenariuszy wykorzystania sprzętu, bo takich też nie brakło, to zacznę od spraw służbowych. Jak wspomniałem, pracuję zdalnie, ale mimo to charakter mojej pracy wymaga częstych kontaktów ze współpracownikami. Więc siłą rzeczy dobry mikrofon to w mojej pracy wręcz podstawa. Boya sprawowała się poprawnie, choć kulała w jej przypadku… wygoda.

Mikrofon krawatowy, jak sama nazwa wskazuje, najlepiej spisuje się gdy jest bardzo blisko naszych ust – przymocowany na przykład do koszuli. Im dalej od twarzy, tym gorzej z jego czułością, a co za tym idzie z jakością rejestrowanego dźwięku. Długi przewód, który jest naturalną cechą takich mikrofonów, dodatkowo utrudniał zapanowanie nad biurkowym chaosem. W przypadku mikrofonu Maono – obie te wady, wynikające wprost z korzystania z mikrofonu niezgodnie z jego przeznaczeniem, nie istnieją!

Maono DM30
Maono DM30

Testowałem ten mikrofon podczas naprawdę niezliczonych konferencji i rozmów na Google Meet, Teams czy Zoom. Kilka razy nawet postanowiłem dopytać, czy dobrze mnie słychać i jak rozmówcy oceniają jakość mojego głosu. Za każdym razem odpowiedź była mniej więcej taka: „Perfekcyjnie!”, albo „Doskonale!”, albo „Możesz przestać zadawać durne pytania i skupić się temacie spotkania?”.  Tak więc ten egzamin Maono DM30 zdało bardzo dobrze. To jednak nie wszystko!

Wanna-be YouTuber w natarciu. Maono DM-30 świetnym mikrofonem na start kariery!

Po godzinach bawię się trochę w YouTube’a, próbując rozkręcić własną „karierę” w tej branży. Jak pewnie doskonale wiecie, jestem bardzo sławną osobą w social media i wpływowym influencerem, więc zdecydowanie wszystko idzie „zgodnie” z planem. Tak czy inaczej, Maono DM30 stał się moim bardzo bliskim współpracownikiem w tej mojej przygodzie. Prostota obsługi i jakość dźwięku ułatwiły mi bardzo pracę nad moimi materiałami. Miałem też okazję gościnnie wystąpić w podcaście The Grengolada razem z Marcinem Gontarskim, który nagrywałem właśnie za pomocą mikrofonu Maono DM30

Jeśli więc macie zamiar pobawić się nagrywanie filmów lub podcastów, to Maono DM30 będzie dobrym punktem startowym. Oferuje naprawdę przyzwoitą jakość dźwięku, a to jest bardzo istotne. Wiadomo, że nie sprzęt czyni artystę, bo liczy się content, ale sposób jego podania jest w Sieci wyjątkowo istotny.

Maono DM30
Maono DM30

Parę kwestii technicznych Maono DM30

Rozpisałem się już na temat ogólników, to warto teraz wspomnieć o kilku aspektach czysto technicznych, które powinny zainteresować tych z Was, którzy są bardziej w temacie zorientowani. Maono DM30 to pojemnościowy mikrofon USB. Jest to tez mikrofon kardioidalny, czyli po prostu jednokierunkowy. Rejestruje dźwięk tylko z jednej strony, choć bardzo dobrze radzi sobie też ze zbieraniem tła, co jest bardzo ważne, bo przed nagrywaniem warto odpowiednio przygotować otoczenie.

Mikrofon wyposażony jest we wbudowany stojak na gwincie, który możemy bez problemu i w prosty sposób zastąpić na przykład uchwytem. Możemy go podłączyć do komputera za pomocą złącza USB-A, ale bo zdjęciu wbudowanej przejściówki mamy też do dyspozycji złącze USB-C. Kolor czarny sprawił, że Maono idealnie wykomponowało się w resztę mojego setupu. Stoi sobie z boku, nie rzuca się w oczy. Przyznać muszę jedną rzecz – jest to naprawdę ładny mikrofon, który bardzo elegancko prezentuje się na moim biurku.

Maono DM30
Maono DM30

Na przodzie mikrofonu znajdziemy duże pokrętło, które służy do regulacji czułości mikrofonu lub przytrzymaniu głośnością dźwięku. Tak, dokładnie – do mikrofonu Maono możemy bowiem podłączyć słuchawki i wykorzystywać go jako źródło dźwięku w naszym komputerze. Możemy też wykorzystywać go do odsłuchu podczas nagrywania bez żadnego opóźnienia, co jest wręcz KLUCZOWĄ sprawą, której bardzo brakowało mi w przypadku mikrofonu krawatowego Boya.

Jeśli jesteście miłośnikami RGB, to tutaj również nie czeka Was zawód, bo Maono podświetla się kolorami tęczy, jeśli tylko tego zapragniemy. Ja z tego ficzera zrezygnowałem. Sterować podświetleniem możemy za pomocą wbudowanego przycisku, albo korzystając z aplikacji dostarczonej przez producenta – Maono Link.

Aplikacja Maono Link
Aplikacja Maono Link

Maono Link – opcjonalna aplikacja, którą warto zainstalować

Wspomniana aplikacja jest nieobowiązkowa i wcale nie musimy jej instalować, aczkolwiek sądzę, że warto, bo pozwala na wygodne sterowanie dodatkowymi funkcjami mikrofonu Maono. Poza rzeczonym podświetleniem, jego intensywnością i wyborem barwy, możemy tu sterować ustawieniami odpowiedzialnymi bezpośrednio na jakość rejestrowanego przez mikrofon dźwięku.

Aplikacja posiada dwa tryby działania – Standardowy oraz Zaawansowany, lecz niestety nie obsługuje języka polskiego. Możemy w niej ustawić czułość mikrofonu, głośność odsłuchu oraz Tone. W trybie Advanced możemy też wybrać poziom Limitera oraz Kompresora. Wszystkie te opcje pozwalają precyzyjnie dostosować działanie mikrofonu do naszych potrzeb.

Maono DM30
Maono DM30

Ile to kosztuje i czy naprawdę warto kupić mikrofon Maono DM30?

Pytanie zasadnicze brzmi jednak – ile to wszystko kosztuje i czy warto? Odpowiedź najprostsza z możliwych brzmi – „No jasne że tak!”. Za mikrofon ten musimy zapłacić około  220 – 250 zł i jest to cena naprawdę przystępna. Jak wspomniałem, to dobry wstępniak do dalszego rozwoju podcastowo-jutubowej kariery. A jeśli nie planujecie iść tą drogą, to Wasz szef na pewno będzie zadowolony z tego, że tak wyraźnie i czysto słyszy Wasze tłumaczenia na call’u, dlaczego nie zrealizowaliście celu przed osiągnięciem deadline’u.

Naprawdę Warto i Maono DM30 zostanie na moim biurku na dłużej!