Wyczekiwana przeze mnie Nokia 5710 XpressAudio trafi do Polski. Kto powinien się nią zainteresować?
Przy okazji targów IFA 2022 w Berlinie miałem okazję sprawdzić działanie nietypowego future phone’a – modelu Nokia 5710 XpressAudio. Teraz sprzęt trafia na polskie półki sklepowe. Konkretnie, trafi do nich za kilka dni.
Już 19 września w Polskich sklepach partnerskich pojawi się Nokia 5710 XpressAudio, którą wyceniono na 63 dolary. W bezpośrednim przeliczeniu daje nam to niecałe 300 zł. W tej kwocie próżno szukać smartfona, który spełniłby, choćby najmniej wygórowane oczekiwania. Sęk w tym, że Nokia 5710 to nie smartfon, lecz telefon komórkowy, który oferuje kilka smaczków. Specyfikacja nie rzuca na kolana, ale muzyczne dodatki oraz długi czas pracy na akumulatorze mogą zrekompensować skromne technikalia.
Nokia 5710 XpressAudio w Polsce – warto czy nie?
Wygląd to sprawa subiektywna. Mimo że na co dzień obcuję z zupełnie innym designem, sprzęt najzwyczajniej w świecie przypadł mi do gustu. Mam tu na myśli głównie czerwono biały wariant kolorystyczny. Na froncie, poza klawiaturą alfanumeryczną, znajdziemy 2,4-calowy panel QVGA wyświetlający informacje z systemu Nokia S30+. Za wydajność odpowiada jednostka Unisoc T107 oraz 128 GB pamięci na dane. Możemy wykorzystać ją zarówno na potrzeby przechowywania albumów muzycznych, jak i na inne pliki. Skoro jesteśmy przy muzyce…
Nokia 5710 XpressAudio oferuje dostęp do radia FM oraz specjalne przyciski do nawigowania po utworach, które znajdują się na froncie telefonu. Wygląda to dobrze, a co ważne – jest użyteczne. Nie jest to jedyny ukłon w stronę fanów muzyki. W obudowie, a konkretnie – w pleckach schowano bowiem słuchawki TWS. Pchełki utrzymano w tej samej kolorystyce, a co za tym idzie – zachowano spójność wizualną. Na pokładzie nie zabrakło łączności w standardach Bluetooth 5.0 oraz LTE 4G. Co z akumulatorem?
Wymienną baterię cechuje ogniwo o 2,75 W, która może zaoferować do 31 dni pracy na jednym ładowaniu. W najgorszej opcji na to być nieco ponad 6 godzin. Oczywiście wiele zależy od tego, jak zamierzamy wykorzystywać urządzenie. Nauczony doświadczeniem, obstawiam, że wynik 3-5 dni pracy z dala od ładowarki jest jak najbardziej realny do uzyskania. Sprzęt może być dobrym rozwiązaniem dla osób starszych, które lubują się w odsłuchu audycji radiowych, a także dla wszystkich tych, którzy z pewnych względów nie chcą przesiadać się na pełnoprawny smartfon. Dodam, że sam potraktowałbym Nokię 5710 XpressAudio jako swoisty backup w trakcie dalszych wyjazdów. Czy takie wykorzystanie ma sens? Zamierzam się o tym przekonać podczas testów urządzenia, o które się postaram.



![Wyczekiwana przeze mnie Nokia 5710 XpressAudio trafi do Polski. Kto powinien się nią zainteresować? 9 [IFA 2022] Nokia 5710 ExpressAudio, czyli powrót do korzeni z nutką wearables](https://alfred.dailyweb.pl/wp-content/uploads/2022/09/Nokia-5710-ExpressAudio-0-615x615.jpg)