Yale Linus L2 Lite – smart zamek, który demokratyzuje rynek i sprawdzi się w każdym wypadku
Linus® L2 Lite to najnowszy smart zamek w ofercie firmy Yale, który zmienia zasady gry na rynku smart home. Jest bezpieczny, ma sporo możliwości, jego obsługa i montaż jest bajecznie prosta, a cena przystępna dla każdego.
Na rynku smart home wciąż pojawiają się nowe firmy i nowe produkty. Wciąż jednak wiele z nich jest wtórnych, niepotrzebnych, słabo wykonanych lub niedostatecznie dbających o nasze bezpieczeństwo. Yale to firma, która przygotowała bogatą ofertę produktów, które mają to zmienić. Najnowszy smart zamek do drzwi Yale Linus® L2 Lite demokratyzuje rynek, oferując niezrównaną funkcjonalność, elegancję, prostotę obsługi i przystępną cenę. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji poznać tego modelu, to ten artykuł Cię do tego przekona!
Yale to kwestia wieloletniego zaufania

Nie sądzę, żeby w naszym kraju znalazł się osoba, która nigdy w życiu nie miała do czynienia z marką Yale. Firma ma ponad 180-letnie doświadczenie na rynku w branży bezpieczeństwa. Powstała w 1868 roku w Stamford, w stanie Connecticut w USA i założyło ją dwóch inżynierów — Henry R. Towne oraz Linus Yale Jr.
Pionierskie rozwiązania z dziedziny bezpieczeństwa nie tylko wprowadziły je do niemal każdego amerykańskiego domu, ale również na największe salony. Warto tu wspomnieć, że firma wygrywała największe przetargi i zabezpieczała pierwsze drapacze chmur jak również wygrywać przetargi na zabezpieczenie pierwszych drapaczy chmur jak budynek Chryslera czy Lincolna. W 2000 roku za ponad miliard dolarów Yale został przejęty przez szwedzki konglomerat Assa Abloy, który zrzesza producentów z rynku drzwi i bram, zabezpieczeń oraz alarmów. Znacznie wcześniej firma była dostępna już w całej Europie.
Dla mnie Yale od kiedy pamiętam było synonimem jakości i bezpieczeństwa. To pewnie dlatego, produkty firmy są dla mnie zawsze pierwszym wyborem. Kłódki tej firmy zabezpieczają moją posesję, a nawet szafkę na siłowni. Nowa linia zabezpieczeń rowerowych chroni mojego elektryka. Najbardziej cieszą mnie jednak produkty ekosystemu Yale Smart System, których mam już kilka. Jednym z najnowszych produktów jest Yale Linus® L2 Lite, który miałem ostatnio możliwość dokładnie przetestować.
Yale Linus® L2 Lite — całkiem nowe rozdanie

Yale Linus® L2 Lite to całkiem świeży sprzęt, który debiutował we wrześniu zeszłego roku. Chociaż firma miała już w ofercie niemal idealny smart zamek (który miałem okazje nie tylko przetestować, ale również używać prywatnie), to właśnie ten model wydawał się być najpotrzebniejszy.
Właściwie to coś, co zmienia zasady gry na rynku podobnych urządzeń smart home. Yale tym samym demokratyzuje technologię, oferując nie tylko produkt w bardzo przystępnej cenie (w chwili pisania tekstu około 499 zł w renomowanych sklepach), ale również w pełni funkcjonalny, bezpieczny, z wieloma możliwościami, które można w przyszłości rozszerzyć dzięki dodatkowym akcesoriom i urządzeniom.
Czym jest tak naprawdę jest jednak Yale Linus® L2 Lite? W zasadzie to smart zamek, który ma wyeliminować potrzebę posiadania kluczy. Ja zrobiłem to już jakiś czas temu — przykładowo wychodząc do pobliskiego sklepu, nie mam ze sobą nic poza moim Apple Watch — który pozwala mi zaryglować drzwi, zapłacić za zakupy, lub odebrać telefon od żony, która sprawdza mnie, czy na pewno kupiłem wszystko z listy ;) .
Oczywiście nie tracimy tu tradycyjnej formy dostępu do zamka. Wkładka w drzwiach jest uniwersalna i można ją nadal obsługiwać kluczem. Nie trzeba się też bać o stan akumulatora smart zamka. Ten zasilany jest trzema bateriami CR123, które umożliwiają nawet 6 miesięcy pracy bez ich wymiany!

Linus® L2 Lite oferuje funkcję KeySense™ dzięki niej uzyskujemy dostęp do funkcji, które w bardzo fajny sposób mogą ułatwić nam codzienne życie. Funkcja ta pozwala na przykład na automatyczne ryglowanie i odryglowanie drzwi. Gdy smart zamek wykryje nasz powrót, może sam odryglować zamek, tak abyśmy nie musieli sięgać po smartfona. To świetna sprawa gdy wracamy z zakupami, albo mamy zajęte ręce. Na smart zamku Linus® L2 Lite jest też przycisk, który pozwoli jednym kliknięciem odryglować lub zaryglować zamek. Gdy wciśniemy go długo, zamek zostanie włączone opóźnienie czasowe, które zarygluje zamek dopiero po chwili. To też świetna funkcja, która ułatwia codzienną rutynę.
To jednak nie koniec możliwości. Smart zamki Yale pozwalają na zdalną kontrolę poprzez aplikację na smartfony. Możemy w niej monitorować kto i kiedy wchodził i wychodził z domu, czy zamknął drzwi na zamek. Dzięki dodatkowemu mostkowi Wi-Fi możemy też sterować smart zamkiem będąc poza domem — to świetne rozwiązanie, jeśli chcemy wpuścić kogoś pod naszą nieobecność. Co więcej, możemy też udostępniać naszym bliskim, „cyfrowe klucze” dostępne w aplikacji Yale Home — teraz już nikt nie zapomni klucza do domu, bo ma go w smartfonie. Jeśli z kolei mamy inne produkty ekosystemu Yale jak system alarmowy, kamery monitoringu czy smart dzwonek do drzwi, to otwiera się przed nami dodatkowa funkcjonalność. Możemy wtedy tworzyć harmonogramy i sceny — jak, chociażby ryglowanie i odryglowywani drzwi o konkretnej porze. Możemy też tworzyć dodatkowe automatyzacje, np. po otwarciu zamka Yale Linus® L2 Lite wyłączany jest alarm i kamery monitoringu.
Sprawdza się w każdym scenariuszu i dla każdego

Pisałem to już na łamach naszego serwisu nie raz, ale nie wyobrażam sobie, że znów musiałbym używać tradycyjnego klucza. Powrót do niego byłby bolesny nie tylko dla mnie, ale również dla pozostałych domowników, którzy tak samo jak ja zafascynowani możliwościami, jakie daje Yale. Rozwiązanie bezkluczykowego dostępu i kontroli domu doskonale sprawdza się u każdego i w każdej sytuacji.
Rodzinna wygoda

Yale Linus® L2 Lite będzie idealnym przyjacielem każdej rodziny. Model ten za pośrednictwem aplikacji Yale Home pozwala tworzyć i przydzielać cyfrowe klucze członkom rodziny i bliskim znajomym. W ten sposób skończą się problemy ze zgubionymi przez dzieci kluczami, czy teściami, którzy czekają pod drzwiami, bo złożyli niezapowiedzianą wizytę.
To ostatnie znam z własnego doświadczenia. Moi teściowie mają teraz wirtualny klucz i mogą wejść do mojego domu pod moją nieobecność, gdy jestem z żoną na zakupach. To samo z resztą rodziny. Dzięki połączeniu mostka Wi-Fi od Yale mogę też otwierać drzwi moim znajomym, którzy mogą poczekać na mnie w salonie, zamiast przed drzwiami lub w samochodzie.
Dodatkowe możliwości, których już wspominałem, ułatwią nam rutynę i codzienne zajęcia. Za każdym razem gdy wyprowadzam rower z domu i jadę na gravelowy trening, naciskam długo przycisk na zamku. Dzięki temu mam czas zamknąć drzwi, a zamek Yale daje mi chwilę czasu, za nim się zarygluje. Ja natomiast nie muszę nic więcej robić. Gdy wracam, Linus® L2 Lite wykrywa moją obecność i odryglowuje się. Ja ubrany w obcisłe ciuchy i buty z SPD nie muszę nawet szukać smartfonu. Takie same korzyści odniosą mamy, które niosą zakupy czy ojcowie dźwigający wózek lub fotelik samochodowy.

Jest również inna zaleta korzystania z tego rozwiązania. Yale za pośrednictwem aplikacji daje dostęp do kontroli dostępu, sprawdzania stanu zamka oraz archiwum zdarzeń. Dzięki temu bez podchodzenia do drzwi wiem, czy są zamknięte i czy ktoś z domowników idąc do pracy lub szkoły, nie zapomniał tego zrobić. Jeśli masz dzieci, pokochasz tę możliwość!
Seniorzy i opiekunowie

Dosłownie przed chwilą mój tata wracał od lekarza, po drodze był również w sklepie i niósł dwie wielkie torby z zakupami. Widziałem go przez okno, i otworzyłem mu zdalnie drzwi z aplikacji Yale Home. Usłyszałem głośne „dzięki Danuś!”. Może tego jeszcze nie dostrzegacie, ale ze sprzętem Yale życie i trudy życia codziennego stają się dużo prostsze.
Docenią to osoby starsze i ich opiekunowie. Mojemu tacie zdarza się zapomnieć o zamknięciu drzwi gdy wychodzi. Dzięki aplikacji wiem, czy to zrobił czy nie. Mogę też zaryglować zamek zdalnie, nie wstając od komputera, gdy jestem skupiony na pracy. Co więcej, harmonogram ustawiany w aplikacji rygluje zamek w porze wieczornej, zanim pójdziemy spać. Nikt nie musi o niczym pamiętać!
Równie duże korzyści mogą czerpać również opiekunowie starszych lub obłożnie chorych osób. Codzienna opieka i kontrola jest nie do przecenienia w takim wypadku. Yale Linus® L2 Lite pozwala na udostępnienie dostępu do zamka opiekunom. Chorzy nie muszą już nawet wstawać z łóżka, żeby otworzyć. Nie trzeba też dorabiać drogich kluczy, wymieniać się nimi z domownikami lub „chować pod kamyczkiem”. To ostatnie stało się teraz naprawdę niebezpieczne, ze względu na włamywaczy.
Dla wynajmujących mieszkania

Będąc kilka lat temu za granicą, wynajmowaliśmy z grupą znajomych cały dom, za pośrednictwem jednego z popularnych serwisów. Nie widziałem gospodarza, klucz do domu znaleźliśmy w małej kasetce Yale na szyfr, która była przy domu. Miejscówka bardzo nam się spodobała, więc dwa lata później odwiedziliśmy ją ponownie. Zamiast kasetki na klucz w domu zamontowany był smart zamek Yale Linus® pierwszej generacji. To pierwszy raz gdy miałem z nim styczność. Dzisiaj gdziekolwiek wynajmuje mieszkanie lub dom od prywatnej osoby, widzę nowe modele Yale Linus® L2.
Mogę powiedzieć bez przesady, że to najpopularniejsze rozwiązanie na rynku. Dodatkowo dzięki akcesoryjnej klawiaturze z czytnikiem linii papilarnych Yale Smart Keypad 2 Fingerprint można odryglować zamek nie tylko bez klucza, ale również bez aplikacji, a sam kod udostępnić wynajmującemu w wiadomości e-mail. To niesamowicie wygodne rozwiązanie dla najmujących, ale i najemców.
Prosta obsługa, która nie wymaga specjalistycznej wiedzy

Yale Linus® L2 Lite jest banalny w montażu i obsłudze. Montaż sprzętu trwa zaledwie kilka minut. Zaprojektowano go tak, by był kompatybilny z okuciem w większości domów. W razie konieczności wystarczy użyć dodatkowego adaptera, by cieszyć się działaniem zamka. Yale przygotował specjalną stronę, która sprawdzi kompatybilność zamka, a dodatkowe wideo pokaże jak samemu w kilka chwil zamontować kompatybilną wkładkę i uruchomić zamek. Sprzęt nie wymaga również praktycznie żadnej konserwacji. W zasadzie raz na 6 miesięcy trzeba tylko wymienić baterię na nowe, ale jest to bardzo proste.
Do obsługi zamka i aplikacji nie jest potrzeba żadna techniczna wiedza i poradzą sobie z tym nawet dzieci lub osoby starsze. Co więcej, Yale przygotował też kilka ułatwień jak wspomniana klawiatura z czytnikiem linii papilarnych Yale Smart Keypad 2 Fingerprint, czy tag NFC Yale Dot, który przyśpieszy ryglowanie i odryglowywanie zamka za pośrednictwem aplikacji. Dzięki niemu obsługa za pomocą smartfonu jest jeszcze prostsza!
Yale Linus® L2 Lite dla każdego
Jak widzicie smart zamek Yale Linus® L2 Lite jest jednym z najsprytniejszych takich rozwiązań na rynku. Dodatkowo świetnie wygląda, ma kompaktową formę i jest przystępny cenowo. Dysponuje on wieloma możliwościami, które można rozszerzyć dodatkowymi akcesoriami lub urządzeniami z ekosystemu Yale.
Ja doceniam w nim również uniwersalność — korzystać z niego może każdy, nawet ktoś, kto wynajmuje swój dom lub mieszkanie obcym. Co więcej, mimo wielkich możliwości obsługa i montaż sprzętu jest naprawdę prosta. To coś, co mogę polecić każdemu, bez żadnych wątpliwości!
Artykuł partnerski, stworzony przy współpracy z zewnętrznym partnerem.