6.10.2025 17:00

Xiaomi 17T może zadebiutować na rynku już za pół roku. Firma szaleje z nowym planem wydawniczym

Xiaomi 17T może pojawić się na rynku już na początku 2026 roku. Pierwsze przecieki wskazują na to, że producent zaskoczy przyśpieszonym planem wydawniczym.

HyperOS 3

Jeszcze dobrze kurz nie opadł po premierze Xiaomi 15T, a już pojawiają się pierwsze informacje na temat następcy. Oczywiście – na tym etapie – należy brać poprawkę na to, że są to domysły i bardzo wczesne przecieki, ale może się okazać, że już za pół roku na rynku pojawi się nowy model. Dwa urządzenia Xiaomi pojawiły się w bazie danych IMEI, wymienione pod numerami: 2602EPTC0G i 2602EPTC0R.

Xiaomi 17T zadebiutuje na rynku dużo wcześniej

Xiaomi 17T
fot. Xiaomi 15T

Oczywiście nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy numeracja odnosi się do dwóch smartfonów z serii Xiaomi 17T, ale wszystko na to wskazuje. Na dobrą sprawę nie wiadomo, czy nowa generacja pół-flagowców nie otrzyma nazewnictwa Xiaomi 16T, ale wątpię, aby producent wprowadzał jeszcze większy chaos wśród swoich klientów. Przypomnę, że w ostatniej chwili flagowy Xiaomi 16 zmienił nazwę na Xiaomi 17.

Przyjrzyjmy się jeszcze samym numerkom w bazie IMEI. Po pierwsze – prefiks 2602 może dotyczyć daty wydania smartfona, co oznacza rok 2026 oraz drugi miesiąc, czyli luty. Po drugie – literka G to Global, a więc telefon (a przynajmniej jeden z serii) trafi na polski rynek. Nie jest to jednak zaskoczeniem, bo poprzednie generacje również pojawiały się w naszym regionie.

Xiaomi robi ogromne przetasowania w planie wydawniczym

Xiaomi 17T
fot. Xiaomi 15T

Za to największym zaskoczeniem jest wcześniejsze premiera. Xiaomi 15T to jeszcze świeży produkt, bowiem seria zadebiutowała raptem dwa tygodnie temu – dzień przed flagowym Xiaomi 17, który jest na razie dostępny tylko w Chinach. Jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, to może się okazać, że w 2026 roku na polskim rynku będziemy mieli podwójną premierę: Xiaomi 17 oraz Xiaomi 17T.


Xiaomi 15T – duży, ale i wariat! Pierwsze wrażenia

Xiaomi 15T – duży, ale i wariat! Pierwsze wrażenia

Xiaomi 15T dostał się na moje biurko testowe. Nie zwlekając zbyt długo serwuje swoje pierwsze wrażenia po dosłownie dwóch dniach użytkowania. Nie będę ukrywał dwóch rzeczy. Jeśli chodzi o Xiaomi…

Producent zaskakuje przyśpieszonym planem wydawniczym. Pytanie – czy osoby, które zastanawiają się nad kupnem Xiaomi 15T nie powinny poczekać? Za niecałe pół roku może już pojawić się jego następca – bardzo możliwe też, że zadebiutuje w podobnej cenie.

Oczywiście jest za wcześnie, aby mówić o szczegółach specyfikacji, więc nie wiadomo, co Xiaomi planuje zmienić w kolejnej generacji. Leakerzy spekulują jedynie, że sercem bazowego modelu będzie Mediatek Dimensity 8500, a wersji Pro – Mediatek Dimensity 9500.