Xbox bez napędu, a gra odpali z płyty – firma podobno szykuje dość ciekawy program
Nadchodząca konsola Xbox nowej generacji, określana mianem Project Helix ma przynieść niezwykle wiele zmian, a jedną z nich ma być brak napędu na płyty, obecny w każdej generacji konsol Microsoftu od samego początku. Najnowsze doniesienia wskazują na to, że firma nie zostawi swoich dotychczasowych klientów na lodzie…
Xbox Helix ma otrzymać program „konwersji” płyt z grami na licencje cyfrowe, dzięki czemu osoby posiadające spore kolekcje krążków nie będą musiały się martwić o utratę dostępu do swoich ulubionych tytułów po nadejściu nowej generacji konsol. Jak taki system mógłby działać i co będzie to oznaczało dla przyszłości branży?
Bez napędu, bez problemu
Według doniesień Jeza Cordena z serwisu Windows Central, Xbox pracuje nad projektem „Positron”, który ma stanowić pomost pomiędzy półkami wypełnionymi płytami z grami, a konsolami pozbawionymi napędu Blu-Ray, służącego do ich odczytu. Głównym powodem stojącym za powstaniem tego systemu jest to, że najnowsza konsola Microsoftu, określana jako Project Helix, ma być pozbawiona napędu na płyty, przez co wiele osób straciłoby dostęp do swojej kolekcji tytułów.
Na czym ma polegać ten system? Na ten moment mówi się o dwóch rozwiązaniach. Pierwsze z nich kopiowałoby licencję z krążka, a potem unieważniało ją na płycie – wiązałoby się to z tym, że licencja stawałaby się w stu procentach cyfrowa, a użytkownik zostałby pozbawiony możliwości uruchomienia tej gry na sprzęcie bez połączenia z internetem.

Drugą możliwością byłoby udzielanie tymczasowej licencji cyfrowej po odczytaniu danych na płycie, dzięki czemu posiadacze pokaźnych bibliotek zachowaliby pełne działanie swoich płyt oraz mogliby jednocześnie grać w nie na nowszych konsolach. Drobnym minusem byłaby konieczność okresowego „pobierania” licencji.
Oba te rozwiązania musiałyby się opierać na zewnętrznych napędach Blu-Ray podłączonych albo do konsoli, albo do kompatybilnego urządzenia, takiego jak komputer z Windowsem.
Xbox jako pierwszy, ale czy ostatni?
Konieczność powstania takiego rozwiązania wpisuje się w szerszy trend odchodzenia od fizycznych nośników. Według analityków, znakomita większość sprzedawanych obecnie płyt Blu-Ray to gry konsolowe, a te z kolei są coraz bardziej wypierane przez dystrybucję cyfrową.
Według portalu Insider Gaming, 85% sprzedanych gier na konsole PlayStation było wersjami cyfrowymi. W przypadku Xboxa, sytuacja może wyglądać bardzo podobnie. Przejście na dystrybucję cyfrową dosięga nawet Nintendo, które wraz ze Switchem 2 zaczęło oferować specjalne kartridże, które zawierają tylko licencję na grę, wymuszając pobranie reszty plików z serwerów producenta.

Dziewiąta generacja konsol, za sprawą konsol w wariantach Digital Only, pokazała, że przejście na dystrybucję cyfrową ma więcej sensu niż mogłoby się wydawać. Niesie to za sobą wiele korzyści, ale też wiele problemów.
Jednakże, póki co konsole jeszcze mają napędy, a półki sklepowe są wypełnione pudełkami z grami. O tym jak to będzie wyglądać w przyszłości, dowiemy się, no cóż, w przyszłości.
