Westworld z 5. sezonem? Trwa walka o przyszłość serialu. Czy David Zaslav się ugnie?
Westworld został anulowany po 4. sezonie, pozostawiając pustkę w sercach fanów, którzy liczyli na godne zakończenie rozpoczętych wątków. Czy jest szansa, aby widzowie otrzymali finał, na który tak czekali?
Westworld nie został przedłużony na kolejny sezon wskutek nowej polityki HBO, a właściwie Davida Zaslava, który po fuzji z Discovery, obiecał oszczędności w wysokości 3 miliardów dolarów. Biznesmen robi co może, aby spełnić swoje obietnice. Najpierw pozamykał europejskie oddziały, przez co dziesiątki, jak nie setki pracowników zostało bez pracy. Kolejnym krokiem było podjęcie decyzji o anulowaniu szeregu produkcji, w tym Westworld. Co więcej, tytuł został całkowicie usunięty z biblioteki HBO MAX. Tak jak wtedy podejrzewałem, serial ten trafi na platformę FAST – darmową usługę, ale z przerywnikami reklamowymi. Czysty zysk od reklamodawców ląduje w kieszeni zarządu HBO i Discovery.
Westworld dostanie drugi dom dzięki petycji fanów?
Fani Westworld pomimo faktu, że serial ma być dostępny w innym miejscu, nie poddadzą się bez walki. Rozpoczynają batalię o kolejny sezon. Powstała strona Savethewestworld , dzięki której zostaniemy przekierowani do petycji na portalu change.org. Tam są zbierane podpisy online, aby stacja HBO lub jakikolwiek inny streaming dał widzom zwieńczenie serialu w postaci piątego, finałowego sezonu.
Nie jest to nowością, że fandom próbuje wymóc na twórcach pewną decyzję, z którą nie zgadzają się widzowie. To dosyć popularny trend, który nie do końca mi się podoba. Były już petycje odnośnie do ponownego nakręcenia finałowego sezonu Gry o Tron, Halloween Ends, zmiany showrunnerów Wiedźmina czy powrotu Henry’ego Cavilla do roli Geralta. Cóż – rzadko, kiedy te żądania mają rację bytu i moc sprawczą. Niemniej jednak pozostawia to na pewno komentarz w sieci i faktycznie składanych podpisów jest całkiem sporo.
Petycja o Westworld to nie pierwszy głos fandomu w sprawie ich ulubionego tytułu. Czy to sensowny ruch?
Westworld raczej nie będzie wznowiony przez HBO, bo koszty produkcji są olbrzymie, tym bardziej, kiedy poprzednie sezony będą dostępne na serwisie FAST. Rozumiem oburzenie fanów, których – jak się okazało, jest spora rzesza, patrząc po ilości podpisów pod petycją. Oglądalność serialu spadała z sezonu na sezon, co wcale nie oznacza, że Westworld oglądały trzy osoby na krzyż. Jedyna szansa na zobaczenie kontynuacji rozpoczętych wątków to przejęcie serialu przez konkurencyjny streaming. To wielce ryzykowne finansowo i nie do końca jestem pewny czy takie platformy jak Netflix, czy Amazon Prime Video są na to gotowe. Po cichu jeszcze można mieć nadzieję na film, ale szczerze – lepiej się pogodzić ze stanem faktycznym.
Żyjemy w czasach, kiedy David Zaslav ma mokre sny o kąpieli w morzu banknotów i wizerunkowo niszczy najbardziej jakościową telewizję, która zaczyna mieć więcej wspólnego z nazwą MINI niż MAX. Wątpię, czy petycją coś da, ale na pewno zostawi komentarz fanów oraz czego dany odbiorca potrzebuje.

