Jeśli regularnie i z wielką pasją czytacie Twittera, śmiało możecie pominąć ten artykuł, niemniej jednak spróbuję poddać analizie to, co właściwie odstawiła Konfederacja na TikToku i jak zwiodło ich to na manowce. Zdecydowanie warto wytrwać do końca. Nie zabraknie karuzeli śmiechu, nawiązania do jedzenia psów oraz wiecznego chowania jednego z liderów w szafie, na ostatniej...